Będą karać za korzystanie z “komórki” podczas jazdy autem.

Będą karać za korzystanie z “komórki” podczas jazdy autem.

1 marca 2025 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Będą karać za korzystanie z “komórki” podczas jazdy autem. Ale czy kierowca, który trzyma telefon, naprawdę powoduje zagrożenie? Sprawdzamy. 

***

 

Policja śląska rozpoczyna akcję „Łapki na kierownicę”, która ma na celu karanie kierowców korzystających z telefonów komórkowych podczas jazdy. Akcja trwa od 1 marca – przez cały miesiąc.

Funkcjonariusze będą prowadzić wzmożone kontrole na terenie całego województwa, ze szczególnym uwzględnieniem dróg o dużym natężeniu ruchu oraz miejsc, gdzie dochodzi do największej liczby wypadków.  Policja podkreśla, że korzystanie z telefonu w trakcie prowadzenia pojazdu to jedna z przyczyn wypadków drogowych. Rzekomo, według statystyk, rozproszenie uwagi spowodowane używaniem telefonu komórkowego jest przyczyną co czwartego wypadku.   

Czy jednak samo trzymanie telefonu w ręce jest aż tak dużym problemem? Oczywiście, że korzystanie z telefonu podczas jazdy rozprasza uwagę i zwiększa ryzyko wypadku. Jednak skupianie się wyłącznie na trzymaniu telefonu w ręce zdaje się pomijać sedno problemu, jakim jest rozproszenie uwagi kierowcy. W dzisiejszych czasach w samochodach mamy mnóstwo urządzeń i systemów, które mogą rozpraszać kierowcę – nawigacja, radio, systemy multimedialne, Nie mówiąc o rozmowie z pasażerem.

Zastanówmy się nad absurdalnością tej sytuacji. Z jednej strony, prawo surowo karze za trzymanie telefonu w ręce podczas jazdy. Mandat za to wykroczenie wynosi 500 złotych i 12 punktów karnych. Z drugiej strony, producenci samochodów prześcigają się w instalowaniu coraz bardziej skomplikowanych systemów multimedialnych, z ekranami dotykowymi, które obsługuje się w trakcie jazdy. 

Czy to oznacza, że powinniśmy zakazać wszystkiego, co może odciągnąć uwagę kierowcy od drogi? Gdzie leży granica między dozwolonym a niedozwolonym rozproszeniem?

Inne czynniki rozpraszające:

Obsługa nawigacji: Wpisywanie adresu, zmiana trasy, czy nawet samo zerkanie na mapę może odciągnąć wzrok kierowcy od drogi na dłuższą chwilę. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do utraty kontroli nad pojazdem.

Obsługa radia i systemów multimedialnych: Zmiana stacji radiowej, przełączanie utworów, regulacja głośności – to czynności, które wydają się błahe, ale wymagają oderwania uwagi od prowadzenia pojazdu.

Jedzenie i picie: Spożywanie posiłków lub napojów za kierownicą może być bardzo niebezpieczne, zwłaszcza jeśli wymaga to odkręcania butelek, otwierania opakowań, czy używania sztućców.

Rozmowa z pasażerami: O ile rozmowa z pasażerem może umilić podróż, o tyle zbyt angażująca dyskusja może rozproszyć uwagę kierowcy i wpłynąć na jego koncentrację.

Palenie papierosów: Palenie papierosów podczas jazdy to nie tylko zagrożenie dla zdrowia, ale także czynnik rozpraszający. Zapalanie papierosa, trzymanie go w ręce, strzepywanie popiołu – to wszystko odciąga uwagę od drogi.

Zmęczenie i senność: Zmęczenie i senność to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych. Zmęczony kierowca ma problemy z koncentracją, wolniej reaguje na bodźce i łatwiej popełnia błędy.

Przykłady wypadków spowodowanych rozproszeniem uwagi:

W 2024 roku w Krakowie doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła młoda kobieta. Kierowca samochodu osobowego, rozmawiając przez telefon, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.

W 2023 roku w Katowicach kierowca autobusu, jedząc kanapkę za kierownicą, nie zauważył pieszego przechodzącego przez jezdnię. Doszło do potrącenia, w wyniku którego pieszy doznał poważnych obrażeń.

Zamiast skupiać się na restrykcyjnych przepisach i wysokich mandatach, może warto postawić na edukację i uświadamianie? Kierowcy powinni być świadomi zagrożeń, jakie niesie ze sobą rozproszenie uwagi podczas jazdy, niezależnie od jego źródła. 

Edukacja powinna obejmować:

Zagrożenia związane z korzystaniem z telefonu: pisanie SMS-ów, przeglądanie mediów społecznościowych, rozmowy telefoniczne bez zestawu głośnomówiącego.

Wpływ innych czynników rozpraszających: obsługa nawigacji, radia, jedzenie i picie podczas jazdy.

Techniki radzenia sobie z rozproszeniem uwagi: planowanie trasy przed rozpoczęciem jazdy, unikanie zbędnych czynności, zatrzymywanie się w bezpiecznym miejscu w razie potrzeby.

Uświadamianie kierowców o zagrożeniach i promowanie odpowiedzialnych zachowań na drodze przyniesie znacznie lepsze efekty niż samo karanie mandatami. Ważne jest, aby edukacja w tym zakresie była prowadzona na szeroką skalę, z wykorzystaniem różnych kanałów komunikacji – kampanii społecznych, spotów reklamowych, ulotek informacyjnych, a także szkoleń dla kierowców.

Ważna akcja, ale karanie nie ma sensu

Akcja „Łapki na kierownicę” to ważna inicjatywa, która zwraca uwagę na problem korzystania z telefonów komórkowych podczas jazdy. Jednakże, aby realnie poprawić bezpieczeństwo na drodze, konieczne jest szersze spojrzenie na problem rozproszenia uwagi kierowców. Edukacja i uświadamianie o zagrożeniach związanych z różnymi czynnikami rozpraszającymi to klucz do zmiany zachowań kierowców i zmniejszenia liczby wypadków.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***