Jak to możliwe, że obaj kandydaci na prezesa NIK są bardzo mocno związani z PiS?

Jak to możliwe, że obaj kandydaci na prezesa NIK są bardzo mocno związani z PiS?

9 września 2025 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Wiemy kogo o to zapytać.

***

 

Pomińmy tu kandydaturę byłego posła PiS-u, Tadeusza Dziuby, gdyż nie on jest najciekawszym kandydatem. I z pewnością przepadnie, gdyż został zgłoszony przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego. 

 

Kandydatura Mariusza Haładyja a nocne spotkanie Hołowni z Kaczyńskim

 

Znacznie ciekawszą kandydaturą jest ta zgłoszona przez marszałka Szymona Hołownię. I w tym kontekście należy zapytać o sekretne nocne spotkanie marszałka Sejmu z liderem Prawa i Sprawiedliwości, to, które odbyło się w mieszkaniu Adama Bielana. Czy to właśnie nie o kandydacie Mariuszu Haładyju była tam mowa?

 

Mariusz Haładyj został bowiem oficjalnie zgłoszony właśnie przez Szymona Hołownię. To tak jakby był kandydatem rządzącej koalicji. Jak to jest możliwe?

 

Szef Prokuratorii Generalnej w grze o fotel prezesa NIK

 

Mariusz Haładyj jest dziś szefem Prokuratorii Generalnej. Na to stanowisko powołał go w 2019 roku premier Mateusz Morawiecki. Ta kandydatura na szefa NIK jest czymś zadziwiającym, wcale nie w kontekście powiązań Haładyja z PiS. Jest inny problem. Zancznie poważniejszy. 

 

Jeśli Haładyj zostanie prezesem Najwyższej Izby Kontroli, grozi to konfliktem interesu. Nazwisko szefa Prokuratorii Generalnej pojawia się bowiem w aferze mailowej Dworczyka. Pojawia się kilka razy. A w każdym przypadku – w bardzo ciekawym kontekście.

 

Haładyj w aferze mailowej Dworczyka – rola w sprawach covidowych

 

Z ujawnionych e-maili byłego ministra rządu PiS wiemy, że Haładyj miał opracowywać strategię procesową państwa w sprawach covidowych. Proponował rządowi PiS sposoby obrony przed ewentualnymi pozwami za czasy pandemii. 

 

Możliwy konflikt interesów w kontrolach Najwyższej Izby Kontroli

 

Jako szef NIK Haładyj miałby przecież wpływ na przebieg i wynik kontroli prowadzonych przez NIK, a dotyczących tego okresu. To sytuacja niedopuszczalna w świetle dziesiątek afer związanych z tamtym okresem. 

 

Że przypomnę chociażby przekręty z maseczkami bez certyfikatów i przepłacane respiratory, nielegalne przecież ograniczenia i zakazy dotyczące przedsiębiorców, ale nie tylko. Za zwykły spacer, za siedzenie na ławce w parku, za odwiedzenie lasu wlepiano mandaty i grzywny. Legalne w świetle prawa zgromadzenia, jak demonstrację przedsiębiorców, kazano pacyfikować policji.

 

Wybory kopertowe i decyzja Morawieckiego – gdzie pojawia się Haładyj

 

Ale to nie wszystko. Pamiętamy aferę z wyborami kopertowymi. Jako szef Prokuratorii Generalnej, Mariusz Haładyj pojawił się na liście świadków, których planowała wezwać Sejmowa Komisja do Spraw Wyborów Korespondencyjnych. W związku z wyborami korespondencyjnymi Haładyj pojawia się w bardzo poważnym kontekście. 

 

Wśród ujawnionych e-maili byłego ministra Dworczyka jest korespondencja pomiędzy właśnie Haładyjem a premierem Morawieckim. Haładyj miał do Morawieckiego wysłać e-mail, w którym pisał, cytuję: „W związku z kontrowersjami dot. decyzji dla Poczt oraz skargą RPO, zastanawiali się w Prokuratorii nad możliwością usunięcia tej decyzji z obrotu. Chodziło o decyzję Morawieckiego, który 16 kwietnia 2020 r. zlecił Poczcie Polskiej przygotowanie do wyborów” (za PAP).

