Sąd rozdziela rodzeństwo. Najstarsza z trzech sióstr ma zakaz widywania młodszych, choć sąd nawet z nią nie rozmawiał.
7 grudnia 2025W Mysłowicach doszło do sytuacji, która budzi ogromne zdziwienie. Sąd zakazał 22-letniej Kindze spotkań z jej dwiema 13-letnimi siostrami. Kinga nie jest stroną postępowania sądowego i nigdy jej nie przesłuchano. Decyzję wydano zaocznie, bez jej wiedzy. Bez wyjaśnień i bez kontaktu z osobą, której zakaz dotyczy.
Trzy siostry i nagły zakaz kontaktów
Kinga ma 22 lata i jest najstarszą z sióstr. Dziś mieszka z matką. Jej dwie młodsze siostry, obie w wieku 13 lat, zostały decyzją sądu umieszczone w specjalnym ośrodku, ponieważ rodzice toczą spór o opiekę nad dziećmi. Oczywiście nie chodzi o opiekę nad Kingą — ta jest już pełnoletnia — lecz o dwie młodsze dziewczynki.
Kiedy tylko mogła, Kinga odwiedzała siostry. Ośrodek znajduje się w innej części regionu, więc każda wizyta oznaczała dla niej długą podróż autobusami. Mimo to jeździła tam regularnie, przynajmniej raz w tygodniu. Siostry wychodziły razem na spacery, oglądały telewizję, rozmawiały. Są ze sobą bardzo związane.
22-latka dowiedziała się o zakazie z listu odebranego przez matkę
Kilka dni temu wszystko się zmieniło. Matka Kingi odebrała list z sądu. W środku znajdowało się postanowienie, z którego wynika, że Kinga nie może już widywać sióstr. Zakaz wydano bez wcześniejszego kontaktu z Kingą, bez wezwania i bez przesłuchania. Sąd nigdy nie rozmawiał z Kingą.
Kinga nie jest stroną sporu między rodzicami, więc nie uczestniczyła w postępowaniu. Przecież to batalia tocząca się między dwiema osobami – matką oraz ojcem. Kinga więc mogłaby co najwyżej zostać przesłuchana jako świadek — ale nawet tego sąd nie zrobił. Mimo to nagle wydano zakaz, którego złamanie grozi odpowiedzialnością. Zauważmy, że sąd jej nie poinformował. Gdyby matka nie powiedziała jej o postanowieniu sadowym, Kinga i dziś o nim by nic nie wiedziała.
Decyzja bez uzasadnienia i bez udziału zainteresowanej osoby
W korespondencji nie wyjaśniono, dlaczego Kinga nie może widywać sióstr. Jej samej nikt niczego nie zarzuca. A jeśli zarzuca to Kinga o niczym nie wie. Jeśli ktoś jej cokolwiek zarzuca to wypadałoby te zarzuty przedstawić samej zainteresowanej i dać szansę obrony.
To sytuacja niezwykła i niepokojąca — zakaz wydano wobec osoby, która nie występuje w postępowaniu jako strona. Czy takie postanowienie nie powinno dziwić? Powinno i sprawą należy się zająć.
Dziennikarska interwencja
W tej sprawie podejmujemy dziennikarską interwencję. Będziemy ustalać, dlaczego sąd wydał takie postanowienie, jaką przyjęto podstawę prawną i czemu sąd Kingi nie wezwał ani nie wysłuchał. Odrębną kwestią jest to, czy sprawa kontaktów Kingi z siostrami nie powinna być aby badana w odrębnym postępowaniu sądowym.
Najważniejsze teraz jest to, by wyjaśnić tę sytuację. I pomóc dziewczynkom, które są ze sobą bardzo mocno związane.
***
WAŻNY TEMAT
Czy Stany Zjednoczone są jeszcze naszym sojusznikiem?
To nie jest przewrotne czy prowokacyjne pytanie.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


