Z wielkiej chmury mały deszcz? Po burzy wokół bytomskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt zarządzono kontrole we wszystkich takich placówkach w województwie śląskim. 

Z wielkiej chmury mały deszcz? Po burzy wokół bytomskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt zarządzono kontrole we wszystkich takich placówkach w województwie śląskim. 

26 stycznia 2026 Wyłączono przez administrator

Kontrole w 19 schroniskach dla bezdomnych zwierząt w województwie śląskim nie wykazały rażących nieprawidłowości – przekazał w Radiu Katowice śląski wojewódzki lekarz weterynarii Konrad Kuczera. Sprawdzono placówki po medialnej burzy wokół schroniska w Bytomiu, gdzie miasto rozwiązało umowę z dotychczasowym operatorem i przejęło nadzór nad schroniskiem.

 

Po głośnej historii związanej ze schroniskiem w Bytomiu służby weterynaryjne sprawdziły schroniska w całym województwie śląskim. Śląski wojewódzki lekarz weterynarii powiedział na antenie Radia Katowice, że w żadnej z kontrolowanych placówek nie wykryto rażących nieprawidłowości.

 

19 schronisk w województwie śląskim pod kontrolą

 

W rozmowie w Radiu Katowice Konrad Kuczera mówił, że skontrolowano łącznie 19 schronisk dla bezdomnych zwierząt działających w regionie. Jak dodał, pod koniec ubiegłego tygodnia przeprowadzono też niezapowiedziane ponowne kontrole w pięciu placówkach.

 

Według relacji wojewódzkiego lekarza weterynarii w jednym ze schronisk pojawiły się problemy z porządkiem w kojcach. Opisał to jako sytuację higieniczną, którą da się szybko naprawić.

 

Bytom: po ogólnopolskim szumie miasto przejęło schronisko

 

W styczniu o schronisku w Bytomiu zrobiło się głośno w całej Polsce. Pojawiały się alarmujące relacje i obrazy, a w internecie narastały emocje. W efekcie władze Bytomia zdecydowały o rozwiązaniu umowy z dotychczasowym zewnętrznym operatorem, Urząd miejski przejął bezpośrednią kontrolę nad placówką.

 

Wojewódzki lekarz weterynarii mówił na antenie, że wcześniejsze kontrole w bytomskim schronisku nie potwierdziły, by dochodziło tam do znęcania się nad zwierzętami. Z jego wypowiedzi wynika również, że w obiegu pojawiały się materiały, które miały nie pochodzić z tego miejsca. To ważna uwaga w kontekście tamtej burzy, bo pokazuje, że część przekazu mogła nie być prawdziwa. Sami zresztą też zauważyliśmy, że niektóre zdjęcia w mediach społecznościowych nie oddawały realiów.

 

Wielka chmura, mały deszcz? Ostrożny wniosek po kontrolach

 

To nie jest tekst o tym, że „nic się nie stało”. To jest raczej opowieść o różnicy między temperaturą debaty i rzetelnością przekazów w mediach społecznościowych a tym, co wynika z urzędowych kontroli. Jest przecież wielka różnica pomiędzy jakimiś nieprawidłowościami, małymi nieprawidłowościami czy wielkimi nieprawidłowościami. 

 

Skoro po sprawdzeniu 19 schronisk (w tym bytomskiego) nie stwierdzono rażących nieprawidłowości. Obraz “wielkiego skandalu” nie znajduje potwierdzenia. Jednocześnie pojedyncze uchybienia, choćby porządkowe, wciąż są uchybieniami i powinny być usuwane, zanim przerodzą się w coś poważniejszego.

 

Chipowanie i jedna baza zwierząt jako sposób na mniej psów w schroniskach

 

W rozmowie w Radiu Katowice pojawił się też wątek praktyczny, niezwiązany bezpośrednio z bytomski awanturą. Konrad Kuczera mówił o pomyśle powszechnego chipowania psów i kotów oraz o stworzeniu jednej bazy danych, dzięki której łatwiej byłoby szybko odnaleźć właściciela. Wskazywał, że duża część psów trafiających do schronisk to zwierzęta, które po prostu zaginęły. Dzięki powszechnemu chipowaniu wspomnianych czworonogów, bez problemu można by trafić do ich właścicieli.

 

***

WAŻNY TEMAT

Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł. 

I nie jest mi do śmiechu.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. UM Bytom