Minister aktywów państwowych w Katowicach o sytuacji w JSW i o gigantycznym wydatku Południowego Koncernu Węglowego.
13 grudnia 2025Szefowie Ministerstwa Aktywów Państwowych i Ministerstwa Energii spotkali się ze związkowcami w Katowicach, by rozmawiać o dramatycznej sytuacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Padła odpowiedź na pytanie o kontrakt za ponad 420 milionów złotych, podpisany przez Południowy Koncern Węglowy. Była mowa o wielkich problemach górnictwa i całego regionu, obejmującego Katowice, Gliwice i Knurów, Zabrze oraz Bytom, Mysłowice, Rybnik, Jastrzębie-Zdrój, Jaworzno.
W piątek w Katowicach pojawili się szefowie dwóch ministerstw. W Urzędzie Marszałkowskim minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz minister energii Miłosz Motyka spotkali się ze związkowcami reprezentującymi załogi wielkich spółek górniczych, stojących nad przepaścią.
Zagrożenie dla regionu: dziesiątki tysięcy miejsc pracy
Zagrożone są dziesiątki tysięcy miejsc pracy – nie tylko w samym górnictwie. Sama Jastrzębska Spółka Węglowa zatrudnia grubo ponad 30 tys. ludzi. Polska Grupa Górnicza jeszcze więcej.
Do tego jednak trzeba doliczyć tysiące osób pracujących w firmach wykonujących prace na rzecz spółek węglowych. Do tego trzeba doliczyć tych wszystkich, którzy mają swoje małe biznesy w miastach i dzielnicach, w których mieszkają górnicy – począwszy od właścicieli małych sklepików, po fryzjerów czy właścicieli małej gastronomii bądź zakładów usługowych.
Węgiel w polskiej gospodarce: czy górnictwo ma przyszłość?
Przyszłość polskiego górnictwa na pewno nie rysuje się na różowo. Każdy to wie. Jednocześnie – i o tym była w piątek mowa – jeszcze długo Polska będzie wykorzystywała węgiel do produkcji energii elektrycznej. Zaś węgiel koksujący, wydobywany przez JSW, wykorzystywany jest w hutnictwie.
Rola fachowców w zarządzaniu spółkami węglowymi
Im trudniejsza sytuacja “zewnętrzna”, tym ważniejsze, by spółkami górniczymi zarządzali fachowcy. Ludzie znający się na tej branży. Ludzie potrafiący w tych trudnych warunkach jak najtaniej i zarazem jak najbezpieczniej wydobyć węgiel, a następnie jak najkorzystniej go sprzedać.
Tylko czy górnictwem rządzą dziś fachowcy? Mamy tu swoje zdanie, które wielokrotnie wyrażaliśmy w artykułach poświęconych sytuacji w PGG, JSW czy PKW. Z pewnością będziemy je jeszcze wyrażać. Przyglądamy się pewnemu dyrektorowi w JSW, do którego należy wielka posiadłość okolona potężnym czerwonym murem. Wcześniej pan ten był kierownikiem w jednej z kopalń należących dziś do PGG.
Historyczny kontrakt PKW: 420 milionów złotych na wyposażenie kopalni
Przyglądamy się różnym zjawiskom, mającym miejsce w polskim górnictwie. Na przykład historycznemu kontraktowi Południowego Koncernu Węglowego (PKW). Historycznemu ze względu na gigantyczną wartość zamówienia – chodzi o ponad 420 mln zł.
JSW na krawędzi: gdzie zniknęło 6 miliardów złotych?
Zanim do tego wątku przejdziemy, napiszmy o sytuacji w JSW, gdyż o niej bardzo wiele mówiono podczas wczorajszego spotkania. Jeszcze niedawno JSW miała gigantyczne rezerwy sięgające 6 mld zł oraz świetne wyniki finansowe. Dziś spółka ta ledwie zipie. Z naszych informacji wynika, że ma ona pieniądze na styczniowe wypłaty. A co później? Nie wiadomo.
Wspomniane 6 mld zł zostało przejedzone. JSW wypłacała swoim pracownikom sowite nagrody. Jej poprzednie kierownictwo udzieliło załodze gwarancji zatrudnienia na 10 lat. Jednocześnie zatrudnienie w spółce, zamiast maleć (ludzie regularnie odchodzą przecież na emerytury), w ostatnich latach rosło. I to rosło w astronomiczny sposób.
Z naszej wiedzy wynika, że liczba etatowych pracowników zwiększyła się aż o około 5 tys. ludzi. W trudnych czasach!
Czy JSW grozi upadłość? Pytanie do ministra
Co z tym teraz zrobić? Tzw. wiewiórki doniosły nam, że rozważano koncepcję ogłoszenia upadłości JSW. Gdyby tak się stało, to gwarancje zatrudnienia przestałyby obowiązywać. Zapytaliśmy ministra Balczuna o to, czy taka koncepcja była rozważana.
Nasze pytanie i odpowiedź ministra aktywów państwowych za chwilę. Podobnie jak nasze pytanie o umowę jaką JSW podpisała z firmą doradczą AT Kearney.
