Pojawienie się popiersia Erwina Sówki w Galerii Artystycznej w Katowicach będzie miało symboliczny wymiar.

Pojawienie się popiersia Erwina Sówki w Galerii Artystycznej w Katowicach będzie miało symboliczny wymiar.

2 maja 2025 Wyłączono przez administrator

To hołd oddany wszystkim odważnym i niezwykłym artystom związanym z całym Górnym Śląskiem.

***

Na placu Grunwaldzkim w Katowicach pojawi się kolejne popiersie. W tegorocznym głosowaniu mieszkańcy zdecydowali, że do grona uhonorowanych w Galerii Artystycznej dołączy Erwin Sówka – malarz związany z działającą na Nikiszowcu legendarną Grupą Janowską. Wyróżnienie to, choć symboliczne, od lat pokazuje, jak ważna jest pamięć o śląskich twórcach i ich wkład w kulturę.

Galeria Artystyczna w Katowicach – wyjątkowe miejsce na mapie miasta

Galeria Artystyczna to plenerowa przestrzeń na placu Grunwaldzkim w katowickiej dzielnicy Koszutka. Od 2004 roku pojawiają się tam odlane z brązu popiersia wybitnych postaci związanych ze śląską kulturą – aktorów, muzyków, literatów, plastyków, twórców niezależnych. To nie tylko forma uhonorowania, ale też przypomnienie o tym, jak bogata i różnorodna jest tożsamość artystyczna Katowic.

Wartością tej inicjatywy jest to, że o wyborze decydują mieszkańcy. Co roku w specjalnym plebiscycie mogą oddać głos na jednego z kandydatów – lista nazwisk powstaje przy udziale przedstawicieli najważniejszych instytucji kultury z regionu.

Głos mieszkańców dla Erwina Sówki

W tegorocznej edycji plebiscytu mieszkańcy oddali ponad 3 tysiące głosów. Najwięcej – około 17 procent – otrzymał Erwin Sówka, malarz prymitywista, którego twórczość nierozerwalnie wiąże się z katowickim Nikiszowcem. Sówka był ostatnim żyjącym członkiem Grupy Janowskiej, a jego malarstwo – pełne symboliki, mistycyzmu i uwielbienia dla kobiecości – wymykało się wszelkim szufladkom.

Z wykształcenia górnik, z zawodu i pasji artysta. Przez wiele lat łączył pracę w kopalni z pasją do malarstwa, a jego obrazy trafiały zarówno do galerii, jak i do prywatnych kolekcji. Jego dzieła wyróżniało połączenie mistycyzmu z codziennością, duchowości z industrialnym pejzażem Śląska.

Grupa Janowska – fenomen sztuki z serca PRL-u

Grupa Janowska to zjawisko jedyne w swoim rodzaju. Powstała w środowisku robotniczym i skupiała artystów-amatorów, którzy dzięki wsparciu ze strony zakładów pracy – głównie kopalń – mogli tworzyć sztukę. Malarze tej grupy, m.in. Teofil Ociepka, Paweł Wróbel czy właśnie Erwin Sówka, tworzyli dzieła pełne barw, symboli i baśniowych światów, nieznanych ówczesnemu oficjalnemu nurtowi.

Grupa miała swoje korzenie na Nikiszowcu i to właśnie tam, wśród ceglanych familoków i śląskiego gwaru, rodziła się jedna z najbardziej niezwykłych form ekspresji artystycznej XX wieku.

Film o Grupy Janowskiej – „Angelus”

Tym, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak wyjątkowe było środowisko Grupy Janowskiej i kim byli jej członkowie, warto polecić film „Angelus” w reżyserii Lecha Majewskiego. To inspirowana malarstwem i duchowością opowieść, która nie tylko oddaje klimat Śląska, ale też ukazuje uniwersalne wartości: wrażliwość, poszukiwanie piękna i duchowe zakorzenienie.

To kolejny dowód na to, że Katowice i region Górnego Śląska mają w swojej historii artystów, których dzieła i biografie zasługują na pamięć – nie tylko lokalną, ale i ogólnopolską i światową. Przypomijmy choćby inny film Majewskiego – “Młyn i krzyż”. Tym razem o malarstwie największego holenderskiego mistrza, Pietera Bruegela. W filmie zagrały światowe gwiazdy, Rutger Hauer, Michael York.

Popiersie zostanie odsłonięte we wrześniu

Uroczyste odsłonięcie popiersia Erwina Sówki zaplanowano na wrzesień, podczas obchodów 160-lecia nadania Katowicom praw miejskich. Wraz z nim uhonorowany zostanie także Lucjan Czerny, śląski artysta i pedagog, znany m.in. z ról filmowych i działalności na rzecz edukacji artystycznej w regionie.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

 

Fot. KAW