Napad, do którego doszło w Katowicach, jakby wyjęto z sensacyjnego filmu gangsterskiego.
5 lutego 2025Pościg za bandytami trwał 15 lat.
***
W 2010 roku Katowicami wstrząsnął brutalny napad na sklep jubilerski. Zamaskowani mężczyźni, uzbrojeni w broń palną i ostre narzędzie (siekierę lub maczetę), wtargnęli do lokalu, grożąc pracownikom i oddając strzały w sufit.
Wystraszona ekspedientka ukryła się w innym pomieszczeniu. Wtedy przestępcy rozbili witryny i spakowali biżuterię w torby.
Ich łupem padły zlote precjoza warte około 70 tysięcy złotych. Akcja bandytów trwała kilka chwil. Następnie się ulotnili. Przez lata sprawa pozostawała nierozwiązana, aż do teraz – policja zatrzymała dwóch podejrzanych.
Napad był dokładnie zaplanowany. Jego pomysłodawcą był mężczyzna, który w tamtym czasie pracował w kopalni. To on zdobył broń pochodzącą z Czech i zwerbował dwóch wspólników.
Jeden z nich wtargnął z nim do sklepu. Drugi pełnił rolę kierowcy, pomagając w ucieczce. Po skoku zbrodniarze spalili ubrania, pozbyli się broni i sprzedali łup paserom.
Śledztwo nad tą sprawą trwało kilkanaście lat. Kluczowe okazały się nowe analizy materiału dowodowego, które pozwoliły śledczym trafić na trop sprawców.
Pierwszego z nich, 43-letniego mieszkańca Katowic, zatrzymano około pół roku temu. W ubiegłym tygodniu policja dopadła kolejnego – 42-letniego katowiczanina, powiązanego ze środowiskiem pseudokibiców.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem broni palnej i niebezpiecznego narzędzia. Grozi im nawet 15 lat więzienia. Sprawa wciąż nie jest zamknięta – poszukiwania trzeciego z napastników trwają.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.
***
Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.
***
Fot. Pixabay



