Zaatakowani pasażerowie samolotu lecącego z Katowic. Piloci musieli awaryjnie lądować.

Zaatakowani pasażerowie samolotu lecącego z Katowic. Piloci musieli awaryjnie lądować.

27 listopada 2025 Wyłączono przez administrator

Horror w drodze na wakacje. Samolot z Katowic lądował przez agresywnego pasażera

***

 

To, co miało być początkiem wymarzonego urlopu na Karaibach, zamieniło się w chwile grozy na wysokości przelotowej. Spokojny rejs przerwał szał jednego z podróżnych.

 

Do niebezpiecznego incydentu doszło na pokładzie czarterowej maszyny linii World2Fly. Airbus A330 wystartował z lotniska w Pyrzowicach, obierając kurs na słoneczne Puerto Plata w Dominikanie. Niestety, podróż została gwałtownie przerwana na środku Atlantyku. Jak donosi portal RMF24, powołując się na informacje od słuchaczy na Gorącą Linię, sytuacja na pokładzie stała się krytyczna z powodu zachowania jednego z mężczyzn.

 

Awaryjne lądowanie na Azorach. Agresja i dopalacze

 

Dramat rozegrał się w powietrzu, gdy jeden z pasażerów zaczął zachowywać się w sposób nieprzewidywalny i agresywny. Z relacji wynika, że mężczyzna nie tylko awanturował się, ale fizycznie atakował współpasażerów. Według ustaleń reporterów RMF FM, powodem tego amoku miało być zażycie przez niego tzw. dopalaczy.

 

Personel pokładowy, dbając o bezpieczeństwo wszystkich osób na pokładzie, nie miał wyboru. Kapitan podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu lotu transatlantyckiego. Maszyna została skierowana na najbliższe możliwe lotnisko – na wyspę Terceira w archipelagu Azorów.

 

Interwencja służb i dalszy lot na Dominikanę

 

Po przyziemieniu na portugalskiej wyspie do akcji wkroczyły lokalne służby porządkowe. Agresywny pasażer został wyprowadzony z samolotu i zajęła się nim policja. Dopiero po opanowaniu sytuacji i zapewnieniu bezpieczeństwa pozostałym podróżnym, Airbus mógł przygotować się do ponownego startu.

 

Dla turystów lecących z Katowic oznaczało to spory stres i opóźnienie, jednak najważniejsze, że nikomu nic poważniejszego się nie stało. Maszyna wzbiła się w powietrze z lotniska na Azorach po godzinie 17:00, kontynuując rejs do Puerto Plata. Wakacje rozpoczną się z poślizgiem, ale z pewnością ten lot zapadnie pasażerom w pamięć na długo.

 

***

WAŻNY TEMAT

Czy Stany Zjednoczone są jeszcze naszym sojusznikiem?

To nie jest przewrotne czy prowokacyjne pytanie.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***