Europoseł Łukasz Kohut proponuje: Andrzej Poczobut kandydatem do Nagrody Sacharowa.

Europoseł Łukasz Kohut proponuje: Andrzej Poczobut kandydatem do Nagrody Sacharowa.

23 września 2025 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Inicjatywa śląskiego europosła pokazuje, że pamiętamy o tym, jak cenne jest to, co osiągnęliśmy w Polsce.

***

 

Andrzej Poczobut wciąż w więzieniu Łukaszenki

 

W Brukseli zaprezentowano kandydaturę Andrzeja Poczobuta do Nagrody im. Sacharowa – najważniejszego wyróżnienia Parlamentu Europejskiego przyznawanego obrońcom praw człowieka i wolności. To inicjatywa śląskiego europosła Łukasza Kohuta, działającego w imieniu Europejskiej Partii Ludowej.

 

Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, od lat jest więźniem politycznym reżimu Aleksandra Łukaszenki. Powód? Niezłomna postawa, walka o wolność słowa i demokratyczną Białoruś. 

 

– Musimy stanąć za nim, bo to nie tylko sprawa wolnej Białorusi, ale całej Europy – podkreślał Kohut podczas posiedzenia Komisji Spraw Zagranicznych i Praw Człowieka w Parlamencie Europejskim.

 

Białoruś – kraj represji i łamania praw człowieka

 

Kandydatura Poczobuta wpisuje się w dramatyczny kontekst sytuacji za naszą wschodnią granicą. W 2020 roku odbyły się tam wybory prezydenckie, które – jak wskazują niezależne źródła – wygrała Swiatłana Cichanouska. 

 

Zmuszona do emigracji, stała się symbolem demokratycznych aspiracji Białorusinów. Reżim Łukaszenki odpowiedział falą represji: tysiące ludzi trafiły do więzień, wielu z nich było torturowanych, a niezależne media zostały zdławione.

 

Poczobut od lat pozostaje jednym z najbardziej znanych więźniów politycznych. Mimo apeli międzynarodowych i niedawnych uwolnień części osób represjonowanych, jego nazwisko wciąż nie znalazło się na liście tych, którzy odzyskali wolność.

 

Reżim Łukaszenki w sojuszu z Putinem

 

Dyktatura białoruska to dziś nie tylko aparat represji wobec własnego społeczeństwa, ale także istotny element rosyjskiej polityki agresji. Z terytorium Białorusi startują rakiety i drony uderzające w ukraińskie miasta. Ostatnio część z nich naruszyła polską przestrzeń powietrzną, wywołując poważny kryzys polityczny i militarny.

 

Do tego dochodzi kryzys migracyjny na granicy polsko-białoruskiej, gdzie od 2021 roku Łukaszenka sprowadza migrantów z Bliskiego Wschodu, by destabilizować region i uderzać w Polskę i w Unię Europejską.

 

Polska pamięć o wolności

 

Dla Polaków los Białorusinów jest szczególnie zrozumiały. Sami dobrze wiemy, co oznacza brak wolności. 

 

W 1980 roku narodziła się „Solidarność” – pierwszy niezależny związek zawodowy w bloku wschodnim, symbol demokratyzacji i nadziei. Rok później, pod naciskiem Moskwy, wprowadzono w Polsce stan wojenny. Zginęli ludzie – w kopalni Wujek zastrzelono dziewięciu górników, wielu innych zostało rannych.

 

Mimo represji, wolność i demokracja zwyciężyły. W 1989 roku Polacy doprowadzili do pokojowych przemian i odzyskali wolność. 

 

To, co udało się w Polsce, nie jest jednak tak oczywiste w innych krajach regionu. Dziś Białoruś pokazuje, że droga ku demokracji może zostać brutalnie przerwana. Na Ukrainie trwa wojna. Dlatego nominacja Poczobuta ma nie tylko symboliczny, ale i uniwersalny wymiar.

 

Symbol walki o wartości europejskie

 

– Poczobut jest wszystkim, czego boją się Łukaszenka i Putin: proeuropejski, antysowiecki, niezłomny w poszukiwaniu prawdy – mówił Kohut w Brukseli.

 

16 października europosłowie zadecydują, czy kandydatura Poczobuta znajdzie się w finałowej trójce. To moment, w którym Europa może jasno powiedzieć: walka o wolność na Białorusi jest także naszą walką.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

*** *** ***

Ważny temat. Warto przeczytać

 

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.

***

 

Fot. Pixabay