 

Haładyj przekazuje opinię o decyzji premiera Morawieckiego

 

PAP cytuje ciąg dalszy e-maila Haładyja: “po podpisaniu przez prezydenta ustawy o wyborach, w której wprost wskazano na rolę Poczty przy wyborach (zdając sobie nawet sprawę z tego, że za chwilę ta ustawa zostanie znowelizowana) i komunikacie PKW odpadły (…) powody dla obowiązywania tej decyzji, tzn. można uznać ją za bezprzedmiotową”.

 

Dworczyk miał mu odpowiedzieć (za PAP): „od wczoraj zajmujemy się tą sprawą. Konsultowaliśmy to wczoraj z Pawłem Jabłońskim i Magdą Przybysz. Jutro będziemy mieli rekomendację, czy lepiej ją wygasić czy uchylić. Tak czy inaczej dobrze, aby jutro zamknąć tę sprawę. Rano będziesz miał gotową propozycję”.

 

Czy ktoś taki może być bezstronnym prezesem Najwyższej Izby Kontroli? Czy będzie ścigał afery, wiedząc, że może uderzyć w polityków PiS?

 

Kadencja Mariana Banasia a wybór nowego prezesa Izby

 

Obecny prezes Najwyższej Izby Kontroli, Mariusz Banaś, pokazał, że jest bezstronnym państwowcem. Piętnując bierność instytucji państwa w aferze GetBack, naraził się nie tylko politykom, ale i wielu urzędnikom państwowym, na przykład wielu prokuratorom. 

 

Kadencja prezesa Banasia się kończy, co nie znaczy, że nie można go wybrać na kolejną. No ale o tym będą decydować politycy. Czy koalicja 15 października zaakceptuje człowieka tak mocno związanego z poprzednią ekipą rządzącą?

 

Sylwetka M. Haładyja poniżej.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

*** *** ***

Ważny temat. Warto przeczytać

 

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.

***

 

Kim jest Mariusz Haładyj? Sylwetka kandydata na prezesa NIK

 

Wykształcenie i początki kariery

 

Mariusz Haładyj urodził się w 1978 roku w Krasnymstawie. Z wykształcenia jest prawnikiem i radcą prawnym. Studiował prawo na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, ukończył też studia podyplomowe z prawa spółek na Uniwersytecie Warszawskim. Odbył aplikację radcowską w Warszawie oraz aplikację kontrolerską w Najwyższej Izbie Kontroli.

 

Karierę w administracji publicznej zaczynał właśnie w NIK, później pracował w Ministerstwie Finansów w obszarze kontroli skarbowej. W 2006 roku zdobywał doświadczenie w Stałym Przedstawicielstwie RP przy Unii Europejskiej.

 

Siedem lat wiceministrem gospodarki i rozwoju

 

Od 2012 roku pełnił funkcję podsekretarza stanu kolejno w Ministerstwie Gospodarki, Ministerstwie Rozwoju oraz w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. Odpowiadał za regulacje dla przedsiębiorców, upraszczanie procedur i otoczenie prawne biznesu. Współtworzył pakiet reform znany jako „Konstytucja Biznesu”, wprowadzając m.in. ustawę – Prawo przedsiębiorców, działalność nierejestrową czy ulgę na start.

 

Doświadczenie w instytucjach nadzoru

 

Haładyj zasiadał w Radzie Zamówień Publicznych przy Prezesie UZP, był zastępcą przewodniczącego Głównej Komisji Orzekającej w sprawach naruszenia dyscypliny finansów publicznych. W latach 2018–2019 zasiadał także w Komisji Nadzoru Finansowego. Jego doświadczenie obejmuje zatem zarówno obszar gospodarki, jak i nadzoru nad finansami publicznymi.

 

Prezes Prokuratorii Generalnej RP

 

Od lutego 2019 roku kieruje Prokuratorią Generalną RP, czyli instytucją reprezentującą Skarb Państwa w największych sporach sądowych i arbitrażowych oraz opiniującą kluczowe projekty dla administracji. Z tej funkcji znany jest dziś najbardziej.

 

Wizerunek i odbiór publiczny

 

W oficjalnych biogramach oraz materiałach eksperckich opisywany jest jako technokrata i doświadczony urzędnik, a nie polityk. Nie ma potwierdzonych informacji o jego formalnej przynależności partyjnej. Otrzymał też wyróżnienia środowiskowe, m.in. tytuł „Ambasadora mediacji”, promując alternatywne metody rozwiązywania sporów.