Międzynarodowa awantura po wielkiej awarii, która uziemiła samoloty na lotniskach pasażerskich w Polsce.

Międzynarodowa awantura po wielkiej awarii, która uziemiła samoloty na lotniskach pasażerskich w Polsce.

20 lipca 2025 Wyłączono przez administrator

Ryanair grzmi.

***

 

Paraliż lotniczy w Polsce. Tysiące pasażerów utknęło na lotniskach

 

W sobotę 19 lipca doszło do poważnej awarii systemu zarządzania ruchem lotniczym, obsługiwanego przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej (PAŻP). Problemy rozpoczęły się w godzinach porannych i objęły najważniejsze lotniska w kraju, m.in. Warszawę, Katowice i Gdańsk. Wprowadzono ograniczenia w startach samolotów, a część rejsów została opóźniona lub odwołana. Zdezorientowani pasażerowie utknęli na terminalach, a linie lotnicze zmuszone były do reorganizacji siatki połączeń.

 

Ryanair atakuje Brukselę. „System kontroli ruchu w Europie to chaos”

 

Najostrzej na awarię zareagował Ryanair. Irlandzki przewoźnik opublikował komunikat, w którym winą za chaos obarczył nie tylko PAŻP, ale także Komisję Europejską. Przewodniczącą Ursulę von der Leyen nazwano złośliwie „Derlayed-Again”, zarzucając jej brak działań w sprawie reformy europejskiego systemu kontroli lotów. Linie wezwały do pilnych działań i zachęciły pasażerów do odwiedzenia strony „Air Traffic Control Ruined Your Flight”, gdzie mogą domagać się od Unii Europejskiej zmian.

 

Według danych Ryanaira, awaria w Polsce opóźniła 50 jego lotów i wpłynęła na podróże ponad 9 tys. pasażerów. Przewoźnik twierdzi, że takie sytuacje są skutkiem „ciągłego chaosu i nieudolności” w europejskim nadzorze nad ruchem lotniczym.

 

Co się wydarzyło? Awaria i przejście na system zapasowy

 

Rzecznik PAŻP, Marcin Hadaj, poinformował w sobotę, że doszło do usterki podstawowego systemu zarządzania ruchem lotniczym. Wdrożono procedury awaryjne i przełączono system na tryb zapasowy. W efekcie ograniczono liczbę operacji lotniczych w polskiej przestrzeni powietrznej. Po godzinie 14 przywrócono działanie podstawowego systemu, ale – jak zaznaczył rzecznik LOT-u Krzysztof Moczulski – opóźnienia mogły się utrzymywać przez resztę dnia.

 

Czy doszło do sabotażu? Sprawą zajęły się służby specjalne

 

Nieoficjalnie mówi się, że sprawa może mieć drugie dno. Rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński poinformował, że minister Tomasz Siemoniak zlecił działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która bada, czy awaria mogła być efektem celowego działania — tzw. dywersji. Informacje są na razie w fazie weryfikacji, ale ranga sprawy i reakcja na awarię wskazują na poważne podejście do potencjalnego zagrożenia.

 

Lotniska wracają do normalności, ale z opóźnieniami

 

W sobotnie popołudnie warszawskie Okęcie wznowiło normalne operacje, choć wciąż notowano opóźnienia. Na innych lotniskach, takich jak Gdańsk i Katowice, starty odbywały się z poślizgiem, a przewoźnicy apelowali do pasażerów o bieżące sprawdzanie statusu swoich lotów. Choć awaria została opanowana, jej skutki odczuwalne były jeszcze przez wiele godzin.

 

*** *** *** 

Ważny temat:

Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.

Warto przeczytać

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. Pixabay