Gigantyczny kontrakt PKW: Minął rok i termin pierwszego etapu.
12 listopada 2025Czas na pytania o realne efekty
***
Dokładnie rok temu, 31 października 2024 roku, zarząd Południowego Koncernu Węglowego poinformował o podpisaniu umowy na dostawę nowoczesnego, zautomatyzowanego kompleksu ścianowego ze sterowaniem elektrohydraulicznym dla Zakładu Górniczego Janina. Kontrakt opiewający na setki milionów złotych okrzyknięto historycznym.
Zgodnie z oficjalnymi informacjami przekazanymi wówczas mediom, a także w późniejszej korespondencji, realizacja pierwszego etapu dostaw miała zostać zamknięta w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy. Ten termin minął 31 października 2025 roku.
To doskonały moment, aby przypomnieć o tej inwestycji i – w duchu troski o kondycję finansową spółki – wskazać na kluczowe wyzwania, jakie stoją teraz przed kierownictwem Koncernu.
Inwestycja w czasach kryzysu
Nie jest tajemnicą, że polskie górnictwo przeżywa obecnie ogromne trudności. Rosnące koszty wydobycia, presja płacowa i wyzwania związane z transformacją energetyczną sprawiają, że każda złotówka wydawana przez spółki węglowe musi być oglądana wielokrotnie.
W tym kontekście, tak gigantyczna inwestycja jak ta w Janinie, musi przynosić realne i mierzalne korzyści. Od jej powodzenia zależy nie tylko poprawa bezpieczeństwa załogi, ale przede wszystkim efektywność kosztowa, która jest kluczowa dla przetrwania firmy. Zarząd PKW wziął na siebie ogromną odpowiedzialność, decydując się na ten krok w tak trudnym otoczeniu rynkowym.
Obietnica redukcji i kluczowe wyzwanie
Główną obietnicą związaną z automatyzacją jest optymalizacja zatrudnienia. W odpowiedzi na nasze pytania z 23 października br., Południowy Koncern Węglowy potwierdził, że nowy kompleks „pozwoli zmniejszyć obłożenie pracowników bezpośrednio zatrudnionych w ścianie o ok. 20÷30%”.
To bardzo konkretna i pożądana deklaracja. Jednocześnie Koncern zaznacza, że „uwolnione w ten sposób zasoby pracownicze zostaną alokowane” do innych zadań, w których kopalnia „boryka się z niedoborem” pracowników. Podkreślono również kluczowy aspekt poprawy bezpieczeństwa.
Pojawia się tu jednak fundamentalne wyzwanie, na które chcemy zwrócić uwagę kierownictwa PKW. W odpowiedzi na nasze drugie pytanie, Koncern przyznał, że „w dokumentach dotyczących zamówienia nie ma określonej maksymalnej liczby ludzi koniecznych do obsługi kompleksu ścianowego”.
Cały ciężar odpowiedzialności na zarządzie
Ten brak precyzyjnego, „twardego” zapisu w dokumentacji kontraktowej rodzi istotne ryzyko. Skoro umowa warta setki milionów złotych nie precyzuje mierzalnego celu dotyczącego docelowej obsady, obietnica redukcji o 20-30% staje się jedynie deklaracją dobrej woli.
W tej sytuacji cały ciężar dopilnowania, aby gigantyczna inwestycja faktycznie przełożyła się na obiecywane oszczędności, spoczywa bezpośrednio na barkach zarządu Południowego Koncernu Węglowego. To kierownictwo spółki musi teraz wewnętrznie egzekwować cele, których, jak się okazuje, nie zabezpieczono w pełni na poziomie umowy z dostawcą.
W duchu wspierającej troski o powodzenie tego kluczowego dla PKW projektu, opinia publiczna z pewnością będzie czekać na odpowiedzi na następujące pytania:
- Czy pierwszy etap dostaw kompleksu został zrealizowany w zakładanym terminie, tj. do 31 października 2025 roku?
- W jaki sposób, wobec braku zapisów kontraktowych, zarząd zamierza monitorować i zagwarantować, że cel redukcji obsady o 20-30% zostanie realnie osiągnięty i przełoży się na poprawę wyników finansowych kopalni?
Powodzenie tej inwestycji jest kluczowe nie tylko dla ZG Janina, ale i dla wiarygodności całego Koncernu w procesie modernizacji. Trzymamy kciuki, by deklarowane cele zostały osiągnięte.
***
Co mają wspólnego władze dobrze znanego wam miasta z przestępcą?
Chodzi o sprawy kluczowe dla setek tysięcy mieszkańców całego naszego regionu.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. Nasze Forum, wewnętrzny magazyn informacyjny pracowników grupy Tauron, nr 1/2013. Autor Marcin Czekaj. Źródło Wikimedia. Wolna licencja



