Mieszkańcy kilku osiedli chcą wreszcie spać spokojnie.
1 listopada 2025Czy to oni są sprawcami śląskiego skoku stulecia?
***
Bytomscy kryminalni zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 46, 47 i 51 lat, podejrzanych o dokonanie głośnego napadu rabunkowego w dzielnicy Łagiewniki. W połowie października ofiarą brutalnej napaści padł 85-letni przedsiębiorca. Łupem sprawców stały się gotówka i biżuteria o łącznej wartości blisko 2 milionów złotych. Bandytom grozi teraz nawet 20 lat więzienia. Ale kilka pytań pozostaje niewyjaśnionych.
Brutalny napad w Łagiewnikach. „Śląski skok stulecia”
Do zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością i zyskało miano „śląskiego skoku stulecia”, doszło w nocy z 16 na 17 października. Zamaskowani sprawcy wtargnęli do domu znanego, 85-letniego przedsiębiorcy pogrzebowego w bytomskich Łagiewnikach. Według ustaleń, dostali się do środka przez wypchnięte okno.
Po wtargnięciu napastnicy obezwładnili seniora. Działając z wyjątkową brutalnością, zmusili go do wskazania miejsca, w którym przechowywał swoje oszczędności. Ich łup był niewiarygodny – z domu zniknęła gotówka i biżuteria o łącznej wartości około 2 milionów złotych.
Przełom w śledztwie. Policja z Bytomia zatrzymała podejrzanych
Po otrzymaniu zgłoszenia o “rozboju kwalifikowanym”, policjanci z Bytomia rozpoczęli intensywne śledztwo. Jak informuje komenda, funkcjonariusze krok po kroku skrupulatnie zbierali i analizowali dowody oraz informacje, które mogły naprowadzić ich na trop sprawców.
Działania te przyniosły w końcu oczekiwany rezultat. Wczoraj (31 października) kryminalni zatrzymali trzech mieszkańców Bytomia w wieku 46, 47 i 51 lat. Mężczyźni trafili do aresztu i są podejrzani o dokonanie tego zuchwałego przestępstwa. Za rozbój z bronią lub w grupie, polskie prawo przewiduje karę nawet do 20 lat pozbawienia wolności.
Mieszkańcy Łagiewnik żyli w strachu. Seria włamań w okolicy
Zatrzymanie domniemanych sprawców napadu na 85-latka może przynieść ulgę mieszkańcom Łagiewnik. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, od dłuższego czasu w dzielnicy panowała nerwowa atmosfera, a sprawa napadu na seniora była jedynie kulminacją serii niepokojących zdarzeń.
Według relacji, dom przedsiębiorcy mógł pozostawać pod obserwacją przestępców. W pobliżu kręciły się podejrzane osoby. Być może też śledzono seniora ustalając, jakie są jego codzienne nawyki.
Na lokalnej grupie – w mediach społecznościowych – mieszkańcy informowali o innych niepokojących incydentach. Z ich wpisów wynika, że już od czerwca na terenie jednego z łagiewnickich osiedli dochodziło do włamań i kradzieży, co miały potwierdzać zapisy osiedlowego monitoringu.
Jeden z sąsiadów ofiary napadu, po powrocie z urlopu, miał odkryć na nagraniach trzy próby wtargnięcia na jego posesję. Miało do nich dojść wczesnym rankiem.
Pierwsza wizyta intruza miała charakter rozpoznawczy, jednak na dwie kolejne mężczyzna przyszedł już uzbrojony w nóż. Z posesji zniknęły kable do fotowoltaiki warte kilka tysięcy złotych.
Kontrowersje wokół wcześniejszych zgłoszeń. Mieszkańcy czuli się ignorowani?
Właściciel posesji, na której nagrał się włamywacz z nożem (jest monitoring), miał zgłosić tę sprawę na policję. Co więcej, tożsamość intruza miał ustalić we własnym zakresie. Ten sam mężczyzna miał być widziany w okolicach miejscowych ogródków działkowych, a podobnych przestępstw miał się również dopuszczać na terenie pobliskich Świętochłowic.
Policja krytykowana
Wśród części mieszkańców pojawiły się głosy krytyki pod adresem policji. Podkreślamy, że nie wiemy, czy ta relacja trzyma się ściśle faktów. To z pewnością zbada kierownictwo policji.
Jak twierdził okradziony sąsiad, funkcjonariusze, mimo otrzymania nagrań wyraźnie pokazujących sprawcę, nie zatrzymali go. Wysłali mu jedynie wezwanie na przesłuchanie, na które podejrzewany się nie stawił. Według relacji, mundurowi mieli tłumaczyć, że w tamtym przypadku doszło jedynie do kradzieży, a nie rozboju, co nie stwarzało podstawy do natychmiastowego zatrzymania.
Teraz śledczy będą prawdopodobnie badać, czy zatrzymana trójka bandytów, “podejrzanych o skok stulecia”, miała związek z wcześniejszymi kradzieżami i włamaniami w Łagiewnikach oraz Świętochłowicach. Mieszkańcy mają nadzieję, że ostatnie działania policji ostatecznie położą kres przestępczej fali w ich okolicy.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


