Dla lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego szykujemy dwie listy radnych sejmiku woj. śląskiego.

Dla lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego szykujemy dwie listy radnych sejmiku woj. śląskiego.

25 stycznia 2023 Wyłącz przez administrator

Dają do myślenia.

Przysłowiową bramą, która poprowadziła nas ku wiedzy, jaką niżej prezentujemy, była brama nr 8. To numer tej bramy Stadionu Śląskiego, która otwiera swe wierzeje, gdy na to zezwoli radny wojewódzki Bartłomiej Kowalski (PiS).

Brama go słucha, gdyż jest on tam dyrektorem generalnym. Nie bardzo wiemy, jakie to jego wyjątkowe przymioty sprawiły, iż został swoistym stadionowym bramowym (dyrektorem generalnym Stadionu Śląskiego). Dlatego postanowiliśmy się przyjrzeć jego CV. I przeżyliśmy szok. Naszym zdaniem to nie Stadion Śląski, lecz przylądek Canaveral na Florydzie powinien być jego miejscem pracy. Dyrektor generalny NASA to najwłaściwsze miejsce dla pana radnego. Pomiędzy grudniem 2014 r. a listopadem 2015 r. radny Bartłomiej Kowalski miał zajmować się (co wynika z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej) „transportem kosmicznym”. Kod PKD 51.22.Z.

II

Sądzimy, że jest on jedynym radnym wojewódzkim w całym naszym niemałym przecież kraju, który planował żeglować po bezmiarze próżni pomiędzy Wenus, Ziemią a Marsem. Być może dlatego wojewoda zaproponował właśnie jemu stanowisko wiceprezesa Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Z przyjemnością powiadomimy o tym, gdzie na Śląsku powstanie pierwszy polski Bajkonur.

Wracając na Ziemię. Chcieliśmy go o to zapytać, lecz radny Kowalski ciągle umyka. Zasłonił się wielością obowiązków, odwołując rozmowę z nami i ją przesuwając. Zgodził się jednak, by do takiej rozmowy doszło podczas posiedzenia komisji sejmiku śląskiego.

III

Takie dwie komisje zostały zwołane na 24 stycznia. Przygotowaliśmy się do rozmowy a tymczasem okazało się, że radnego Kowalskiego nie było. Dodajmy (dla płacących podatki może to być istotna informacja), że radny sejmiku śląskiego ma obowiązek uczestniczyć w posiedzeniu sesji plenarnej sejmiku oraz w posiedzeniach komisji stałych, do których sam się zapisał, za co bierze pieniądze. W 2021 r. radny Kowalski skasował z tego tytułu ponad 35 tys. zł.

Czekamy też cierpliwie z pytaniem, za co Stadion Śląski przekazał mu 228 tys. zł. I kolejnym pytaniem – o darowiznę, którą otrzymał w 2021 r., czyli wówczas, gdy już był dyrektorem generalnym Stadionu Śląskiego. Z oświadczenia majątkowego wynika, że darowiznę tę miał mu przekazać ktoś z pierwszej grupy podatkowej (najbliższej rodziny). Chodzi o 282 tys. zł.

IV

Ponieważ radny Kowalski nie chciał z nami rozmawiać, postanowiliśmy zapoznać się z jego oświadczeniami majątkowymi. A były one publikowane obok oświadczeń innych radnych wojewódzkich PiS. To, co tam zobaczyliśmy, zrobiło na nas piorunujące wrażenie. Nie mniejsze niż darowizna dla radnego Kowalskiego.

PiS ma w sejmiku województwa śląskiego (obecnie) 19 reprezentantów. Można podzielić ich na dwie grupy. Stąd te dwie listy dla Kaczyńskiego.

Jedną będzie otwierał wspomniany radny Kowalski. Wraz z nim znajdą się na niej osoby, które czerpią niemałe dochody z instytucji kontrolowanych przez rząd bądź samorząd województwa śląskiego. Tej liście będzie przyświecać maksyma Lecha Kaczyńskiego: „Jeśli ktoś ma pieniądze to skądś je ma”.

V

Druga lista jest znacznie krótsza. Ta z kolei wyraża myśl Jarosława Kaczyńskiego: „Do polityki nie idzie się dla pieniędzy”. Od razu dodajmy, że osoby z pierwszej listy nie poszły do polityki dla pieniędzy – uznano ich kompetencje mianując je na stanowiska wysoko płatne.

Skupiliśmy się jedynie na tych mniej znanych radnych woj. śląskiego. Naszą uwagę przyciągnął radny Zbigniew Przedpełski. Po dwóch latach pracy w Węglokoksie Energii jego roczne uposażenie wyniosło ponad 202 tys. zł. Znaczącą częścią tego dochodu była nagroda jubileuszowa za 35-lecie pracy zawodowej. Warto dodać, że przed wyborami parlamentarnymi wygranymi przez PiS w 2016 r. on nie zarabiał takich pieniędzy (co sam nam powiedział).

VI

A teraz radna Jadwiga Baczyńska. Jak sama siebie opisała w rozmowie z nami, z zawodu jest „architektem wykonującym pracę opiekuna osób niepełnosprawnych”. Tę pracę wykonywała m.in. w Wielkiej Brytanii, za co otrzymywała wynagrodzenie w miejscowej walucie (funt szterling). Ale już w 2019 r. do zarobków w funtach doszło 58 tys. zł, które wypłacił jej Park Śląski. Poprosiła, byśmy zweryfikowali, co w Parku Śląskim robiła. Okazuje się, że była autorką projektu stworzenia osi widokowych. Osie nie powstały – co jednych może zmartwić, innych uradować. Osie te wymagały wycięcia kilku tysięcy drzew.

