Bat na piratów drogowych i rewolucja w przepisach. Czy to jednak uzdrowi nasze ulice?

Bat na piratów drogowych i rewolucja w przepisach. Czy to jednak uzdrowi nasze ulice?

2 grudnia 2025 Wyłączono przez administrator

Polskie drogi od lat przypominają tor przeszkód, na którym coraz częściej wygrywają nie ci, którzy jeżdżą zgodnie z przepisami, lecz ci, którzy je ignorują. Nowe regulacje mają to zmienić, uderzając w najbardziej niebezpiecznych kierowców. Pytanie tylko, czy bez realnej kontroli przyniosą efekt, czy pozostaną jedynie obietnicą na papierze.

***

 

Oj zapełnią się więzienia niesfornymi kierowcami, zapełnią. A przynajmniej mocno uszczuplą się portfele posiadaczy prawa jazdy, jeśli w życie wejdą zapowiadane przez MSWiA zmiany. 

 

Resort spraw wewnętrznych we współpracy z policją wytacza ciężkie działa przeciwko drogowym “bandytom”. “Bandytom”, czyli nam wszystkim – kierowcom samochodów i motocykli. Za chwilę wyjasnienie i tego okreslenia i tego, co te “ciężkie działa” znaczą.

 

Na papierze wygląda to imponująco i groźnie. Tyle teoria. A praktyka? Wystarczy wyjechać na ulice Katowic czy Gliwic, Sosnowca, tychów, Zabrza itd., by zrozumieć, że między ministerialnym paragrafem a drogowym realem zieje przepaść, której nie zasypie nawet najwyższy mandat.

 

Nowy kodeks drogowy: Utrata prawa jazdy i kaski dla nastolatków

 

Zanim przejdziemy do tego, co dzieje się na śląskich i zagłębiowskich drogach, przyjrzyjmy się temu, co szykuje nam władza. Zmiany są drastyczne i mają jeden cel: ukrócić brawurę. 

 

Największy bat ukręcono na miłośników szybkiej jazdy poza terenem zabudowanym. Dotychczas prawo pozwalało tam na nieco więcej… “bezprawia”. Ale teraz przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej będzie skutkować natychmiastowym odebraniem prawa jazdy.

 

To nie koniec. MSWiA bierze się za tych, którzy za nic mają sądowe zakazy. Jeśli ktoś wsiądzie za kółko mimo czasowo zatrzymanego dokumentu, straci uprawnienia na stałe, a o ich odzyskanie będzie mógł się starać dopiero po 5 latach.

 

Są też nowości dla najmłodszych i najstarszych stażem. Obowiązkowe kaski dla osób do 16. roku życia na rowerach i hulajnogach elektrycznych. Prawo jazdy od 17. roku życia (za zgodą opiekunów). Okres próbny dla młodych kierowców: przez pierwsze pół roku 17-latek pojedzie tylko w towarzystwie osoby dorosłej (min. 25 lat i 5 lat stażu za kierownicą).

 

Brzmi rozsądnie? Owszem. Ale przepisy to jedno, a mentalność kierowców to drugie.

 

Dzikie sceny w centrum Katowic i wyścigi w Gliwicach

 

Codzienna jazda po aglomeracji śląskiej dostarcza wrażeń, których nie powstydziliby się kaskaderzy filmowi. Przykład z wczoraj: ścisłe centrum Katowic, rejon Archikatedry Chrystusa Króla. Samochód na obcych numerach (na szczęście nie „SK”) dojeżdża do skrzyżowania. 

 

Czerwone światło pali się od dawna. Reakcja kierowcy? Żadna. Nawet nie musnął hamulca. Skręt w prawo, wjazd na skrzyżowanie i… próba jazdy pod prąd ulicą Powstańców. 

 

Nieudana, gdyż nadjeżdżały kolejne samochody. Gdyby nie szybka reakcja innych uczestników ruchu i „mruganie” długimi światłami, doszłoby do czołowego zderzenia. Pirat zjechał dopiero w ostatniej chwili.

 

To nie jest odosobniony przypadek. Wystarczy przenieść się do Gliwic, na drogę doprowadzającą ruch z autostrady do centrum. Ograniczenie do 70 km/h? Dla wielu to tylko sugestia. 

 

Jadąc tam przepisowo, można poczuć się jak zawalidroga. Ryk silnika, lewy pas i samochód mknący grubo ponad „setkę” to standardowy widok. Agresja i pośpiech dominują, a znaki drogowe traktowane są jak element dekoracji krajobrazu.

 

W drugą stronę wygląda to identycznie. Od centrum Gliwic do autostrady i DTŚ wstyd jechać 70 km/h lub wolniej. To samo w tunelem pod ścisłym centrum miasta.

 

Jazda zgodnie z przepisami w Katowicach? To misja niemożliwa

 

Jako redakcja przeprowadziliśmy kiedyś pouczający eksperyment. Postanowiliśmy przejechać ulicę Mikołowską oraz Kościuszki (od centrum w stronę Brynowa) trzymając się ograniczeń prędkości. Wynik? Byliśmy w najwolniejszym pojeździe na drodze.

 

Jadąc przepisowe 50 km/h, byliśmy wyprzedzani przez absolutnie wszystkich. Co gorsza, w tym szpalerze wyprzedzających zdarzały się nawet radiowozy, które bez włączonych sygnałów świetlnych czy dźwiękowych, również nic nie robiły sobie z ograniczeń. 

 

To pokazuje skalę problemu: presja otoczenia wymusza łamanie prawa, bo jazda zgodna z przepisami jest odbierana jako tamowanie ruchu.

 

Martwe prawo bez skutecznej kontroli

 

Tu dochodzimy do sedna problemu. Nowe, surowe przepisy MSWiA mogą stać się martwą literą prawa, jeśli nie będzie komu ich egzekwować. Policyjne akcje „Prędkość” czy „Trzeźwość” są medialne, ale czy widoczne? 

 

Na co dzień policji na drogach jest jak na lekarstwo. Można przejechać Polskę z południa na północ i z powrotem, nie spotykając ani jednego patrolu z „suszarką”. 

 

Jeśli kierowcy mają czuć respekt przed prawem, muszą czuć też nieuchronność kary. Bez widocznych patroli i realnej kontroli, nawet “dożywocie” za kółkiem czy drakońskie mandaty nie zmienią ułańskiej fantazji niektórych rodaków. 

 

Pozostaje mieć nadzieję, że zapowiadane zmiany to dopiero początek, a za zaostrzeniem kar pójdzie też uszczelnienie systemu nadzoru. W przeciwnym razie więzienia pozostaną puste, a cmentarze niestety będą się zapełniać.

 

I tu dochodzimy do sedna problemu. Nie surowość a nieuchronność kary odstrasza. Nie trzeba zabierać prawa jazdy. Nie trzeba wysyłać piratów drogowych do więzienia. 

 

Gdyby jeden z drugim dostali mandat zza co drugie przekroczenie prędkości, nauczyliby się jeździć zgodnie z tym, czego nakazują znaki. Ale tak się nie dzieje.

 

***

WAŻNY TEMAT

Czy Stany Zjednoczone są jeszcze naszym sojusznikiem?

To nie jest przewrotne czy prowokacyjne pytanie.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***