Śmieciowy kryzys w Zabrzu.

Śmieciowy kryzys w Zabrzu.

5 kwietnia 2025 Wyłączono przez administrator

Co dalej z odbiorem odpadów?

***

Sądowy wyrok stawia miasto przed trudnym wyborem

W Zabrzu wrze wokół sprawy odbioru odpadów komunalnych. Sąd Okręgowy w Warszawie, rozpatrując skargę konsorcjum firm WPO Alba i FCC Śląsk, przyznał rację skarżącym w sześciu z dziesięciu zarzutów wobec przetargu, który w 2024 roku wygrała firma PreZero Service Południe. Sprawa budzi tym większe emocje, że mieszkańców miasta czeka nie tylko walka o jakość usług, ale i polityczny sprawdzian — 11 maja odbędzie się referendum w sprawie odwołania władz miasta.

Alba domaga się unieważnienia umowy lub odszkodowania do 40 mln zł

Przypomnijmy: przetarg rozstrzygnięty w drugiej połowie 2024 roku zakończył się zwycięstwem firmy PreZero, której oferta była o ponad 13 milionów złotych tańsza od propozycji konkurencyjnego konsorcjum. Miasto tłumaczyło, że dzięki temu udało się uniknąć podwyżek opłat dla mieszkańców. Jednak konsorcjum Alba i FCC zarzuciło firmie PreZero stosowanie cen dumpingowych, które miały być nierealistycznie niskie i poniżej kosztów świadczenia usług.

Po tym, jak Krajowa Izba Odwoławcza oddaliła skargę konsorcjum, sprawa trafiła do sądu. Wyrok z 24 marca 2025 roku, choć nie unieważnia umowy z PreZero, uznaje część zarzutów konsorcjum za zasadne. Jak przekazał portal wZabrzu.info, prezes zarządu Alba Polska Krzysztof Gruszczyński zapowiedział, że w razie braku reakcji miasta, firma będzie dochodzić swoich roszczeń w sądzie, żądając odszkodowania nawet do 40 milionów złotych.

Miasto uspokaja: umowa z PreZero obowiązuje

Władze Zabrza odpowiadają, że obecna umowa z PreZero nadal obowiązuje i została zawarta zgodnie z prawem. Jak poinformowało Biuro Prasowe Miasta Zabrze, oferta PreZero była nie tylko najtańsza, ale też została oceniona pozytywnie przez Krajową Izbę Odwoławczą.

Miasto podkreśla, że trwające postępowanie nie ma wpływu na bieżący odbiór odpadów. PreZero realizuje usługę zgodnie z umową, a mieszkańcy nie muszą się obawiać przerw w wywozie śmieci. Miasto zapewnia również, że jeśli pojawią się problemy z jakością usług — jak choćby sygnalizowane przez mieszkańców uwagi dotyczące jakości worków do segregacji — zostaną one rozwiązane. PreZero zapowiedziało już wprowadzenie grubszych worków z taśmami ściągającymi.

Źródło: komunikat Urzędu Miasta Zabrze

Alba: jesteśmy gotowi natychmiast przejąć kontrakt

Konsorcjum WPO Alba i FCC nie zamierza rezygnować. Podczas spotkania z władzami miasta 1 kwietnia przedstawiciele firmy jasno zadeklarowali gotowość do przejęcia kontraktu bez zbędnej zwłoki. Ich zdaniem wyrok sądu potwierdza, że oferta PreZero została wybrana niezgodnie z prawem.

Krzysztof Gruszczyński przekonuje, że ewentualna zmiana operatora mogłaby się odbyć bez problemów dla mieszkańców, ponieważ firma zna miasto i obsługiwała je wcześniej. Jednak decyzja należy teraz do władz miasta, które analizują możliwe scenariusze. Kolejne spotkanie z przedstawicielami konsorcjum zaplanowano na 15 kwietnia.

Co z kosztami dla mieszkańców?

Jak wynika z analiz przedstawionych przez firmę Alba, trwanie przy obecnej umowie niesie za sobą nie tylko ryzyko wypłaty wielomilionowego odszkodowania, ale także możliwe konsekwencje prawne. Firma zapowiada m.in. zawiadomienia do prokuratury i wnioski do Najwyższej Izby Kontroli oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Władze miasta z kolei zapewniają, że „ewentualne roszczenia będą kierowane do tego wykonawcy, który wprowadził miasto w błąd”, jak powiedział dr Łukasz Urbańczyk, sekretarz miasta Zabrze w rozmowie z TVP Katowice. Według miasta to oferent odpowiada za błędy w ofercie, nie organizator przetargu. Jednak eksperci i radni miejscy wskazują, że takie stanowisko może być trudne do obrony w sądzie.

Polityczne napięcie przed referendum

Sprawa gospodarowania odpadami w Zabrzu budzi tym większe emocje, że już 11 maja mieszkańcy pójdą do urn w referendum dotyczącym odwołania prezydent Agnieszki Rupniewskiej oraz Rady Miasta. Prezydent, wybrana po raz pierwszy w ubiegłorocznych wyborach, zastała miasto w trudnej sytuacji finansowej, z zadłużeniem sięgającym 1,4 miliarda złotych.

Choć urząd miasta uspokaja, że kryzys w gospodarce odpadami nie wpłynie na codzienne życie mieszkańców, sprawa ta bez wątpienia wpisuje się w szerszy kontekst niezadowolenia społecznego i napięć politycznych w mieście.

Decyzja w rękach władz Zabrza

Co dalej? Miasto ma dwa tygodnie na podjęcie decyzji, czy zmieni operatora i narazi się na kolejną uciążliwą wymianę pojemników na odpady, czy pozostanie przy dotychczasowym wykonawcy, kontynuując batalię sądową. I ryzykując wysokie odszkodowanie w razie gdyby druga instancja sądowa podtrzymała rozstrzygnięcie. Pewne jest jedno — sprawa gospodarki odpadami w Zabrzu jeszcze długo będzie budzić emocje, a jej rozwój będzie uważnie śledzony zarówno przez mieszkańców, jak i media lokalne.

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***