Komunikacyjny impas w metropolii trwa. Chorzów mówi „nie” rozwiązaniom tymczasowym, Bytom bije na alarm.
23 stycznia 2026Zamknięcie estakady na drodze DK79 w Chorzowie od ośmiu miesięcy paraliżuje ruch w centrum metropolii i blokuje kluczowe połączenie tramwajowe Katowice–Bytom. Choć Tramwaje Śląskie zaproponowały tymczasowe rozwiązanie, władze Chorzowa wykluczają jakiekolwiek działania przejściowe do czasu zakończenia ekspertyzy, a Bytom otwarcie mówi o kosztach i wieloletnich konsekwencjach tej decyzji.
Zamknięta estakada i zerwana linia Katowice–Bytom. Problem wykraczający poza Chorzów
Decyzja o zamknięciu estakady w ciągu DK79 w Chorzowie to nie jest wyłącznie lokalny problem jednego miasta. Skutki odczuwają mieszkańcy całej aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej. Szczególne problemy mają pasażerowie komunikacji publicznej. Linia tramwajowa łącząca Katowice z Bytomiem dla bardzo wielu mieszkańców aglomeracji była jednym z najważniejszych codziennych połączeń.
Brak przejazdu przez centrum Chorzowa oznacza dziś dłuższe trasy, przesiadki, objazdy i realne straty – straty czasu i pieniędzy. W połączeniu z trwającą w aglomeracji przebudową infrastruktury kolejowej tworzy to sytuację, której nie da się określać inaczej niż komunikacyjny kryzys. Pytanie: jak długo ma on jeszcze trwać?
Tymczasowy most tramwajowy? Chorzów wyklucza takie rozwiązanie
W styczniu Tramwaje Śląskie zaproponowały rozwiązanie, które miało choć częściowo rozładować impas: budowę tymczasowej konstrukcji tramwajowej nad linią kolejową, obok zamkniętej estakady w centrum Chorzowa. Pomysł miał charakter przejściowy i zakładał przywrócenie bezpośredniego ruchu tramwajów między Katowicami a Bytomiem.
Jak wynika z odpowiedzi udzielonej redakcji „Katowice Dziś” przez Urząd Miasta Chorzowa, Miejski Zarząd Ulic i Mostów zaopiniował tę koncepcję negatywnie. Miasto powołuje się na aktualne ekspertyzy techniczne oraz postanowienia Wojewódzkiego i Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które – zdaniem urzędników – wykluczają jakiekolwiek roboty w obrębie estakady lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie.
W odpowiedzi magistratu czytamy również, że rozpoczęcie projektowania i budowy skomplikowanej infrastruktury tymczasowej byłoby działaniem „niegospodarnym i nielogicznym”, ponieważ kluczowa ekspertyza dotycząca przyszłości estakady ma zostać gotowa w ciągu 12 tygodni.
„Nie oceniam decyzji, ale jej konsekwencje”. Bytom coraz ostrzej o skutkach zamknięcia
Zupełnie inaczej sytuację postrzegają władze Bytomia, które od miesięcy podnoszą, że to właśnie ich miasto i jego mieszkańcy ponoszą największe konsekwencje decyzji podjętej w Chorzowie.
Wiceprezydent Bytomia Michał Bieda dla „Katowice Dziś” mówi wprost:
“Mija 8 miesiąc od zamknięcia estakady przez prezydenta Michałka. Nie oceniam tej decyzji, tylko jej konsekwencje, przede wszystkim dla komunikacji publicznej. Wydłużone trasy i czas przejazdu autobusów oraz przerwanie linii tramwajowej z Bytomia do Katowic. Prezydent Chorzowa nie przedstawił harmonogramu swoich działań zmierzających do przywrócenia linii tramwajowej. W związku z tym Tramwaje Śląskie przygotowały koncepcję tymczasowej kładki dla tramwaju nad linią kolejową, niestety służby pana prezydenta odrzuciły tę propozycję. To jest główny problem. Linia tramwajowa mogłaby być przywrócona bardzo szybko, bo w tempie proponowanym przez prezydenta pasażerowie będą musieli czekać kilka lat.
Rozliczenia to osobny temat. Wiemy, ile przez decyzję prezydenta Michałka dopłacają Bytom i Świętochłowice. Zwróciliśmy się do metropolii o wyliczenia dotyczące pozostałych miast. Mam nadzieję, że nie wykażą, iż Chorzów przez zamknięcie estakady notuje oszczędności na komunikacji publicznej”.
Ta wypowiedź pokazuje, że spór dziś już nie dotyczy samego faktu zamknięcia estakady. To się dokonało. Dotyczy on braku realnych działań, które ograniczałyby skutki zamknięcia estakady dla mieszkańców regionu.
Ekspertyza w 12 tygodni. Co do tego czasu?
Władze Chorzowa zapowiadają, że kluczowa decyzja dotycząca dalszych losów estakady zapadnie po otrzymaniu kompleksowej ekspertyzy technicznej, której wykonanie zlecono firmie inżynierskiej GF MOSTY. Dokument ma być gotowy w ciągu 12 tygodni i trafić do organów nadzoru budowlanego.
Do tego czasu – jak deklaruje magistrat – jedynymi rozwiązaniami przejściowymi pozostają objazdy i obecna organizacja komunikacji publicznej. Tymczasowe konstrukcje tramwajowe są wykluczone.
To właśnie ten okres oczekiwania budzi największe obawy samorządów ościennych i pasażerów. Nawet jeśli 12 tygodni przyniesie odpowiedź co do przyszłości estakady, nie oznacza to jeszcze szybkiego powrotu tramwajów na trasę Katowice–Bytom.
Pytanie, które wraca: kto ponosi koszty i jak długo potrwa impas?
Zamknięcie estakady coraz wyraźniej odsłania problem braku mechanizmów koordynacji w metropolii. Jedna decyzja, podjęta bez konsultacji z innymi miastami, wywołała efekt domina, którego skutki finansowe i społeczne ponoszą dziś także samorządy niemające wpływu na pierwotne rozstrzygnięcie.
Władze Bytomia mówią o milionowych kosztach. Pasażerowie – o straconym czasie. A odpowiedzi na pytanie, czy dało się ten impas choć częściowo ograniczyć, wciąż pozostają rozbieżne.
I ciągle pozostaje aktualne pytanie czy estakadę w ogóle trzeba było zamykać. Ekspertyzy, którymi podpiera się prezydent Chorzowa Szymon Michałek, wskazywały na ryzyko katastrofy. Ale opinia nadzoru budowlanego była przecież inna – mówiła, że estakadę wystarczy podeprzeć.
Takie rozwiązanie wybrano właśnie w Bytomiu – dotyczy innej estakady, ważnej dla innej drogi o znaczeniu nie tylko dla tego miasta, lecz dla aglomeracji. Przypomnieć też trzeba decyzję Marka Kopla, byłego prezydenta Chorzowa o zawiadomieniu prokuratury. Zdaniem Kopla prokuratura powinna szczegółowo zbadać okoliczności decyzji o zamknięciu estakady w Chorzowie.
Temat będziemy kontynuować. Poprosimy Chorzów o więcej szczegółów dotyczących braku zgody na tymczasowy most tramwajowy, który miał przywrócić ruch tramwajowy pomiędzy Katowicami a Bytomiem.
***
WAŻNY TEMAT
Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


