Czarne chmury nad śląskimi szpitalami?

Czarne chmury nad śląskimi szpitalami?

3 listopada 2025 Wyłączono przez administrator

NFZ tnie kontrakty.

***

 

O sprawie jako pierwsza poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Skala problemu jest tak poważna, że red. “Katowice Dziś” skieruje pytania do NFZ – zarówno do Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego jak i do centrali NFZ – a także do Ministerstwa Zdrowia.

 

Śląskie szpitale dostają aneksy, ale z cięciami. Nawet o 20 procent

 

Jak podaje „Wyborcza”, limity na listopad i grudzień dla placówek medycznych zostały zmniejszone o jedną piątą. Tymczasem centrala NFZ komunikowała niedawno, że plan finansowy NFZ na 2025 rok został zwiększony o 3,5 miliarda złotych dzięki większej dotacji z budżetu państwa – o co zabiegała nowa minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

 

Centrala NFZ w swoim komunikacie z 30 października poinformowała, że oddziały wojewódzkie zmieniają swoje plany finansowe. Łącznie o 3,5 mld zł w górę. I przystępują do podpisywania aneksów z placówkami medycznymi. W tym komunikacie podkreślano, że mają to być „dodatkowe środki” gwarantujące dostępność leczenia dla pacjentów w listopadzie i grudniu.

 

W komunikacie tym czytamy: “Te pieniądze pozwolą na zapewnienie finansowania kontraktów województwom śląskiemu i mazowieckiemu oraz na zabezpieczenie innych potrzeb pozostałych regionów, w tym płatności za nadwykonania nielimitowane”.

 

Dane z regionu: aneks oznaczał cięcia

 

Tyle że – jak podaje „Wyborcza” – do Szpitala Miejskiego w Siemianowicach Śląskich trafił aneks, z którego wynikały nie dodatkowe pieniądze, ale realne cięcia. Co więcej, jeszcze trzech innych dyrektorów szpitali w województwie śląskim miało potwierdzić identyczną sytuację. Aneksy przesłane do tych placówek przez NFZ oznaczają mniej środków – i to mniej o 20 procent.

 

Wywiad z nową minister zdrowia nie daje nadziei

 

Tu przypomnijmy obszerny wywiad z nową minister zdrowia (również w GW). To była jedna z pierwszych szerokich publicznych prezentacji jej poglądów i planów. Pod koniec wakacji Izabelę Leszczynę zastąpiła właśnie Jolanta Sobierańska-Grenda. Nowa szefowa resortu dotąd rzadko zabierała głos publicznie, dlatego publikacja wywiadu była istotnym wydarzeniem.

 

I niestety – wnioski z tego wywiadu nie napawają optymizmem. Minister przyznaje, że w tym roku NFZ ma o 14 miliardów złotych za mało. W przyszłym roku ma zabraknąć kolejnych 23 miliardów.

 

Szukanie oszczędności w ochronie zdrowia – to oficjalne stanowisko resortu

 

Minister zapowiada konieczność szukania oszczędności. Wskazuje m.in. zmiany dotyczące terminów podwyżek, rezygnację z części inwestycji oraz analizę kosztów procedur po to, by zmniejszyć wyceny tych świadczeń, które są „przeszacowane”.

 

Sobierańska-Grenda deklaruje: „chciałabym, żeby jak najwięcej pieniędzy szło na leczenie”.

 

Czy przy sporych cięciach w śląskich placówkach pacjenci tego regionu mają na to szansę? Zapytamy NFZ i ministerstwo. O odpowiedziach na nasze pytania będziemy informować.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

Meandry Katarzyny Kuczyńskiej-Budki.
Gdyż: “Gliwiczanie są konserwatywni i cenią szybką jazdę”.

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. Pixabay