Do Gliwic wraca produkcja czołgów.

Do Gliwic wraca produkcja czołgów.

31 lipca 2025 Wyłączono przez administrator

Historyczny dzień dla całego regionu. Umowa na miliardy dolarów ma zostać podpisana już jutro.

***

 

Bumar-Łabędy znów będzie produkować czołgi.

 

W piątek, 1 sierpnia, w zakładach Bumar-Łabędy w Gliwicach ma zostać podpisana długo wyczekiwana umowa na dostawę 180 południowokoreańskich czołgów K2 dla Wojska Polskiego. Co najważniejsze z punktu widzenia regionu – część tych maszyn ma powstać w Polsce, właśnie w gliwickich zakładach, które po 16 latach wracają do produkcji czołgów.

 

Zakład Bumar-Łabędy przez dekady był filarem polskiego przemysłu obronnego. To właśnie tam powstawały i były remontowane czołgi T-55, T-72 oraz polska konstrukcja PT-91 Twardy. Ostatnią serią nowych maszyn była partia PT-91 zamówiona przez Malezję w 2009 roku. Od tamtego czasu zakład ograniczał się do modernizacji i serwisowania sprzętu wojskowego. Teraz ma otrzymać nowe życie.

 

Transfer technologii i produkcja w Polsce

 

Jak zapowiada Ministerstwo Obrony Narodowej, podpisywana umowa będzie obejmować nie tylko zakup czołgów, ale również szeroki transfer technologii. W ramach tego procesu 60 czołgów w zmodernizowanej wersji K2PL ma powstać w Polsce. Gliwice staną się głównym ośrodkiem tej produkcji.

 

Dzięki temu zakład ma odzyskać kompetencje w zakresie projektowania, produkcji i obsługi nowoczesnych pojazdów pancernych. Umowa obejmuje również dostawę pojazdów towarzyszących, takich jak wozy zabezpieczenia technicznego i maszyny inżynieryjne. Całość kontraktu opiewa na około 6,7 miliarda dolarów.

 

Nowa szansa dla przemysłu zbrojeniowego w Śląskiem

 

Powrót produkcji czołgów do Gliwic to nie tylko dobra wiadomość dla pracowników Bumaru. To również impuls rozwojowy dla całego województwa śląskiego, które od lat przechodzi trudną transformację gospodarczą. Lokalne firmy mogą stać się poddostawcami komponentów, elektroniki czy elementów opancerzenia, co oznacza potencjalny wzrost inwestycji i zatrudnienia w regionie.

 

Gliwice mają szansę ponownie znaleźć się na europejskiej mapie przemysłu obronnego, tym razem jako partner globalnego koncernu Hyundai Rotem. Umowa przewiduje również opcję eksportu czołgów produkowanych w Polsce, co może otworzyć przed śląskim przemysłem drogę do zagranicznych kontraktów.

 

K2 Black Panther – nowoczesność, którą zbudują w Gliwicach

 

Czołg K2 Black Panther to jeden z najnowocześniejszych pojazdów pancernych na świecie. Wyposażony jest w 120-milimetrową armatę z automatem ładowania, zaawansowane systemy celownicze i łączności, a także aktywny system ochrony przed pociskami. W wersji K2PL, produkowanej w Polsce, pojawią się dodatkowe moduły opancerzenia, zmodyfikowane uzbrojenie i polski system zarządzania polem walki.

 

Już w 2022 roku Polska podpisała pierwszą umowę na dostawę 180 czołgów K2 wyprodukowanych w całości w Korei Południowej. Te maszyny mają wypełnić luki po przekazaniu czołgów T-72 na Ukrainę. Teraz przyszedł czas na drugi etap – produkcję w kraju.

 

Historyczny powrót – Gliwice znów produkują dla wojska

 

Jutrzejsze podpisanie umowy w Gliwicach będzie mieć nie tylko znaczenie gospodarcze, ale i symboliczne. Powrót produkcji czołgów do Bumaru-Łabędy to znak, że polski przemysł zbrojeniowy ma szansę się odrodzić. To również odpowiedź na wieloletnie oczekiwania pracowników i ekspertów, którzy apelowali o wykorzystanie istniejącego potencjału zakładów z tradycjami.

 

W czasach, gdy Śląsk zmaga się z wygaszaniem przemysłu węglowego, informacja o powrocie produkcji strategicznego sprzętu wojskowego daje nadzieję na nową przyszłość – nowoczesną, opartą na technologii, stabilną i potrzebną całemu krajowi.

 

*** *** *** 

Ważny temat:

Gorzka cena walki o zdrowie i życie ludzi.

Warto przeczytać

*** *** ***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***