Jedna osoba nie żyje, pięć trafiło do szpitala, w tym kobieta, która ratowała życie skacząc z okna. 

Jedna osoba nie żyje, pięć trafiło do szpitala, w tym kobieta, która ratowała życie skacząc z okna. 

9 sierpnia 2025 Wyłączono przez administrator

Tragiczny pożar w Chorzowie. 

***

 

W nocy z piątku na sobotę (8 na 9 sierpnia) w jednym z bloków przy ulicy Gustawa Morcinka w Chorzowie wybuchł pożar. Ogień pojawił się w mieszkaniu na trzecim piętrze pięciokondygnacyjnego budynku. Akcja służb ratunkowych trwała kilka godzin, a bilans zdarzenia jest tragiczny – zginęła jedna osoba, a pięć kolejnych zostało rannych.

 

Dramatyczna ewakuacja mieszkańców

 

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 0:46. Na miejsce wysłano sześć zastępów PSP z Chorzowa. Jeszcze przed ich przybyciem jedna z lokatorek, próbując uciec przed płomieniami, wyskoczyła z okna płonącego mieszkania. Kobieta trafiła do szpitala. Łącznie ewakuowano siedemnaście osób, a wśród poszkodowanych znalazło się dwóch policjantów, którzy brali udział w ewakuacji.

 

Podczas przeszukania spalonego lokalu strażacy odkryli zwęglone ciało mężczyzny. Pięć osób, w tym dwóch funkcjonariuszy, przewieziono do szpitali z objawami podtrucia dymem. Policjanci zostali poddani tlenoterapii. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

 

Część lokatorów nie wróciła do domów

 

Po opanowaniu pożaru mieszkańcy pionu budynku nieobjętego zniszczeniami mogli wrócić do swoich lokali. Pion, w którym znajdowało się mieszkanie objęte ogniem, został wyłączony z użytkowania. Część lokatorów znalazła schronienie u rodzin, a jedna osoba została zakwaterowana w hotelu. O tym, kiedy ludzie będą mogli wrócić do mieszkań, zdecyduje nadzór budowlany.

 

Przyczyny pożaru będą ustalane

 

Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Przyczyna pożaru nie została jeszcze oficjalnie ustalona. Wstępne ustalenia wskazują na możliwość przypadkowego zaprószenia ognia, ale dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśnią biegli. 

 

Działania gaśnicze zakończono około godziny 5:35. Następnie pogorzelisko było monitorowane przez strażaków.

 

*** *** *** 

Ważny temat:

Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.

Warto przeczytać

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. PSP Chorzów