Polacy chcą nakarmić głodujących.
21 października 2025Z Katowic i Tychów do Strefy Gazy.
***
Fundacja Wolne Miejsce, znana ze świątecznych Wigilii dla samotnych i akcji skierowanych ku najbiedniejszym ludziom w całej Polsce, szykuje się do wyjątkowej misji humanitarnej. Z Katowic i Tychów – miast, w których na co dzień działa fundacja – ma wyruszyć wyprawa z pomocą do Strefy Gazy. Celem jest uruchomienie Polskiej Kuchni, czyli mobilnej kuchni polowej, która każdego dnia będzie wydawać tysiące ciepłych posiłków dla ofiar wojny.
Polska kuchnia w sercu kryzysu
W Strefie Gazy, gdzie według danych ONZ ponad pół miliona ludzi cierpi głód, dostęp do wody i żywności jest dramatycznie ograniczony. System pomocy humanitarnej praktycznie się załamał, a przejście graniczne Rafah pozostaje zamknięte. W tych warunkach Fundacja Wolne Miejsce planuje uruchomić mobilną kuchnię zdolną przygotowywać do 10 tysięcy posiłków dziennie.
Prezes fundacji Mikołaj Rykowski zapowiada, że menu zostanie dostosowane do lokalnych gustów. – Gotujemy tak, jak chcą ludzie, którym pomagamy. Dlatego nasze żurki czy bigosy zamieniamy na potrawy arabskie, doprawione zgodnie z tamtejszą kuchnią – wyjaśnia.
Pomoc ruszy z Katowic i Tychów
Wolontariusze przygotowują się w śląskich siedzibach fundacji – w Katowicach i Tychach. Tam trwają zbiórki funduszy, żywności o długim terminie przydatności oraz artykułów higienicznych. Fundacja prowadzi również sklepy socjalne, w których można przekazywać datki na wyjazd.
– Wystarczy mi pięć sprawdzonych osób. Mamy doświadczenie, sprzęt i determinację, żeby to zrobić – mówi Rykowski. – Gotowaliśmy już dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i dla uchodźców na granicy z Ukrainą. Teraz czas pomóc w Gazie – dodaje.
Wsparcie logistyczne i bezpieczeństwo
W misję ma zaangażować się także Wojsko Polskie, które zadeklarowało pomoc w transporcie humanitarnym do Egiptu. Trwa ustalanie szczegółów dotyczących przewozu sprzętu i żywności – mowa o nawet dziesięciu paletach towaru i samochodzie z przyczepą.
Kuchnia ma działać przed tzw. żółtą linią, czyli w bezpiecznej strefie, z dala od miejsc zagrożonych nalotami. Fundacja współpracuje z innymi organizacjami, w tym z World Central Kitchen, która codziennie wydaje w Gazie pół miliona posiłków. – Nie jesteśmy żołnierzami, nie jedziemy na wojnę. Jedziemy karmić ludzi – podkreśla Rykowski.
Jak można pomóc?
Każdy może wesprzeć akcję. Fundacja prowadzi zbiórkę na pokrycie kosztów transportu, zakupu przypraw, produktów spożywczych i sprzętu. Wpłat można dokonywać w sposób podany na stronach Fundacji: wolnemiejsce.pl.
Każda złotówka ma znaczenie – jak mówią organizatorzy, nawet niewielkie wsparcie może przełożyć się na jeden ciepły posiłek dla głodujących.
Pomoc z serca Śląska
Fundacja Wolne Miejsce działa od ponad 20 lat. Zaczynała od Wigilii dla samotnych w Katowicach. Dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich organizacji niosących pomoc humanitarną. Jej członkowie wielokrotnie reagowali w sytuacjach kryzysowych – zarówno w Polsce, jak i za granicą.
Teraz chcą udowodnić, że również z Górnego Śląska można wysłać realną pomoc w najtrudniejsze miejsce świata. Polska Kuchnia w Strefie Gazy ma być symbolem solidarności – prostego gestu: nakarmić głodnych tam, gdzie nikt inny już nie może.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
Sąd: kierownictwo kopalni łamało zasady bezpieczeństwa.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. Fund. Wolne Miejsce


