Porzucali toksyczne odpady na Śląsku.
30 września 2025Kolejna mafia śmieciowa rozbita.
***
Zatrzymano sześć osób podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. To kolejny cios wymierzony w tzw. mafię śmieciową, która od lat zamienia nasz region w tykającą bombę ekologiczną, porzucając na naszym terenie tysiące ton niebezpiecznych substancji.
Akcja, przeprowadzona 9 września, była efektem współpracy policjantów z Katowic i Opola. W ręce mundurowych wpadło troje mężczyzn i trzy kobiety. Podczas przeszukań na terenie województw śląskiego, opolskiego i małopolskiego zabezpieczono nie tylko dokumentację potwierdzającą nielegalny proceder, ale także 15 jednostek broni palnej, ponad 5 tysięcy sztuk amunicji i 160 tys. złotych w gotówce. To najlepiej pokazuje, że mamy do czynienia z groźną i dobrze zorganizowaną przestępczością. Jedna osoba, decyzją Sądu Rejonowego w Mysłowicach, została już tymczasowo aresztowana.
Milionowy zysk i tykająca bomba ekologiczna – jak działają przestępcy?
Schemat działania mafii śmieciowej jest prosty i bezwzględny. Legalna utylizacja niebezpiecznych odpadów chemicznych, starych olejów czy smarów jest niezwykle kosztowna. Grupy przestępcze oferują firmom znacznie tańsze „pozbycie się problemu”. W rzeczywistości jednak odpady nie trafiają do specjalistycznych zakładów.
Przestępcy wynajmują magazyny, hale w starych bazach przemysłowych, a nawet całe gospodarstwa rolne od niczego nieświadomych właścicieli. Następnie przez kilka tygodni zwożą na miejsce setki, a nawet tysiące beczek i mauzerów (potężnych pojemników) wypełnionych toksyczną zawartością.
Gdy magazyn jest pełny, znikają bez śladu. Właściciel posesji zostaje sam z gigantycznym problemem i kosztami utylizacji sięgającymi milionów złotych, które ostatecznie często spadają na samorząd, czyli na wszystkich podatników.
Katowice, Mysłowice, Zabrze – toksyczne pamiątki po przestępcach
To nie jest problem teoretyczny. W ostatnich latach mieszkańcy aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej wielokrotnie mierzyli się ze skutkami tej działalności. W Mysłowicach kilka lat temu odkryto jedno z największych w Polsce nielegalnych składowisk chemikaliów. Usunięcie porzuconych przez mafię śmieciową groźnych substancji kosztowało miasto i państwo dziesiątki milionów złotych.
W Katowicach, po sygnale od czytelników, ujawniliśmy porzucone w magazynie pojemniki ze starymi smarami i olejami, które do dziś czekają na kosztowną utylizację. Podobne przypadki odnotowano w Zabrzu. Tam również natrafiono na porzucone płynne chemikalia po sygnale od naszego czytelnika.
Każde takie składowisko to realne zagrożenie skażenia gleby i wody, a w przypadku pożaru – katastrofy ekologicznej o trudnych do przewidzenia skutkach. Taki pożar kilka lat temu wybuchł w katowickich Szopienicach. Czarny dym widziany był z bardzo daleka.
Specjalna grupa policji na tropie przestępców środowiskowych
Rosnąca skala problemu sprawiła, że w maju 2024 roku Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach powołał specjalną grupę operacyjno-procesową do walki z tym procederem. W jej skład wchodzą doświadczeni funkcjonariusze z wydziałów do walki z przestępczością gospodarczą i pseudokibiców, wspierani przez prokuratorów, a także przedstawiciele innych służb.
Ostatnie zatrzymania to właśnie efekt pracy tej grupy. Za udział w tzw. mafii śmieciowej grożą wysokie kary finansowe i wieloletnie więzienie, a także obowiązek posprzątania toksycznych odpadów na własny koszt. To ostatnie to niestety najczęściej teoria – ze względu na gigantyczne koszty utylizacji.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
*** *** ***
Ważny temat. Warto przeczytać
*** *** ***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***



