Śledczy uznali, że w sprawie tej tragedii należy stawiać zarzuty.
30 maja 2025Najpierw Iza, potem Dorota. Katowiccy prokuratorzy stawiają zarzuty w związku ze śmiercią ciężarnych kobiet w szpitalach.
***
Prokuratura Okręgowa w Katowicach poinformowała dzisiaj (30 maja) o postawieniu zarzutów trzem lekarzom w związku ze śmiercią ciężarnej Doroty L. w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Nowym Targu. Sprawa budzi dramatyczne skojarzenia z tragedią Izabeli z Pszczyny i po raz kolejny stawia pytania o bezpieczeństwo pacjentek oraz interpretację przepisów prawa.
Zarzuty po śmierci pacjentki: Co ustaliła prokuratura?
W toku śledztwa dotyczącego prawidłowości procedur medycznych zastosowanych wobec Doroty L., Prokuratura Okręgowa w Katowicach wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów trzem lekarzom, specjalistom ginekologii i położnictwa. Jak wynika z oficjalnego komunikatu, kluczowa okazała się opinia biegłych, którzy negatywnie ocenili postępowanie diagnostyczno-terapeutyczne wdrożone po przyjęciu pacjentki na oddział.
Dwóm medykom zarzuca się narażenie Doroty L. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Trzeci lekarz usłyszał dodatkowo zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci pacjentki. Podejrzani, z którymi wykonano już czynności procesowe, nie przyznali się do winy, odmówili składania wyjaśnień oraz odpowiedzi na pytania. Grozi im kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.
Dramatyczne okoliczności i echa poprzednich tragedii
Dorota L., pacjentka z Bochni, trafiła do nowotarskiego szpitala w piątym miesiącu ciąży. Zmarła 24 maja 2023 roku z powodu wstrząsu septycznego. Dokumentacja medyczna wskazuje, że kilka godzin przed śmiercią badanie USG wykazało obumarcie płodu. Kilka dni wcześniej, w nocy z 20 na 21 maja, kobiecie miały zacząć odchodzić wody płodowe.
Sprawa niepokojąco przypomina tragedię Izabeli z Pszczyny, która również zmarła w szpitalu w wyniku wstrząsu septycznego po przedwczesnym odejściu wód płodowych. W obu przypadkach pojawiają się pytania o adekwatność i szybkość reakcji personelu medycznego w sytuacji zagrożenia życia matki. Już krótko po śmierci Doroty L. Rzecznik Praw Pacjenta ocenił, że doszło do naruszenia jej praw, w tym prawa do świadczeń zgodnych z aktualną wiedzą medyczną, udzielanych z należytą starannością, a także prawa do rzetelnej informacji i prawidłowo prowadzonej dokumentacji medycznej.
Głos pełnomocnika: „U źródła błędów medycznych często stoi niejasne prawo”
Mecenas Jolanta Budzowska, reprezentująca rodzinę zmarłej Doroty L., a także bliskich Izabeli z Pszczyny, komentując postawienie zarzutów, w rozmowie z dziennikarzami podkreśliła, że dotychczasowy przebieg postępowania, a zwłaszcza opinia biegłych, potwierdza zarzuty formułowane od początku przez bliskich zmarłej. Zaznaczyła również, że krąg osób, które mogą usłyszeć zarzuty, nie jest jeszcze zamknięty.
Pełnomocnik zwróciła uwagę na szerszy kontekst problemu: „Odpowiedzialność członków personelu medycznego to jednak tylko jeden wymiar tej tragedii. U źródła błędów medycznych często stoi niejasne prawo, które wymaga zmiany. Dowolność interpretacji obowiązujących przepisów stwarza ryzyko zarówno dla lekarzy, jak i pacjentek.” Mecenas Budzowska przypomniała, że choć po śmierci Izabeli z Pszczyny wydano zalecenia Ministra Zdrowia, nie zapobiegło to kolejnej tragedii, a stanowiska towarzystw lekarskich nie rozwiązują problemu braku bezpieczeństwa kobiet.
Sprawa Izabeli z Pszczyny: Bolesne doświadczenia i konsekwencje
Warto przypomnieć, że w sprawie śmierci Izabeli z Pszczyny, do której doszło we wrześniu 2021 roku, również toczyły się i toczą postępowania. Prokuratura w Katowicach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem lekarzom, zarzucając im narażenie pacjentki na niebezpieczeństwo, a jednemu z nich dodatkowo nieumyślne spowodowanie śmierci. Ich proces karny toczy się z wyłączeniem jawności. Okręgowy Sąd Lekarski w Katowicach nieprawomocnym wyrokiem zawiesił tych lekarzy w prawie wykonywania zawodu na okres od dwóch do pięciu lat, uznając liczne nieprawidłowości w opiece nad pacjentką. Narodowy Fundusz Zdrowia nałożył na pszczyński szpital karę finansową.
Śmierć Izabeli wywołała falę ogólnopolskich protestów pod hasłem „Ani jednej więcej”, zwracając uwagę na konsekwencje zaostrzenia prawa antyaborcyjnego po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października 2020 roku.
Co dalej w sprawie śmierci Doroty L.?
Postawienie zarzutów lekarzom w sprawie śmierci Doroty L. to kolejny etap wyjaśniania tej tragedii. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Katowicach ma na celu pełne ustalenie okoliczności i odpowiedzialności za śmierć pacjentki. Opinia publiczna z uwagą będzie śledzić dalszy rozwój wydarzeń, które ponownie rozpalają dyskusję na temat standardów opieki okołoporodowej i systemowych problemów w ochronie zdrowia ciężarnych kobiet w Polsce.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat – aby przeczytać kliknij w tekst poniżej:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. Pixabay



