Na tym przejeździe kolejowym w Katowicach notorycznie ma miejsce łamanie przepisów zarówno przez kierowców, jak i przez pieszych. Do igrania ze śmiercią dochodzi również w innych miejscach w naszym regionie.
***
Wjeżdżają na tory na czerwonym świetle
Na przejeździe kolejowym przy skrzyżowaniu ulic Słonecznikowej i Tunelowej w Katowicach regularnie dochodzi do skrajnie niebezpiecznych sytuacji. Kierowcy i piesi ignorują opuszczone szlabany, przechodzą pod nimi lub wjeżdżają na tory na czerwonym świetle. W starciu z pociągiem nie mają jednak żadnych szans.
Giną ludzie
Na portalu “Katowice Dziś” regularnie opisujemy tragiczne wypadki, do których dochodzi z powodu lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa. Giną ludzie – nie tylko w Katowicach, ale i w Siemianowicach Śląskich, Zabrzu i innych miastach regionu. Mimo ostrzeżeń, apeli i policyjnych akcji, wciąż znajdują się piesi, którzy wchodzą na tory w niedozwolonych miejscach, oraz kierowcy, którzy ignorują sygnalizację.
Ryzykowali życie pasażerów.
Niebezpieczne zachowania zdarzają się nawet kierowcom komunikacji miejskiej. W Rudzie Śląskiej tylko w ostatnich miesiącach dwa razy nagrania z monitoringu zarejestrowały autobusy, które przejeżdżały przez tory mimo opuszczających się rogatek. Chwila nieuwagi czy zwykła brawura? Niezależnie od przyczyny, kierowcy ryzykowali nie tylko swoje życie, ale także życie pasażerów.
Pociąg ma dłuższą drogę hamowania
Pociąg ma znacznie dłuższą drogę hamowania niż samochód. Gdy maszynista zauważy kogoś na torach, nie jest w stanie zatrzymać składu natychmiast. Ostatnia deska ratunku to sygnał dźwiękowy i hamowanie awaryjne, ale jeśli pieszy lub samochód znajduje się już na torach – jest praktycznie bez szans.
Akcja „Zapory Życia”
W odpowiedzi na niebezpieczne sytuacje na przejazdach kolejowych policjanci z katowickiej komendy, funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei oraz pracownicy PKP Polskich Linii Kolejowych przeprowadzili akcję „Zapory Życia”. Jej celem było zwrócenie uwagi kierowców i pieszych na konsekwencje łamania przepisów.
Obserwowali zachowanie kierowców
Mundurowi nieprzypadkowo pojawili się właśnie na przejeździe przy ulicy Słonecznikowej i Tunelowej – to jedno z miejsc w Katowicach, gdzie najczęściej dochodzi do wykroczeń. Funkcjonariusze obserwowali zachowanie kierowców i pieszych, wręczali ulotki edukacyjne oraz symboliczne gadżety – m.in. zawieszki zapachowe z taryfikatorem mandatów.
Takie akcje jak ta są oczywiście potrzebne. Jednak nawet najlepiej przygotowana akcja informacyjna nie powstrzyma tych, którzy świadomie łamią przepisy. Przypominamy więc: pociąg nie zatrzyma się w miejscu, a ignorowanie sygnalizacji na przejazdach kolejowych to igranie ze śmiercią.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.