Nowym lokatorem chorzowskiego zwierzyńca jest tygrys amurski.
5 sierpnia 2025Śląskie ZOO ratuje gatunki zwierząt zagrożonych wyginięciem.
***
Śląski Ogród Zoologiczny w Chorzowie zyskał nowego mieszkańca – tygrysa amurskiego o imieniu Tiber. Tygrys, który przybył z praskiego ZOO, dołączył do grona zwierząt objętych programami ochrony zagrożonych gatunków. Dzięki wsparciu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Tiber będzie miał zapewnioną wysokiej jakości opiekę weterynaryjną, odpowiednie żywienie i warunki zbliżone do naturalnego środowiska.
Tygrys amurski Tiber – nowy mieszkaniec Śląskiego ZOO
Tiber to przedstawiciel gatunku, znanego także jako tygrys syberyjski, który jest największym podgatunkiem tygrysa azjatyckiego. Tygrys przyjechał do Chorzowa z ogrodu zoologicznego w Pradze, gdzie urodził się w 2012 roku. Ma obecnie 13 lat. W naturze tygrysy amurskie żyją średnio 15 lat, ale w ogrodach zoologicznych mogą dożyć nawet 25 lat.
Zagrożony gatunek – tygrys amurski
Tygrys amurski to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem. Jego populacja na wolności liczy zaledwie około 750 osobników. Dzięki programom ochrony, takim jak ten realizowany przez Śląski Ogród Zoologiczny, istnieje szansa na przetrwanie tych majestatycznych drapieżników.
Współpraca Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z ZOO
Opiekę nad Tiberem objęła Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM). To pierwsza tego rodzaju adopcja ze strony urzędu metropolitalnego. Dzięki temu wsparciu Tiber będzie mógł liczyć na odpowiednią opiekę oraz wysokiej jakości warunki do życia. – Taka adopcja to nie tylko wsparcie zagrożonego gatunku, ale także okazja do współpracy w zakresie edukacji ekologicznej i promowania działań na rzecz bioróżnorodności – mówi Marek Mitrenga, dyrektor Śląskiego ZOO.
*** *** ***
Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.
*** *** ***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. T. Żak, UMWS


