Plaga pijanych kierowców na Śląsku.

Plaga pijanych kierowców na Śląsku.

9 lipca 2025 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Tylko w weekend zatrzymano 125 osób. A należy spodziewać się, że będzie jeszcze “lepiej”.

***

 

125 osób pod wpływem alkoholu. I to tylko w jeden weekend

 

Miniony weekend na drogach województwa śląskiego to125 osób prowadzących po alkoholu. Mówimy o tych, których zatrzymano. A ilu było takich, którzy pozostali bezkarni?

 

Aż 90 z zatrzymanych odpowie za przestępstwo – w ich przypadku wynik przekroczył 0,5 promila. Pozostali znajdowali się w stanie “po użyciu alkoholu”, co również stanowi wykroczenie i może skutkować poważnymi konsekwencjami.

 

Tysiące przypadków w pół roku

 

Od początku roku w Śląskiem zatrzymano już ponad 2,5 tysiąca nietrzeźwych kierowców samochodów. Do tego dochodzi blisko 1,6 tysiąca osób “po spożyciu alkoholu” i kolejne ponad 1,6 tysiąca kierujących innymi pojazdami – głównie rowerami i hulajnogami. W sumie – codziennie – policjanci eliminują z ruchu ponad 30 osób, które nie powinny dotykać kierownicy.

 

Nietrzeźwi sprawcami setek kolizji i wypadków

 

Z danych wynika, że tylko w tym roku osoby pod wpływem alkoholu doprowadziły do 521 wypadków, w tym do 38 takich, w których ludzi byli ranni lub zginęli. Ostatni przykład pochodzi z Radlina – tam w nocy 47-latek jadący hulajnogą elektryczną zderzył się z 15-latkiem. Obaj byli po alkoholu. Trafili do szpitala, a teraz odpowiedzą przed sądem – dorosły przed sądem karnym, nastolatek przed rodzinnym.

 

Prawo coraz surowsze, a efektów nie widać

 

Przez lata zmieniało się podejście państwa do prowadzenia pojazdów po alkoholu. Kiedyś kończyło się na mandacie, później wprowadzono przestępstwo za przekroczenie określonego poziomu alkoholu we krwi. Wraz z kolejnymi nowelizacjami sądy zaczęły wysyłać kierowców do więzień – często za jazdę po pijanemu po raz kolejny (recydywa). Dziś możliwa jest nawet konfiskata samochodu.

 

I co? Nic. Statystyki nie maleją. Nadal regularnie zatrzymywani są kierowcy, którzy – choć wiedzą, że grozi im sąd, kara więzienia czy utrata auta – i tak siadają za kierownicą.

 

Kara nie działa? Może czas na wychowanie

 

To nie zaostrzenie prawa działa na ludzi najlepiej, ale prewencja. Profilaktyka. Edukacja. Świadomość. Ale także – realna obecność policji na drogach. Gdyby kontrole trzeźwości były częstsze, wielu z tych ludzi mogłoby się zastanowić czy dobrze robią, zanim przekręcą kluczyk.

 

Potrzebne jest też coś więcej – nauka odpowiedzialności. To proces, który powinien zaczynać się już w szkole. Bo jeśli młody człowiek nauczy się troszczyć o innych, zrozumie także i to, że nie jest sam na drodze. Że nie tylko nie wolno pić przed jazdą, ale że trzeba uważać – zawsze. Że bezpieczeństwo nie jest sprawą policji, tylko każdego z nas.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

*** *** *** 

Ważny temat:

Która kopalnia będzie fedrować najdłużej?

Warto przeczytać

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***