Czy śnieg drogowców zaskoczy?
20 listopada 2025Akcja Zima 2025.
***
Choć klimat się zmienia, a poprzednia zima – mimo niskich temperatur – minęła w Katowicach i w całym regionie praktycznie bez śniegu, jedno pozostaje pewne: nawet pojedynczy atak zimy potrafi sparaliżować miasto. Sól, piasek, pługi, całodobowe dyżury – to elementy zimowej rutyny, która musi działać, nawet jeśli śniegu nie widzi się tygodniami.
Jak jest w stolicy woj. śląskiego? W Katowicach w gotowości jest ponad stu pracowników, blisko pięćdziesiąt pojazdów i tysiące ton kruszywa. Miasto przygotowuje się tak, jakby śnieg mógł spaść jutro – choć ostatnie lata uczą, że równie dobrze może nie spaść wcale.
Zimy łagodniejsze, ale ryzyko to samo. Dlatego sprzęt czeka w pełnej gotowości
Nawet jeśli statystyki opadów mówią o coraz cieplejszych zimach, jedno się nie zmienia: mróz i wilgoć potrafią stworzyć gołoledź, która zaskoczy każdego kierowcę.
Dlatego – podobnie jak w Krakowie, Wrocławiu czy Poznaniu, gdzie także prowadzi się zimowe dyżury – Katowice utrzymują rozbudowaną infrastrukturę gotową do działania całą dobę. W miejskich magazynach leży już 5 tysięcy ton soli i 300 ton piasku, a MPGK przygotowało 50 pojazdów, w tym 42 wyposażone w pług.
Nawet jeśli klimat zmienia się szybko, to odpowiedzialność lokalnych władz za bezpieczeństwo pozostaje taka sama jak lata temu. Ostrożność nie może pójść w odstawkę tylko dlatego, że śnieg spada rzadziej.
900 kilometrów dróg i ścieżek. Teren ogromny, ale priorytety jasne
W razie intensywnych opadów pierwszeństwo mają główne ulice, centrum i drogi krajowe. Dopiero później służby wjeżdżają na mniejsze, osiedlowe uliczki.
Katowice podzielone są na cztery standardy utrzymania – od tych wymagających reakcji w ciągu dwóch godzin, po te, na których odśnieżany jest minimum jeden pas ruchu. Takie rozwiązania działają w większości znaczących polskich miast i sprawdzają się najlepiej, kiedy pogoda zmienia się dynamicznie.
Chodniki, przystanki i parki. Zima to nie tylko jezdnie
MZUiM odpowiada za chodniki przy miejskich nieruchomościach, ale właściciele prywatnych posesji mają swoje obowiązki. To temat powracający co roku – niezależnie od tego, czy śnieg spadnie raz, czy dziesięć razy.
Parki odśnieża Zakład Zieleni Miejskiej – m.in. park Kościuszki i Katowicki Park Leśny. Straż miejska monitoruje sytuację i zgłasza miejsca wymagające pilnej interwencji.
Łączny koszt zimowego utrzymania miasta w Katowicach to około 18 mln zł. I choć mieszkańcy mogą mieć poczucie, że to wysoka suma jak na zimy „bez zimy”, katowickie słuzby – tak samo jak w innych miejscowościach – muszą zakładać różne scenariusze, także ten najbardziej śnieżny.
Zmieniający się klimat a zimowe obowiązki mieszkańców
Przymrozki wciąż będą się pojawiać – zwłaszcza nad ranem. Dlatego magistrat przypomina o wymianie opon na zimowe. Zużyte ogumienie można bezpłatnie oddać w czterech PSZOK-ach: Bankowa 10, Milowicka 7A, Obroki 140, Zaopusta 70.
Z kolei KZGM zachęca do sprawdzenia instalacji grzewczych, szczelności okien i odsłonięcia kaloryferów. To drobne działania, które zimą mają realny wpływ na nasz komfort i rachunki.
***
Co mają wspólnego władze dobrze znanego wam miasta z przestępcą?
Chodzi o sprawy kluczowe dla setek tysięcy mieszkańców całego naszego regionu.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. KAW


