Do niepokojącej sytuacji doszło w Gliwicach, gdzie kierowca taksówki, przewożąc małą dziewczynkę, usłyszał o poważnych problemach w jej domu. Zaniepokojony opowieścią dziecka, taksówkarz zdecydował się na szybką reakcję i skontaktował się ze szkołą, która natychmiast powiadomiła policję.
Gdy funkcjonariusze dotarli do miejsca zamieszkania dziecka, zastali 35-letnią matkę dziewczynki, która miała 2,3 promila alkoholu w organizmie. Kobieta była całkowicie niezdolna do opieki nad trójką dzieci.
W mieszkaniu znajdował się także mężczyzna, u którego poziom alkoholu był jeszcze wyższy. Wobec tej sytuacji podjęto decyzję o natychmiastowym zabraniu dzieci do rodziny zastępczej w ramach pogotowia opiekuńczego.
Obecnie sprawą zajmuje się sąd rodzinny i prokuratura. Za narażenie dzieci na niebezpieczeństwo, zwłaszcza gdy opiekun jest nietrzeźwy, grozi kara do 5 lat więzienia.
To zdarzenie przypomina, jak ważna jest szybka reakcja w sytuacjach, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu dzieci.
***
Zapraszamy was na stronę iboma.media. Tylko ciekawe i ważne treści.
***
Ważny temat:
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.
Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:
[email protected] lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.