Tłumy na dwóch kółkach wymuszają zmiany na trasie Katowice-Chorzów.
4 grudnia 2025Rowerowa rewolucja w praktyce.
***
To już nie jest tylko moda na weekendowe wycieczki. Rower w naszej aglomeracji stał się pełnoprawnym środkiem transportu, konkurencyjnym dla samochodu i tramwaju. Tysiące mieszkańców Katowic, Chorzowa czy Sosnowca codziennie dojeżdża jednośladami do pracy i szkoły. W ślad za rosnącą popularnością dwóch kółek musi iść jakość infrastruktury. Dobra wiadomość jest taka, że jedna z najbardziej obleganych, ale i wysłużonych tras – ta biegnąca wzdłuż ulicy Chorzowskiej – wreszcie doczeka się cywilizowanych standardów.
Dla urzędników to „Regionalna Trasa Rowerowa nr 602”. Dla zwykłego rowerzysty to po prostu kluczowe połączenie centrum Katowic z Osiedlem Tysiąclecia i dalej z Chorzowem. Kto jeździ tamtędy regularnie, zna bolączki tego odcinka: uciążliwa kostka brukowa, na której wypadają plomby, wąskie gardła i niewygodne przejazdy. Tymczasem statystyki są nieubłagane – ruch na tej trasie jest ogromny.
Rowerem do pracy, nie tylko do parku
Jeszcze kilka lat temu rowerzysta w centrum miasta w godzinach szczytu był widokiem rzadkim. Dziś nikogo nie dziwi widok pracownika korporacji w garniturze czy studenta z plecakiem, przemieszczających się na dwóch kółkach między miastami aglomeracji. Obserwujemy to na co dzień – czasem mniejsze, a czasem większe potoki rowerów płyną do centrum Katowic z Sosnowca, z południowych dzielnic wzdłuż parku Kościuszki, a zwłaszcza z gęsto zaludnionego pogranicza Katowic i Chorzowa.
Liczby potwierdzają te obserwacje. Licznik zamontowany przy ulicy Stęślickiego w Katowicach pokazuje, że rower to potęga. Tylko w tym roku odnotowano tam ponad 351 tysięcy przejazdów. To daje średnią ponad tysiąca rowerzystów dziennie – wliczając w to dni deszczowe i zimne. To jasny sygnał dla włodarzy miasta: ludzie chcą jeździć, ale potrzebują do tego bezpiecznych i szybkich dróg, a nie torów przeszkód.
Koniec z „telepawką” na granicy miast
Miasto wreszcie reaguje na te potrzeby. Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach szykuje się do gruntownej modernizacji odcinka od granicy z Chorzowem (przy tzw. Żyrafie) w stronę Ronda im. gen. Ziętka. Co najważniejsze dla komfortu jazdy – zniknie znienawidzona przez cyklistów kostka granitowa. W jej miejsce pojawi się równa nawierzchnia bitumiczna (asfaltowa), co jest obecnie “złotym standardem” w budowie velostrad.
Zmiany obejmą newralgiczny odcinek o długości około kilometra. Co się zmieni?
Wygodniej przy granicy: Wymiana nawierzchni w rejonie styku Katowic z Chorzowem.
Szerzej przy Silesii: Poszerzenie drogi rowerowej w rejonie centrum handlowego Silesia City Center, gdzie często dochodziło do „zatorów” i konfliktów na linii pieszy-rowerzysta.
Inteligentne światła: Przebudowa sygnalizacji przy ul. Ściegiennego. Zostanie tam zastosowana radarowa detekcja rowerzystów – system sam wykryje nadjeżdżający rower, co powinno upłynnić przejazd.
Kiedy pojedziemy po nowym asfalcie?
W przetargu na realizację tego zadania otwarto już oferty. Zainteresowanie jest spore – zgłosiło się pięciu wykonawców. Najkorzystniejsza oferta opiewa na 2,4 mln zł, co mieści się w budżecie miasta (najdroższa sięgała niemal 10 mln zł). Teraz urzędnicy analizują dokumenty.
Wyłoniony wykonawca będzie miał 22 miesiące na zaprojektowanie i wykonanie robót. Choć na efekt końcowy przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, kierunek jest słuszny. Katowicki magistrat, korzystając z unijnego dofinansowania, planuje też kolejne inwestycje (w tym modernizację tras) w innych częściach miasta i montaż zadaszonych parkingów rowerowych. Bo w mieście, które chce być nowoczesne, rower musi być traktowany poważnie – jako sprawny środek transportu, a nie tylko rekreacyjna ciekawostka.
***
WAŻNY TEMAT
Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. KAW


