Bardzo wielu wyborców może mieć problem z oddaniem głosu w nadchodzących wyborach prezydenckich.
15 maja 2025Problem ten można jednak w prosty sposób “ominąć”.
***
Wielu z nas nie nosi już tradycyjnych dowodów tożsamości. Po co one, skoro dowód osobisty można mieć w telefonie? A co, gdy sygnał internetu zaniknie lub rządowe systemy się zawieszą?
Znaczna liczba wyborców może mieć problem z oddaniem głosu w nadchodzących wyborach prezydenckich – mimo że mają do tego pełne prawo. Problem ten jednak łatwo rozwiązać. Wystarczy odpowiednio przygotować się na ewentualne trudności z działaniem aplikacji mObywatel.
Nie tylko telefon
Coraz więcej osób korzysta z dokumentów w formie cyfrowej. Wystarczy telefon z aplikacją mObywatel i można załatwić wiele spraw – także tych urzędowych. Tyle że 18 maja, w dniu wyborów prezydenckich, może się okazać, że telefon nie wystarczy. Aplikacja mObywatel, mimo że dopuszczona jako forma identyfikacji wyborcy, wymaga połączenia z internetem i sprawnie działających serwerów. Brak zasięgu, problemy techniczne albo chwilowe przeciążenie systemu mogą uniemożliwić wyświetlenie mDowodu. A bez potwierdzenia tożsamości wyborca nie otrzyma karty do głosowania.
mObywatel – tylko z aktualną wersją i kodem QR
Z aplikacji mObywatel będzie można skorzystać w dniu wyborów, ale pod pewnymi warunkami. Po pierwsze: musi to być najnowsza wersja – co najmniej 4.56.0. Po drugie: komisje wyborcze będą dysponowały specjalnymi kartkami z kodem QR. Po zeskanowaniu tego kodu aplikacja powinna wyświetlić dane wyborcy na ekranie jego telefonu. Tylko wtedy komisja będzie mogła uznać, że tożsamość została skutecznie potwierdzona.
– Wielu ludzi przyjeżdża do rodzin z odległych miejscowości, bo takie głosowanie to wydarzenie rodzinne. Wszyscy chcą iść razem na wybory, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia. W takiej sytuacji może się zdarzyć, że ktoś przyjedzie tylko z aplikacją mObywatel i nie będzie miał przy sobie tradycyjnego dokumentu. Jeśli pojawią się jakieś techniczne problemy, na przykład przeciążenie systemu, niestety będziemy musieli odmówić wydania karty do głosowania. – mówi Angelika Jaglińska, wiceprzewodnicząca jednej z komisji wyborczych w Katowicach. – Dlatego bardzo prosimy wyborców, szczególnie młodzież, aby 18 maja, w dniu wyborów prezydenta RP, zapobiegawczo zaopatrzyli się w inne dokumenty ze zdjęciem.
Co zamiast aplikacji?
Aby uniknąć przykrych niespodzianek, warto mieć przy sobie tradycyjny dokument ze zdjęciem. Najlepiej dowód osobisty. Może to być jednak także paszport, prawo jazdy lub legitymacja studencka. Co istotne, dokument nie musi być ważny – nawet przeterminowany może posłużyć do potwierdzenia tożsamości.
Weryfikacja, która może zawieść
Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu z 7 maja 2025 r. wskazał, że w dokumentach Państwowej Komisji Wyborczej brakuje szczegółowych wytycznych dotyczących sposobu obsługi i weryfikacji mDowodu. Zwrócono uwagę na brak wskazówek, które umożliwiłyby komisjom ocenę, czy wyświetlone na ekranie dane są wiarygodne. Ostatecznie potwierdzono jednak możliwość użycia aplikacji mObywatel w dniu głosowania, pod warunkiem spełnienia wymogów technicznych.
Zadbaj o swój głos
Nowoczesne technologie bardzo ułatwiają życie – i coraz częściej z nich korzystamy. Ale nawet najlepsza aplikacja może się zawiesić albo odmówić posłuszeństwa w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego jeśli nie chcemy ryzykować, że po długim staniu w kolejce nie oddamy głosu, zabierzmy ze sobą tradycyjny dokument tożsamości.
Nowoczesne rozwiązania są fantastyczne. Bardzo nam ułatwiają życie. Czasami jednak potrafią sprawić przykrą niespodziankę.
Każdy z nas pewnie ma takie doświadczenia – karta płatnicza nie działa. Lub też nie możemy kupić przez aplikacje biletu, choć już siedzimy w tramwaju.
Zadbajmy o to, żeby się przed taką przykrą niespodzianką w najbliższą niedzielę zabezpieczyć.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. media publ.



