Kilkadziesiąt złotych za życie.
20 października 2025Nowe prawo to nowy obowiązek. Rozsądek każe działać już dziś.
***
Rozpoczyna się kolejny sezon grzewczy, a wraz z nim powróci ponura statystyka. To niemal rytuał, że od października do marca-kwietnia z kronik policyjnych i strażackich w Katowicach, Chorzowie, Bytomiu, Sosnowcu czy Zabrzu dowiadujemy się o nowych tragediach. Ktoś zasnął i nie obudził się więcej zatruty czadem. Gdzieś indziej wybuchł pożar spowodowany niesprawną instalacją kominową.
Rządzący postanowili wprowadzić obowiązek montażu czujników czadu. Ale zanim spojrzymy na daty i paragrafy, warto posłuchać głosu ekspertów i własnego instynktu samozachowawczego. Montaż czujnika to nie jest skomplikowana operacja ani wielki wydatek. To koszt kilkudziesięciu złotych. Ta niewielka kwota może uratować życie.
„Cichy zabójca” i ogień – realne zagrożenie, nie statystyka
Katowicki magistrat przekazuje treść komunikatu prezesa Krajowej Izby Kominiarzy. Ten z kolei bije na alarm. Przypomina nie tylko o fundamentalnym obowiązku regularnych przeglądów kominowych, ale także przywołuje dramatyczne wydarzenia, jak potężny pożar budynku w Ząbkach, który pozbawił dachu nad głową setki rodzin.
Dane Państwowej Straży Pożarnej są nieubłagane. Każdego roku w Polsce w pożarach ginie średnio 455 osób, z czego aż 80% to ofiary dramatów, do których doszło w budynkach mieszkalnych. Wiele z tych tragedii ma miejsce w nocy, podczas snu. Równie śmiertelne żniwo zbiera tlenek węgla – bezwonny i niewidoczny, uniemożliwia reakcję. Tymczasem czujników czadu, choć nie kosztują wiele, ciągle w wielu budynkach nie ma. Właśnie dlatego nowe przepisy są tak ważne.
Nowe przepisy: Czujki dymu i czadu stają się obowiązkowe
Koniec z dobrowolnością i apelami. Nowelizacja rozporządzenia MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej, która weszła w życie 23 grudnia 2024 roku, wprowadza twardy obowiązek. Chodzi o wyposażenie lokali mieszkalnych w co najmniej jedną autonomiczną czujkę dymu (spełniającą normę PN-EN 14604) oraz – w pomieszczeniach z procesem spalania (piece, kotły, kominki) – w czujkę tlenku węgla (PN-EN 50291-1).
To rozwiązanie, które w wielu krajach Europy Zachodniej obowiązuje od lat i przyczyniło się tam do spadku liczby ofiar śmiertelnych w pożarach nawet o 30%. Teraz czas na Polskę.
Kiedy montaż czujek będzie obowiązkowy? Najważniejsze daty
Nowe prawo jest wprowadzane etapami, aby dać właścicielom i zarządcom czas na dostosowanie się. Terminy te trzeba znać:
Od 23 grudnia 2024 r.: Obowiązek dotyczy wszystkich nowo wznoszonych budynków mieszkalnych i hoteli. Od 1 stycznia 2026 r.: Obowiązek obejmie istniejące budynki handlowe, produkcyjne i magazynowe.
Od 30 czerwca 2026 r.: Obowiązek dla istniejących lokali świadczących usługi hotelarskie. Od 1 stycznia 2030 r.: To kluczowa data dla większości z nas. Od tego dnia czujki muszą znaleźć się we wszystkich istniejących mieszkaniach i domach.
Nie czekaj do 2030 roku. Życie jest bezcenne
Data „2030” wydaje się odległa i może uspokajać. To jednak najbardziej zdradliwe podejście. Czy ogień lub czad poczekają na wejście w życie paragrafu?
Apel kominiarzy i strażaków jest jasny: działajmy już teraz. Koszt prostego, atestowanego czujnika to wydatek rzędu kilkudziesięciu, może stu złotych. W obliczu zagrożenia życia to kwota wręcz symboliczna. Samorządy, jak w województwie świętokrzyskim czy w Poznaniu, już organizują akcje i przeznaczają fundusze na zakup tysięcy takich urządzeń dla mieszkańców, co najlepiej świadczy o randze problemu.
Nowe przepisy to ważny krok naprzód, ale nie zastąpią one zdrowego rozsądku. Sezon grzewczy 2025/2026 właśnie się rozpoczyna. Upewnijmy się, że kominiarz wykonał przegląd. Zadbajmy o montaż czujki. Ten niewielki wydatek jest niczym najlepsza polisa na życie. Nie kupimy jej w żadnym towarzystwie ubezpieczeniowym.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
Sąd: kierownictwo kopalni łamało zasady bezpieczeństwa.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. policja


