Agresja w miejscu, gdzie nigdy jej nie było.
25 czerwca 2025Kto zna plac Miast Partnerskich w centrum katowickiej Ligoty ten wie, że jest to popularne miejsce wypoczynku dla rodzin z małymi dziećmi. Tym razem miejsce dzieci zastąpili agresywni młodzi mężczyźni, wykrzykujący wulgarne hasła i usiłujący się bić z innymi.
***
Usiłowali wywołać zamieszki w centrum Ligoty
Plac Miast Partnerskich w katowickiej Ligocie to miejsce, gdzie zazwyczaj słychać dziecięcy śmiech. To tu rodziny z małymi dziećmi spędzają popołudnia, odpoczywają na ławkach, bawią się na placu zabaw. Chętnie spędzają tam czas rónież emeryci. Tym razem jednak bło zupełnie inaczej. Przestrzeń wypoczynku i rekreacji została opanowana przez kilkudziesięciu agresywnych mężczyzn. Krzyki, wulgarne hasła i próby bójek przeraziły przechodniów.
Grupa licząca około 30 osób pojawiła się w tym miejscu wczoraj w godzinach popołudniowych. Mężczyźni wywiesili flagę z emblematami Ruchu Chorzów. Policjanci uważają, że młodzi ludzie usiłowali celowo wywołać konfrontację z kibicami GKS Katowice.
Znaleziono kominiarki i ochraniacze
Wezwani na miejsce policjanci przeprowadzili kontrolę osób i pojazdów, którymi przyjechali uczestnicy zajścia. W bagażnikach aut znaleziono m.in. kominiarki, rękawice do walki oraz ochraniacze na szczęki. Wszystko wskazywało na to, że grupa przygotowywała się do bójki.
Do fizycznej konfrontacji ostatecznie nie doszło, ale cała sytuacja wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców. – To miejsce nie nadaje się na kibolskie ustawki. Chodzimy tu z dziećmi. Aż strach pomyśleć, co by było, gdyby doszło do bijatyki – mówi jedna z mieszkanek Ligoty.
Katowice nie są wolne od kibicowskich napięć
Ruch Chorzów i GKS Katowice to kluby, których kibice są ze sobą skonfliktowani. Mecze odbywają się w asyście policji, toteż niektóre konfrontacje przenoszą się poza stadiony – również do dzielnic, gdzie mieszkają sympatycy obu drużyn. Warto przypomnieć, że w Katowicach mieszka wielu kibiców chorzowskiego klubu, co sprzyja napięciom.
Tym razem obyło się bez poważniejszych konsekwencji, ale sam fakt pojawienia się agresywnej grupy w miejscu codziennego wypoczynku rodzin pokazuje, że problem agresji wśród niektórych kibiców nie został rozwiązany.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. Marek Mróz, Wikipedia



