Wczoraj padł smutny rekord – 445 minut (około 7,5 godziny) opóźnienia pociągu Kolei Śląskich.
24 lipca 2025Pożar i usterki paraliżowały ruch na torach i powodowały chaos na różnych stacjach regionu.
***
Pożar pociągu z Wisły do Katowic. Ewakuowano około 100 pasażerów
Do poważnych zakłóceń w kursowaniu pociągów Kolei Śląskich doszło wczoraj na trasach południowej części województwa. Jedną z głównych przyczyn był pożar składu jadącego z Wisły Głębce do Katowic. Do zdarzenia doszło w okolicach Kobióru. Ogień pojawił się w jednym z wagonów, w którym znajdowali się pasażerowie. Na miejsce wezwano straż pożarną, a około 100 osób zostało ewakuowanych (na zdjęciu). Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Ruch kolejowy w obu kierunkach na pewien czas został wstrzymany, a przewoźnik uruchomił komunikację zastępczą. Następnie pociągi ruszyły, lecz miały wielkie opóźnienia.
Trasa Katowice–Wisła Głębce z ogromnymi opóźnieniami
Pociąg, który o 11:03 miał wyjechać z Katowic w kierunku Wisły Głębce, jeszcze w Tychach miał już 125 minut opóźnienia. Oficjalnie podano, że powodem była usterka infrastruktury kolejowej.
Z kolei pociąg relacji Katowice–Węgierska Górka, który miał wyruszyć na trasę o 11:38, przed opuszczeniem Tychów miał 80 minut opóźnienia.
Odwołania pociągów i opóźnienia sięgające ponad 7 godzin
Na trasie z Tychów do Orzesza doszło do odwołania co najmniej kilku połączeń. Niektóre pociągi w ogóle nie wyjechały. Pasażerowie zostali zmuszeni do szukania alternatywnych środków transportu.
Prawdziwym rekordzistą okazał się pociąg Kolei Śląskich relacji Katowice–Węgierska Górka, który miał odjechać o 12:37. Jego opóźnienie wyniosło aż 445 minut, czyli ponad 7 godzin.
Cytujemy oficjalny komunikat: “Pociąg nr 94717 relacji Katowice 12:37 – Węgierska Górka 14:42 jest opóźniony na trasie (delayed on route) ok. 445 minut od stacji Tychy z powodu usterki infrastruktury. Opóźnienie może ulec zmianie”.
Problemy również w przeciwnym kierunku
Opóźnienia dotknęły także pociągi jadące do Katowic. Skład z Żywca przyjechał do stolicy regionu z 30-minutowym opóźnieniem. Pociąg z Węgierskiej Górki do Katowic, który miał dotrzeć o 15:43, już na starcie miał godzinne opóźnienie.
Nie lepiej wyglądała sytuacja w przypadku pociągu z Katowic o 13:34 w stronę Węgierskiej Górki – już w Tychach nabrał 50 minut opóźnienia. Z kolei pociąg z Wisły Głębce do Goleszowa, który miał dojechać tam o 14:29, już na odjeździe z Wisły miał 80 minut opóźnienia.
Koleje Śląskie pod presją. Czy pasażerowie mogą liczyć na poprawę?
Skala opóźnień, awarii i nieoczekiwanych zmian w jednym dniu budzi poważne pytania o niezawodność regionalnego transportu kolejowego. Dla wielu pasażerów Koleje Śląskie zapewniły komunikację zastępczą, ale sporo osób straciło cenne minuty a nawet godziny w podróży.
*** *** ***
Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.
*** *** ***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


