Prawda faktów i prawda pieniędzy. Ustalenia naszego dziennikarskiego śledztwa.
***
Nie było sportowym sukcesem
Dziś już wiemy z niezbitą pewnością, że wejście piłkarek ręcznych klubu SPR Sośnica z Gliwic do Superligi nie było sportowym sukcesem. Kosztowało wiele tysięcy złotych.
Jak potwierdził w rozmowie z nami prezes klubu, Superliga ogłosiła rodzaj aukcji na prawo startu w jej rozgrywkach. Wśród klubów, które się o to ubiegały, był właśnie SPR Sośnica, który zadeklarował najwyższą kwotę.
Niespecjalnie mu się tam wiedzie
Teraz klub gra w Superlidze. Niespecjalnie mu się tam wiedzie, ponieważ utrzymuje się w dolnej części tabeli.
Z punktu widzenia mieszkańców Gliwic być może ważne jest to, że na parkiecie jest mało zawodniczek z tego miasta. Co ciekawe, wiele zawodniczek nie tylko nie gra, ale nawet nie trenuje na Śląsku.
W grę wchodzi ponad 200 tys.
Zapytaliśmy prezesa klubu SPR Sośnica, po co była ta walka o możliwość gry w Superlidze, na co wydano bardzo duże pieniądze. Znamy szczegółową kwotę – poświęcimy temu osobną publikację. W grę wchodzi ponad 200 tys. zł, część płatna pieniędzmi, a część rozliczona w inny sposób.
Wracając do pytania zadanego prezesowi klubu: odpowiedział, że klub zapłacił za możliwość gry w Superlidze, ponieważ takie było oczekiwanie Urzędu Miasta Gliwice.
Prezydentka miasta oznajmiła
Tymczasem 15 września ubiegłego roku prezydentka miasta Katarzyna Kuczyńska-Budka oznajmiła w mediach społecznościowych, że piłkarki ręczne odniosły sukces, jakim jest właśnie możliwość gry w Superlidze. Cytujemy dosłownie:
Katarzyna Kuczyńska-Budka: „Trzymam kciuki za dalsze sportowe sukcesy”.
Opłacenie takiej możliwości
Sportowym sukcesem byłby awans do Superligi, wywalczenie sobie prawa gry w niej. Opłacenie takiej możliwości z pewnością sukcesem sportowym nie jest.
21 marca skierowaliśmy do prezydentki Gliwic pytania o tę kwestię. Zacytowaliśmy jej wypowiedź i powołaliśmy się na informacje od prezesa SPR Sośnica.
By zostały udzielone niezwłocznie
Poprosiliśmy o wyjaśnienia. Poprosiliśmy, by zostały udzielone niezwłocznie.
Do dziś ich nie otrzymaliśmy. Chcemy wiedzieć, czy pieniądze za możliwość gry w Superlidze pochodzą ze środków publicznych, czy z innych środków klubu.
Przypomnijmy, że wartość dofinansowania przyznanego klubowi SPR Sośnica przez samorząd Gliwic w 2024 roku wyniosła 600 tys. zł. W 2025 roku jest to 1,6 miliona złotych.
Już po publikacji artykułu otrzymaliśmy pismo od Urzędu Miejskiego w Gliwicach z wyjaśnieniami odnoszącymi się do opisanej powyżej sprawy. Treść wyjaśnień każe przypomnieć, co napisała Katarzyna Kuczyńska-Budka:
„Trzymam kciuki za dalsze sportowe sukcesy”.
Wyjaśnienia przesłane przez Urząd Miejski w Gliwicach publikujemy w całości i bez skrótów:
„Wpis Pani Prezydent w mediach społecznościowych był wyrazem wsparcia dla klubu oraz jego zawodniczek, które rywalizują na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Wszystkie kluby sportowe, w tym także SPR Sośnica Gliwice, są samodzielnymi podmiotami, a decyzje dotyczące kierunku i formy ich działalności należą wyłącznie do kompetencji zarządu klubu.
Piłka ręczna nie jest jedyną dyscypliną wspieraną przez Miasto Gliwice – miasto realizuje spójną politykę sportową, obejmującą różne dyscypliny, zarówno w zakresie organizacyjnym, jak i finansowym. Jednocześnie samorząd nie ingeruje w autonomiczne decyzje władz klubowych, w tym dotyczące formy awansu SPR Sośnica do Orlen Superligi Kobiet.
Informuję również, że końcowe sprawozdanie z realizacji zadania publicznego, złożone przez SPR Sośnica Gliwice sp. z o.o., nie zostało jeszcze zatwierdzone przez Urząd. Do momentu jego formalnego rozliczenia i akceptacji przez zleceniodawcę, dokument ten nie stanowi ostatecznego sprawozdania z wykonania zadania publicznego, a tym samym – zgodnie z obowiązującym orzecznictwem – nie podlega udostępnieniu jako informacja publiczna (por. wyrok NSA z 27 czerwca 2024 r., sygn. akt III OSK 2286/22)”.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.