Nadal nie wiadomo, co stało się z 24-letnią Karoliną.
23 października 2025Staw przeszukiwano aż pięć dni.
***
Policja zakończyła pięciodniowe poszukiwania – badano dno stawu w Czechowicach-Dziedzicach
Żyje czy nie żyje? Ciągle jest nadzieja, choć przecież pozostały dzieci, które bardzo kochała.
Choć policjanci, strażacy i ratownicy przez pięć dni przeszukiwali dno stawu Błaskowiec w Czechowicach-Dziedzicach, los 24-letniej Karoliny Wróbel wciąż pozostaje tajemnicą. To jeden z najtrudniejszych i najbardziej poruszających przypadków zaginięć w województwie śląskim w ostatnich latach.
Staw całkowicie osuszony. Policjanci zobaczyli dno
Przez kilka dni służby prowadziły intensywne działania w miejscu, które od miesięcy stanowiło punkt centralny poszukiwań. W ostatnim czasie, dzięki pracom hydrotechnicznym, udało się całkowicie spuścić wodę ze stawu Błaskowiec. To pozwoliło funkcjonariuszom po raz pierwszy dotrzeć bezpośrednio do dna zbiornika i dokładnie sprawdzić każdy jego fragment.
Na miejscu pracowali policjanci z Bielska-Białej, Katowic, a także funkcjonariusze z Warszawy, Wrocławia i Poznania. W akcji uczestniczyły również specjalistyczne jednostki Komendy Głównej Policji z psami wyszkolonymi do poszukiwania zwłok, strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz liczne jednostki ochotnicze, m.in. z Kobiernic i Starego Bielska.
150 funkcjonariuszy i ratowników. Efekt: ciało Karoliny nie znajduje się w zbiorniku
Każdego dnia nad stawem pracowało około 150 osób. Policja podkreśla, że działania były prowadzone z ogromną determinacją i precyzją. Ostatniego dnia zdecydowano o dodatkowym, piątym dniu poszukiwań, by jeszcze raz dokładnie przejrzeć wskazane obszary.
Wszystko wskazuje na to, że ciało zaginionej Karoliny Wróbel nie znajduje się w zbiorniku. Jak podkreślają śledczy, to ważny krok w prowadzonym śledztwie – pozwalający zawęzić obszar poszukiwań i zaplanować kolejne działania.
Sprawa, która poruszyła wszystkich
Karolina Wróbel zaginęła 3 stycznia 2025 roku. Ostatni raz była widziana w pobliżu urzędu skarbowego w Czechowicach-Dziedzicach. Dwa dni później jej zaginięcie zgłosiła rodzina. W mieszkaniu zostały jej dzieci – pięcioletnie i ośmioletnie.
Wkrótce policja zatrzymała 24-letniego Patryka B., który mieszkał w tym samym budynku co Karolina. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa, jednak do dziś nie odnaleziono ciała kobiety. Na początku października prokuratura uchyliła mu areszt, stosując dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
Policja: „Nie przestajemy szukać”
Śledczy z Bielska-Białej i Katowic zapewniają, że to nie koniec działań. – Każdy kolejny etap poszukiwań przybliża nas do poznania prawdy o losie Karoliny Wróbel – przekazują funkcjonariusze. Policja i prokuratura analizują teraz wyniki prac nad stawem i przygotowują kolejne kroki w śledztwie.
Osoby, które mogą posiadać jakiekolwiek informacje o miejscu pobytu Karoliny, proszone są o kontakt z policją w Czechowicach-Dziedzicach lub w Bielsku-Białej.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
Sąd: kierownictwo kopalni łamało zasady bezpieczeństwa.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. policja


