Kadrowe trzęsienie ziemi w sądach.
1 sierpnia 2025Minister Żurek zawiesza prezesów – także w Śląskiem. Ważny kontekst – dotyczy zdrowia i życia dziesiątek tysięcy ludzi.
***
Zawieszeni za związki z neoKRS. Dziesięciu sędziów z woj. śląskiego
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zawiesił 46 prezesów i wiceprezesów sądów w całej Polsce, w tym dziesięcioro z województwa śląskiego. Chodzi o osoby, które podpisały listy poparcia dla tzw. neoKRS lub zostały powołane z jej rekomendacji. Decyzja ministra to pierwszy krok w procesie zmian w wymiarze sprawiedliwości, który – jak sam zapowiedział – ma prowadzić do przywrócenia praworządności.
Ministerstwo podkreśla, że działania te nie są personalne, ale systemowe i dotyczą wszystkich prezesów i zastępców, którzy objęli swoje funkcje z naruszeniem standardów konstytucyjnych. Jedną z zawieszonych została Małgorzata Hencel-Święczkowska, prezes Sądu Rejonowego w Sosnowcu, prywatnie żona prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego. Jej zawieszenie wywołało natychmiastową reakcję polityczną.
Święczkowski: zemsta za Trybunał Konstytucyjny
Bogdan Święczkowski w wydanym oświadczeniu stwierdził, że decyzja Żurka ma charakter osobistej zemsty i jest próbą odwetu za działania Trybunału Konstytucyjnego. Równie ostro zareagował były minister Zbigniew Ziobro, zapowiadając złożenie zawiadomienia do prokuratury. Zarzuca on ministrowi działanie z naruszeniem przepisów uznanych przez TK za niekonstytucyjne.
Sam Żurek podczas konferencji prasowej odparł te zarzuty, zaznaczając, że nie zna sędzi Hencel-Święczkowskiej osobiście i nie ma tu żadnej szykany. W jego ocenie zawieszenie dotyczy sędziów, których awans opierał się na wadliwej procedurze nominacyjnej.
Przykład z Sosnowca: sąd powołany dla awansu?
Sędzia Hencel-Święczkowska objęła funkcję prezesa Sądu Rejonowego w Sosnowcu w 2017 roku, z nominacji Zbigniewa Ziobry. Środowisko sędziowskie podkreślało, że jej awans budzi kontrowersje ze względu na powiązania z mężem – wtedy jednym z najważniejszych ludzi w resorcie. W 2022 roku powołano w Sosnowcu nowy sąd okręgowy, co – jak twierdzili niektórzy sędziowie – miało umożliwić jej dalszy awans. Teraz zawieszenie prezeski może wpłynąć na układ sił w kolegium Sądu Okręgowego w Sosnowcu, torując drogę do zmiany jego władz.
Ważny kontekst. Dziennikarz sądzony za ujawnienie nieprawidłowości
Decyzje ministra Żurka padają w momencie, gdy redaktor naczelny portalu Katowice Dziś – Mateusz Cieślak – staje przed sądem za publikacje dotyczące nieprawidłowości przy badaniach wymazów w czasie pandemii. Chodziło o laboratorium, które działało w skandalicznych warunkach. Nieprawidłowości zostały potwierdzone poprzez kontrole sanepidu, PIP oraz – przede wszystkim – zespół działający na polecenie Ministerstwa Zdrowia. Mimo tych usteleń dziennikarz do dziś staje przed sądem. Część wyroków już zapadła. Sądy wydały niektóre z nich w trybie niejawnym, mimo że sprawa dotyczyła wydatkowania około 178 mln złotych publicznych pieniędzy i zagrożenia dla zdrowia setek tysięcy osób.
Ponieważ laboratorium działało w strukturze firmy, która zaczęła podlegać samorządowi Gliwic, dziennikarz wystąpił do prezydent Gliwic Katarzyny Kuczyńskiej-Budki o to, by podjęła działania na rzecz uchylenia niejawności procesu. Chodziło o to, by móc opisać ustalenia sądu. Ale Kuczyńska-Budka tych działań nie podjęła. Artykuł na ten temat znajdziecie poniżej („Gorzka cena…”).
W jednym z procesów – miał on charakter jawny – zapadł wyrok w trzyosobowym składzie Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Zasiadała tam osoba powołana z rekomendacji neoKRS. Pomimo złożenia odpowiednich wniosków neosędzia nie została odwołana. Wyrok zapadł z udziałem osoby, która naszym zdaniem nie jest sędzią Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
NeoKRS a legitymacja sędziowska. Piekarz nie naprawia gazu
Problem z udziałem neosędziów w składach orzekających przypomina sytuację, gdy naprawą piecyków gazowych zajmuje się piekarz, który dostał uprawnienia od murarza. Albo jeszcze lepiej: pilot szybowca otrzymuje prawo do sterowania pasażerskim odrzutowcem, bo tak zdecydowała komisja powołana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.
Brak weryfikacji uprawnień neosędziów to nie tylko problem konstytucyjny, ale też realne zagrożenie dla rzetelności procesów. To również podważa zaufanie do wymiaru sprawiedliwości.
Minister Żurek zapowiada: „Neosędziowie będą zadowoleni”
Minister Żurek zaznaczył, że jego resort nie zamierza prowadzić „polowania na czarownice”, a rozwiązanie problemu neosędziów ma być systemowe i sprawiedliwe. Jak zapowiedział, wkrótce zostanie przedstawiony projekt, który – jego zdaniem – „również neosędziom może się spodobać”.
Pytanie, czy nie jest już za późno na naprawę wyrządzonych szkód, także tych, których ofiarami padli dziennikarze ujawniający nadużycia (znamy inne przykłady, gdy treść artykułów prasowych była badana przez neosędziów). Bo w sądzie, jak w samolocie – liczy się to, kto naprawdę trzyma stery.
*** *** ***
Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.
*** *** ***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***



