Pierwsza z ogromnych demonstracji odbędzie się w Katowicach.
31 października 2025Transformacja – nie likwidacja. Nadchodzi wielka fala protestów.
***
We wtorek 4 listopada w Katowicach odbędzie się Marsz Gwiaździsty – wielka manifestacja w obronie przemysłu, miejsc pracy i bezpieczeństwa energetycznego Polski. W proteście wezmą udział cztery największe centrale związkowe: NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i WZZ „Sierpień 80”. To wspólna inicjatywa, której znaczenie wykracza daleko poza bieżące spory – pokazuje bowiem, że związkowcy o różnych korzeniach i tradycjach potrafią dziś mówić jednym głosem.
Wspólny głos związków zawodowych: Transformacja, nie likwidacja
Osobną publikację poświęciliśmy utrudnieniom komunikacyjnym w tym dniu. W tym artykule o tym nie wspominamy (polecamy tamten artykuł – w rubryce Aktualności).
Hasło protestu – „Transformacja, nie likwidacja” – dobrze oddaje nastroje wśród załóg przemysłowych regionu. Związkowcy nie protestują przeciwko ochronie klimatu, lecz przeciwko temu, że polityka klimatyczna Unii Europejskiej w obecnym kształcie prowadzi do upadku zakładów pracy i chaosu gospodarczego.
„Potrzebujemy silnego przemysłu i stabilnych miejsc pracy – nie chaosu i zwijania gospodarki!” – głosi wspólny apel organizatorów. Domagają się oni realnej strategii dla przemysłu, która pozwoli pogodzić transformację energetyczną z utrzymaniem miejsc pracy i suwerenności gospodarczej Polski.
Marsz Gwiaździsty przejdzie ulicami Katowic
Marsz rozpocznie się o godzinie 15.30, a jego uczestnicy wyruszą z kilku dzielnic Katowic. Kolumny związkowców spotkają się około 17.00 przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Jagiellońskiej, gdzie zaplanowano główne zgromadzenie.
Według zapowiedzi organizatorów w proteście może wziąć udział nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. Wśród nich znajdą się przedstawiciele różnych branż – górnicy, hutnicy, energetycy, koksownicy – a także środowiska patriotyczne i kluby kibica.
Dlaczego związki protestują razem
To wskazuje na wyjątkowość sytuacji – wszystkie cztery największe centrale związkowe w Polsce występują wspólnie. Jak podkreśla Piotr Nowak, wiceprzewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, decyzja o organizacji Marszu Gwiaździstego ma symboliczne znaczenie:
„Przychodzimy z różnych stron, reprezentujemy różne organizacje związkowe, ale jednoczy nas wspólny cel – obrona przemysłu w naszym regionie, obrona miejsc pracy na Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim”.
Podobnie mówi przewodniczący OPZZ Piotr Ostrowski, który w apelu do członków organizacji napisał: „Nie protestujemy przeciwko ochronie klimatu, lecz przeciwko chaosowi, braku strategii i decyzjom podejmowanym ponad głowami pracowników. Tylko wspólnym głosem możemy zatrzymać destrukcyjną politykę i wymóc strategię, która będzie służyć ludziom pracy, gospodarce i Polsce”.
Narastające problemy w przemyśle
Związkowcy zwracają uwagę, że sytuacja gospodarcza Śląska i Zagłębia staje się coraz trudniejsza. W ostatnich miesiącach w regionie ogłoszono kolejne zwolnienia grupowe w dużych zakładach przemysłowych. Do tego dochodzą plany zamykania bloków energetycznych i elektrowni – co nie tylko oznacza utratę miejsc pracy, ale także rodzi pytania o przyszłość krajowego systemu energetycznego: skąd prąd, za ile prąd i jak zapewnić Polsce własne źródła energii.
Nic dziwnego, że Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, reaktywowany po pięciu latach przerwy, postanowił ponownie zjednoczyć siły. W jego skład wchodzą wszystkie cztery największe centrale, które już w przeszłości organizowały wspólne protesty – m.in. strajk generalny w 2013 roku.
Rozmowy z rządem bez efektów
Tydzień przed zapowiedzianym marszem odbyło się spotkanie związkowców z przedstawicielami rządu w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Obecni byli m.in. minister Wojciech Balczun i minister Miłosz Motyka. Związkowcy ocenili jednak rozmowy jako nieprzynoszące konkretnych rezultatów.
Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, po zakończeniu rozmów powiedział, że „nie ma już czasu na kolejne spotkania przy kawie”. W jego ocenie, rząd wciąż nie udzielił odpowiedzi na kluczowe pytania – czy węgiel będzie paliwem przejściowym, na jakim etapie jest notyfikacja programu pomocowego dla górnictwa, ani jak konkretnie ma wyglądać transformacja regionu.
Marsz Gwiaździsty – sygnał ostrzegawczy z serca przemysłowego Polski
Protest w Katowicach ma być nie tylko wyrazem sprzeciwu wobec unijnej polityki klimatycznej, ale także ostrzeżeniem dla rządzących, że przemysłowy Śląsk i Zagłębie nie mogą dłużej czekać na konkretne decyzje. Związkowcy mówią jasno: transformacja energetyczna nie może odbywać się kosztem ludzi pracy i bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Wkrótce po Marszu Gwiaździstym organizacje związkowe planują kolejne działania protestacyjne w innych regionach Polski.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Marsz Gwiaździsty w Katowicach 4 listopada 2025 roku to wspólna manifestacja czterech największych central związkowych – NSZZ „Solidarność”, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i WZZ „Sierpień 80”. Związkowcy protestują przeciwko polityce klimatycznej Unii Europejskiej, która ich zdaniem zagraża miejscom pracy i przyszłości polskiego przemysłu. Uczestnicy marszu przejdą ulicami Katowic, by przed Śląskim Urzędem Wojewódzkim domagać się realnej strategii transformacji energetycznej i gospodarczej. Protest jest wyrazem jedności środowisk związkowych oraz sprzeciwu wobec rosnących kosztów życia, likwidacji bloków energetycznych i utraty suwerenności gospodarczej Polski.
Fot. NSZZ Solidarność



