Korek gigant i inne

Korek gigant i inne

3 marca 2025 Wyłączono przez administrator

Gigantyczne korki sparaliżowały dziś aglomerację śląsko-zagłębiowską. Jeden z korków miał rekordową długość.

***

 

Kierowcy podróżujący dziś przez aglomerację śląsko-zagłębiowską musieli uzbroić się w anielską cierpliwość. Gigantyczne korki sparaliżowały kluczowe arterie regionu, w tym autostradę A4, ul. Murckowską, al. Roździeńśkiego. 

Mamy dla Was, drodzy czytelnicy, zagadkę – ile korków napotkał nasz reporter na trasie Katowice-Sosnowiec-Będzin i gdzie kończył się ten najdłuższy?

Test wytrzymałości dla kierowców

Dzisiejszy poranek i przedpołudnie na drogach aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej to prawdziwy test wytrzymałości dla kierowców. Nasz reporter, przemierzając trasę z Katowic w kierunku Sosnowca i Będzina, doświadczył na własnej skórze skali problemu. Podróż rozpoczęła się ulicą Mikołowską w Katowicach, a następnie prowadziła autostradą A4 w kierunku węzła Bagienna, stanowiącego połączenie z DTŚ i drogą na Sosnowiec.

Już na katowickim odcinku A4 dało się zauważyć ogromne natężenie ruchu. Samochody usiłujące wjechać do centrum Katowic od strony węzła Murckowska utworzyły korek, który sparaliżował wszystkie pasy autostrady. 

Kolejne utrudnienia czekały na kierowców na ulicy Murckowskiej. Samochody chwilami stały.

Przyczyna – przeciągający się remont na łuku węzła drogowego i trwające roboty drogowe na dalszym odcinku w stronę Sosnowca. Związane z preacami zwężenia znacznie ograniczają przepustowość tej ważnej arterii.

Prawdziwy „korek-gigant”

Jednak prawdziwy „korek-gigant” ciągnął się od strony Sosnowca w kierunku Katowic. Zator obejmował całą aleję Roździeńskiego, a jego główną przyczyną jest trwający od dłuższego czasu remont wiaduktu w okolicy salonu meblowego Agata. 

To zwężenie powoduje, że przepustowość drogi jest drastycznie ograniczona. Co gorsza, korek ten sięgał daleko w głąb Sosnowca. A nawet jeszcze dalej – obejmując odcinek za rozjazdem na Częstochowę i Kraków. 

Utrudnienia nie skończyły się w Sosnowcu – w Będzinie, tuż za wspomnianym rozjazdem, drogowcy również wprowadzili zwężenie, co potęgowało zator i wydłużyło czas przejazdu.

Skutki i zagrożenia:

Niestety, tak ogromne korki niosą ze sobą nie tylko straty czasu i nerwów kierowców. Nasz reporter był świadkiem kilku stłuczek, co nie dziwi, biorąc pod uwagę ciągłe hamowanie, ruszanie i nerwowe zmiany pasów ruchu przez zniecierpliwionych kierowców. 

Takie zdarzenia drogowe, choć na szczęście drobne, tylko pogłębiają chaos na drodze i dodatkowo wydłużają czas oczekiwania w korkach.

Odpowiedź na zagadkę:

Podsumowując dzisiejsze zmagania na drogach, nasz reporter napotkał łącznie cztery duże korki. Pierwszy na A4 w kierunku centrum Katowic, drugi na ulicy Murckowskiej, trzeci – ten rekordowy – ciągnący się od Będzina aż do Katowic. Ten najdłuższy korek ciągnący się przez cały Sosnowiec i przez znaczną część Katowic, miał swój koniec dopiero w Katowicach na węźle Mikołowskim. Zaczynał się on jeszcze przed Będzinem, przed rozjazdem na Kraków i Częstochowę. 

W jednym korku stały samochody dojeżdżające z Będzina do Sosnowca, usiłujące za Agatą jechać w kierunku Giszowca i skrzyżowania z autostradą, następnie kierujące się autostradą w kierunku węzła Mikołowska. To pokazuje skalę problemu i ogromny obszar, który został dotknięty paraliżem komunikacyjnym.

Podsumowanie:

Sytuacja na drogach aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej była dziś rano wyjątkowo trudna. Po południu będzie zapewne nie lepiej. 

Pamiętajmy o zachowaniu szczególnej ostrożności, cierpliwości i, w miarę możliwości, o unikaniu najbardziej zakorkowanych tras w godzinach szczytu. 

Remonty i zwężenia, choć uciążliwe, są konieczne dla poprawy infrastruktury i bezpieczeństwa w przyszłości, ale ich wpływ na codzienne życie mieszkańców jest ogromny. A biorąc pod uwagę to, co robi PKP, utrudnienia tylko się potęgują.

Może bus-pasy na al. Roździeńskiego?

 

Warto się zastanowić, czy organizacja ruchu w tych newralgicznych miejscach jest optymalna i czy nie można by wprowadzić rozwiązań, które choć trochę złagodziłyby skutki prowadzonych prac. Prezydent Sosnowca proponował wprowadzenia bus-pasów na al. Roździeńskiego. To jednak być może całkiem zatkałoby tę drogę.

Przydałaby się policja

I ostatnia nasza uwaga: kogo nie widzieliśmy pomimo tych ogromnych utrudnień. Nie widzieliśmy policji.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***