Rozbiórka tarasów Spodka wstrzymana.
1 czerwca 2025Miały zniknąć i wrócić jak nowe – stały się częścią zabytku.
***
Tarasy wokół Spodka – wspaniałej, niezwykłej hali widowiskowo-sportowej, symbolu Katowic – od miesięcy są istotnym tematem nie tylko inżynierskich analiz, ale i medialnych publikacji. Jeszcze w marcu władze miasta planowały ich wyburzenie i ponowną odbudowę.
Przyczyna: zły stan techniczny, który mógł zagrażać bezpieczeństwu ludzi. Jednak kilka tygodni później wszystko się zmieniło – plany musiano odwołać.
Ekspertyza: elementy konstrukcji w fatalnym stanie
Dokumentacja techniczna planowanych prac powstała w 2023 roku. Ocena stanu tarasów nie pozostawiała złudzeń: korozja zbrojeń, pęknięcia, ubytki w elementach nośnych, nieprawidłowości w odprowadzeniu wody i zbyt słaba nośność balustrad. Schody i tarasy wymagały podjęcia pilnej interwencji. Miasto ogłosiło więc przetarg na wykonanie projektu rozbiórki i odtworzenia, a do rywalizacji stanęły dwie firmy. Jedna z ofert mieściła się w budżecie.
Poprzedni remont mógł tarasom zaszkodzić?
Wśród komentatorów pojawiały się pytania, czy po ewentualnej odbudowie tarasy rzeczywiście będą wyglądać tak samo jak dotychczas. Wątpliwości budziła zapowiedź zastosowania „materiałów wykończeniowych identycznych lub maksymalnie zbliżonych” do tych, z których wykonano pierwotną konstrukcję.
Niektórzy eksperci podnosili również kwestię wpływu rozbiórki na stabilność całej bryły Spodka.
Przypominano, że w przeszłości przeprowadzano już remont tarasów, który – zdaniem części specjalistów – zamiast poprawić sytuację, tylko ją pogorszył. Architekt Ryszard Konieczny oceniał: „Zamiast uszczelnić posadzki zewnętrznych galerii we właściwym czasie, zdecydowano ukryć problem z przesiąkaniem wody i założono od spodu gładkie tynki na styropianie. To z czasem doprowadziło do sytuacji, że dziś galerie planuje się rozebrać i odtworzyć”.
Nagły zwrot: zabytek zmienia wszystko
Zainteresowanie tą inwestycją wzrosło jeszcze bardziej, gdy okazało się, że do sprawy wkroczyła Wojewódzka Konserwator Zabytków. Konserwator podjęła decyzję o wpisaniu Spodka – wraz z towarzyszącą infrastrukturą – do rejestru zabytków.
To zmieniło całkowicie warunki gry. Pojawiła się nowa ekspertyza, tym razem konserwatorska, która nie przewiduje potrzeby wyburzania. W efekcie miasto musiało unieważnić przetarg.
Co dalej z tarasami Spodka?
Urzędnicy przyznają, że nie będą odwoływać się od decyzji konserwatora, a remont – zdaniem nowych ustaleń – można wykonać bez ingerencji w konstrukcję. Obiekt ma pozostać czynny w czasie robót, które mogłyby być prowadzone etapami. Miasto zapowiada, że w najbliższych miesiącach może ogłosić nowy przetarg – już na prace remontowe, a nie rozbiórkowe.
Spodek to nie tylko budynek – to symbol epoki i architektoniczny ewenement
Nie sposób mówić o Spodku wyłącznie w kontekście remontów, ekspertyz i przetargów. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Polsce – ikona Katowic, ale i ewenement na skalę światową. Jego forma, śmiałość konstrukcyjna i futurystyczny charakter do dziś budzą podziw, tym większy, gdy przypomnieć sobie, w jakich realiach powstawał.
Spodek nie jest dziełem czasów dobrobytu. Został zbudowany w głębokim PRL-u – w epoce niedoboru materiałów, ograniczeń technologicznych i szarej codzienności. A jednak właśnie wtedy powstała budowla, która do dziś wyznacza standardy odwagi architektonicznej. W tamtych czasach była to zapowiedź zmian – jeszcze odległych, ale pokazujących, że inna rzeczywistość jest możliwa. Dziś warto o tym pamiętać, gdy podejmowane są decyzje o jego przyszłości.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***


