Brutalny atak – sanitariusz ze złamaną ręką.

Brutalny atak – sanitariusz ze złamaną ręką.

23 lutego 2025 Wyłączono przez Redakcja Katowice Dziś

Brutalny atak na medyka w Katowicach. Sanitariusz ze złamaną ręką.

***

 

Seria agresywnych ataków na personel medyczny w Polsce nie ustaje. Tym razem dramat rozegrał się na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Katowicach. 40-letni pacjent, który trafił do szpitala, brutalnie zaatakował sanitariusza, łamiąc mu rękę. Napastnik był pod wpływem narkotyków, a jego agresja wymknęła się spod kontroli.

Zaniepokojona żona wezwała karetkę

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się kilka dni temu. 40-letni mieszkaniec Katowic zachowywał się w sposób niepokojący – według relacji żony, raz wpadał w stan otępienia, innym razem stawał się nadpobudliwy i agresywny. Kobieta, obawiając się o jego zdrowie, wezwała pogotowie. Ratownicy medyczni podjęli decyzję o przewiezieniu mężczyzny na Szpitalny Oddział Ratunkowy.

W szpitalu pacjent zachowywał się jeszcze bardziej irracjonalnie. Lekarze podjęli próbę diagnozy, ale szybko okazało się, że konieczne będzie unieruchomienie agresora. W przeciwnym razie dalsza pomoc medyczna była niemożliwa.

Furia w szpitalnej sali

Gdy personel medyczny próbował ustabilizować stan pacjenta, ten nagle wybuchł niekontrolowaną agresją. W ataku szału zaatakował jednego z sanitariuszy – 48-letniego mężczyznę, który próbował go obezwładnić. Ciosy okazały się na tyle silne, że sanitariusz doznał poważnego urazu – złamania kości śródręcza.

Na miejsce natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze z katowickiego oddziału prewencji zatrzymali napastnika. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem substancji psychoaktywnych, co mogło potęgować jego nieprzewidywalne i agresywne zachowanie.

Napastnik z zarzutami, medycy w strachu

Zatrzymany 40-latek usłyszał już zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Sąd zdecydował o objęciu go dozorem policyjnym oraz zakazał mu zbliżania się do poszkodowanego sanitariusza.

To jednak niewielkie pocieszenie dla pracowników ochrony zdrowia, którzy coraz częściej stają się ofiarami agresji pacjentów. Jak podkreślają medycy, problem eskalującej przemocy wobec ratowników, pielęgniarek i lekarzy jest w Polsce coraz bardziej widoczny.

– Coraz częściej spotykamy się z agresją pacjentów, którzy zamiast współpracować, atakują nas fizycznie i werbalnie. To dramatyczna sytuacja, bo przecież jesteśmy tu po to, by pomagać – mówi jeden z katowickich ratowników.

Niepokojący trend: fala ataków na służbę zdrowia

Ataki na personel medyczny to zjawisko, które w ostatnich miesiącach nasiliło się w całej Polsce. Napastnicy często są pod wpływem alkoholu lub narkotyków, a eskalacja przemocy na szpitalnych oddziałach ratunkowych staje się coraz częstsza. Niestety, województwo śląskie również nie jest wolne od tego problemu.

Zaledwie kilka tygodni temu w Sosnowcu inny pacjent rzucił się z pięściami na lekarza, gdy ten próbował podać mu kroplówkę. W Gliwicach pielęgniarka została uderzona krzesłem przez agresywnego mężczyznę, który nie chciał poddać się badaniom. Teraz podobna sytuacja miała miejsce w Katowicach – jednak tym razem napaść skończyła się poważnym uszczerbkiem na zdrowiu.

Czy lekarze będą mieli ochronę?

Medycy apelują o zdecydowane działania, które poprawią ich bezpieczeństwo. Wielu pracowników ochrony zdrowia domaga się obecności ochroniarzy na szpitalnych oddziałach ratunkowych lub zaostrzenia przepisów dotyczących kar za napaść na ratowników medycznych.

Zgodnie z obowiązującym prawem, atak na lekarza lub sanitariusza może być traktowany jak napaść na funkcjonariusza publicznego, co grozi karą do 3 lat więzienia. Problemem jest jednak egzekwowanie przepisów oraz brak realnej prewencji.

Na razie katowicki szpital zapewnia, że sprawa została zgłoszona do prokuratury, a poszkodowany sanitariusz otrzyma niezbędną pomoc medyczną i wsparcie prawne.

Czy kolejne przypadki agresji wymuszą zmiany w prawie? Na to pytanie medycy wciąż czekają na odpowiedź.

 

***

Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.

***

Ważny temat:

***

KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak. 

***

Fot. archiw. red.