Skandaliczne zlecenie: umowa JSW z AT Kearney za 30 milionów bez przetargu
To skandaliczna umowa. Próbowaliśmy potwierdzić w JSW czy rzeczywiście zobowiązano się zapłacić tej firmie 30 mln zł. Nie otrzymaliśmy jasnej odpowiedzi w tym zakresie.
Skandaliczna umowa dlatego, że to zlecenie AT Kearney dostała bez wcześniejszego przetargu. Za kilkadziesiąt milionów firma miała przygotować koncepcję “strategicznej transformacji” spółki. Tylko to, co JSW dostała od AT Kearney – zdaniem naszych rozmówców – oderwane jest od realiów. O szczegółach napiszemy kiedy indziej.
Pod koniec października 2025 roku JSW wypowiedziała tę umowę. Zaś minister Balczun poinformował, że okoliczności podpisania umowy z AT Kearney obecnie są badane i “zostaną wyciągnięte wnioski” (szczegóły poniżej).
Inwestycja PKW: czy 420 milionów złotych na nowy kompleks ścianowy to gospodarny wydatek?
Nas interesuje również sytuacja w PKW. W październiku ubiegłego roku PKW podpisał umowę na dostawę nowego kompleksu ścianowego dla kopalni Janina w Libiążu. Wartość zamówienia to ponad 420 mln zł.
Przyglądaliśmy się temu, w jaki sposób wyłoniono wykonawcę zamówienia (konsorcjum trzech firm). Badaliśmy zapisy określające warunki, jakie ma spełnić wykonawca kompleksu. Sprawie się przyglądamy i dziś.
Gdy z końcem października 2025 roku zakończył się pierwszy etap dostaw, poprosiliśmy kierownictwo PKW o możliwość zobaczenie tego, co dostarczono. Chcieliśmy wykonać dokumentację zdjęciową urządzeń, maszyn i elementów, które powinny do PKW trafić do 12 miesięcy od podpisania umowy.
Odmówiono nam tego. Jako podstawę odmowy podano przepisy BHP. Wobec tego poprosiliśmy, aby prezes PKW przesłał nam oświadczenie, w którym własnoręcznym podpisem poświadcza, że pierwszy etap umowy rzeczywiście został zrealizowany w przewidzianym terminie i do PKW trafiło to wszystko, co wykonawca kontraktu miał dostarczyć do 12 miesięcy od podpisania umowy. Ta nasza prośba również została “załatwiona” odmownie.
W tej sytuacji podejmujemy kolejne działania służące weryfikacji tego, jaki jest stan faktyczny. Jeśli bowiem nastąpiło opóźnienie w dostawach, PKW powinien naliczyć karę umowną. W trudnej sytuacji polskiego górnictwa liczy się każda złotówka.
Zaś ministra Balczuna pytaliśmy o to, czy ponad 420 mln zł na kompleks ścianowy ze sterowaniem elektrohydraulicznym to jest wydatek gospodarny. Pytaliśmy o to, ponieważ ciągle analizujemy specyfikację ogólnych warunków zamówienia i chcieliśmy poznać stanowisko ministerstwa. W końcu PKW jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa. Stanowi więc własność nas wszystkich – podatników.
Odpowiedzi ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna
Poniżej nasze pytania i odpowiedzi ministra aktywów państwowych, Wojciecha Balczuna:
Czy rozważana była koncepcja upadłości Jastrzębskiej Spółki Węglowej?
Robimy wszystko, żeby taki scenariusz się nie zrealizował. Nie wyobrażam sobie, z punktu widzenia przyszłości polskiej gospodarki, scenariusza upadłości JSW. Wiadomo przecież, jak bardzo istotnym elementem jest węgiel koksowy dla branży hutniczej – stalowej. Zależy nam na tym, żeby JSW przetrwała. To nie jest pierwszy trudny moment w jej historii. Spółka ta podlega cyklom koniunktury. Natomiast, żeby mogła przetrwać, to wymaga starań ze strony nas wszystkich. I tego też oczekujemy od strony społecznej. [Red.: chodzi o związkowców].
Czy wiadomo, ile kosztowała analiza przeprowadzona przez AT Kearney?
Kwestie analiz i doradztwa prowadzonego przez AT Kearney są przedmiotem dyskusji i audytu prowadzonego przez zarząd. [Red.: JSW]. Z tego co mi wiadomo, umowa z tą firmą doradczą została zakończona. Specjalnych rezultatów tej umowy nie widzimy. Zwłaszcza w kontekście tej specyficznej, bardzo trudnej sytuację, w której obecnie jest JSW.
I ostatnie pytanie: o 420 milionów złotych, które zapłaci Południowy Koncern Węglowy za kompleks ścianowy. Czy to jest wydatek gospodarny?
To jest pytanie do zarządu spółki. Gdy mówimy o spółkach górniczych to paradoksem jest to, że z jednej strony mamy dramatyczną sytuację rynkową, jak w przypadku JSW, a z drugiej strony, żeby taka spółka mogła przetrwać, to musi prowadzić inwestycje, gdyż ona musi utrzymać swój poziom wydobycia. Takie działania należy widzieć w dłuższym horyzoncie czasowym. Myślę, że to są decyzje podejmowane w sposób racjonalny.
***
WAŻNY TEMAT
Sprawdzam kontrakt na 420 mln zł.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. T. Żak UMWŚ


