Jedna osoba nie żyje, drugą wyciągnięto spod pociągu żywą.
4 sierpnia 2025Horror na torach.
***
W ten weekend doszło do dwóch poważnych wypadków kolejowych. W Chorzowie i Łaziskach Górnych pociągi potrąciły ludzi, którzy znaleźli się na torach. W jednym przypadku człowieka nie udało się uratować. W drugim mężczyzna został przewieziony do szpitala. Służby wyjaśniają okoliczności obu zdarzeń.
Chorzów: człowiek leżał na torach
Śmiertelne potrącenie w Chorzowie. Pociąg wjechał na człowieka leżącego na torze
Do pierwszego wypadku doszło w nocy z 2 na 3 sierpnia na stacji kolejowej Chorzów Batory. Pociąg PKP Intercity relacji Ustka–Katowice potrącił osobę, która znajdowała się na torze nr 2, poza wyznaczonym przejściem. Według ustaleń służb, mężczyzna leżał na torach i mimo gwałtownego hamowania nie udało się uniknąć tragedii. Człowiek zginął na miejscu.
Na czas prowadzonych czynności śledczych ruch pociągów został częściowo wstrzymany. Z użytku wyłączono jeden z torów, a osiem składów pasażerskich odnotowało opóźnienia. Prace zakończono około godziny 5 rano. Trwa ustalanie tożsamości zmarłej osoby oraz przyczyn jej obecności na torach.
Drugi wypadek w Łaziskach Górnych. Mężczyzna przeżył
W niedzielę 3 sierpnia, do kolejnego wypadku doszło w Łaziskach Górnych, w rejonie ulicy Prądnej. Około godziny 14 pociąg osobowy relacji Katowice–Racibórz potrącił kolejnego mężczyznę. Tym razem człowiek przeżył. Ciężko rannego udało się wydobyć spod składu. Karetka pogotowia przewiozła go do szpitala.
Na czas działań służb całkowicie wstrzymano ruch kolejowy. Pociąg, pod którym znalazł się ranny mężczyzna, odjechał dopiero po godzinie 16. Łącznie opóźnionych zostało czternaście składów pasażerskich, a całkowity czas opóźnień wyniósł ponad dziesięć godzin.
Nie są to zdarzenia incydentalne
Do podobnych wypadków dochodzi w naszym regionie regularnie. Ich wspólnym mianownikiem jest obecność ludzi na torach, usiłujących przejść na ich drugą stronę “na dziko” – poza wyznaczonymi przejściami czy kładkami. Wiele wskazuje na to, że problemem może być nie tylko brak świadomości zagrożenia, ale również niewystarczająca liczba bezpiecznych miejsc do przekraczania torowisk.
Śledztwa w obu sprawach prowadzi policja pod nadzorem prokuratury.
*** *** ***
Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.
*** *** ***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