Po półtora roku radna Baczyńska zmieniła pracę i trafiła do Funduszu Górnośląskiego, gdzie jej zarobki podskoczyły do 108 tys. zł. Nie zastaliśmy jej w pracy. Natomiast ona sama, pytana o to, gdzie obecnie pracuje (wspomniany Fundusz), zasłoniła się tajemnicą służbową. Nie wiemy więc za co bierze pieniądze ale mamy nadzieję, że pani radna to wie.

VII

Skoro jesteśmy przy drzewach to zwróćmy oczy na radnego Józefa Kubicę. W 2018 r. był zwykłym pracownikiem nadleśnictwa w Brynku (inżynier nadzoru) z uposażeniem rocznym wynoszącym 118 tys. zł. W kolejnych latach awansował i zmieniał nadleśnictwa, by w 2021 r. skasować już 438 tys. zł: 100 tys. od Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach i 338 tys. zł od Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie.

Te 438 tys. zł dla radnego PiS to wcale nie musi być szczyt możliwości. Oto bowiem mamy innego radnego, który trafił do sejmiku śląskiego w zamian za osobę zmarłą (a było to w lutym 2022 r.). Marcin Kozik mógł zostać radnym wojewódzkim pod warunkiem, że zrezygnuje z prezesowania Ekoenergii Silesia (która jest spółką samorządu województwa śląskiego, więc radny wojewódzki nie może być jej szefem). W tej spółce radny Kozik – nie będąc jeszcze radnym – zarobił w 2021 r. 305 tys. zł.

VIII

I mało brakowało a stałoby się nieszczęście. Kozik zostałby jedynie z dietą radnego, wynoszącą około 30 tys. zł rocznie. Jednak dobrzy ludzie i wielkie kompetencje radnego zapewniły mu miejsce w gabinecie prezesa spółki, która nie jest spółką samorządową, czyli Tauron Nowe Technologie.
Ile dokładnie radny prezes zarobi to opinia publiczna oficjalnie pozna za ileś miesięcy. My jednak wiemy, że w tej spółce trzyosobowy zarząd w 2021 r. zainkasował prawie 1,5 mln zł. Co daje niemal 500 tys. zł na głowę.
A przecież chodzi o zarobki sprzed ponad roku. Potem były waloryzacje, wyrównania i podwyżki. Nie zdziwimy się więc, jeśli radny Kozik zarobi więcej niż jego poprzednik.

IX

Nie sposób się oprzeć wrażeniu, że do radnych PiS pieniądze płyną szerokim strumieniem, czasami przypominającym wodospad. I teraz pewna zagadka: Gdzie się zarabia lepiej? Pracując przy pieniądzach czy wodzie? Kto lepiej zarabia – bankowiec czy wodociągowiec?

Pomyliliście się zapewne. Oto bowiem jest radny Jarosław Szczęsny, któremu szczęście dopisało, więc mógł zamienić pracę w banku na pracę w przedsiębiorstwie wodociągowym. Co wywołało u niego prawdziwy wodospad pieniędzy.

X

Radny Szczęsny, nim objął mandat radnego, handlował urządzeniami fiskalnymi i wagami oraz pracował na pół etatu w banku. Po objęciu mandatu zrezygnował z pracy bankowca. Odnalazł się w Górnośląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów w Katowicach. Pan radny oświadczył nam, że ta zmiana zaowocowała kilkukrotnym wzrostem jego zarobków. W całym 2019 r. w banku zarobił on niespełna 20 tys. zł(powiedział, że miał tam połowę etatu). Tymczasem w 2020 r. GPW wypłaciło mu ponad 160 tys. zł a w 2021 r. ponad 210 tys. zł.

Chcemy mocno zaznaczyć obecność w szeregach radnych PiS sejmiku woj. śląskiego osób, które wodospady pieniędzy omijają. Jedną z takich osób jest Beata Kocik. W rozmowie z nami przyznała, że od 2016 r. nieprzerwanie pracuje w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i jest to jedyne jej źródło dochodu, nie licząc diety radnej. Na początku zarabiała 67 tys. zł rocznie. Obecnie – już jako radna – zarabia około 104 tys. zł rocznie. Ona mogłaby otwierać tę drugą listę dla Jarosława Kaczyńskiego.

XI

Jej koleżanką klubową jest Julia Kloc-Kondracka. Warto tutaj podkreślić, że radna jest córką europosłanki PiS Izabeli Kloc.

O radnej Julii Kloc-Kondrackiej możemy wypowiedzieć się wyłącznie pozytywnie. Od kilku lat zasiada w ławach sejmiku. Początkowo tę działalność publiczną godziła z pracą w Urzędzie Miejskim Łazisk Górnych. Potem znalazła pracę w Agencji Rynku Rolnego. Tam zarobiła w 2016 r. blisko 27 tys. zł.

Następnie pracowała w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa a wreszcie w Kolejach Śląskich. To były jedyne jej źródła utrzymania. Jej ostatnie zarobki roczne (Koleje Śląskie) to nieco ponad 70 tys. zł w 2020 r. i ponad 48 tys. zł w 2021 r.

XII

Wzorem dla radnego Kowalskiego, dla wymienionego wyżej leśnika a także dla nas samych niech będzie radna Agnieszka Biegun. Osoba więcej niż skromna. Na początku obecnej kadencji w Gminnym Centrum Kultury, Promocji, Turystyki w Radziechowach-Wieprzu za rok pracy dostała 52 tys. zł. Przez cały 2021 rok z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej Zakładu Gospodarki Komunalnej w Jeleśni skasowała niespełna 500 zł. Dodajmy, że radna jest matką pięciorga dzieci. W jej przypadku funkcja publiczna, która przecież wymaga oddania, poświęcenia i czasu, dzielonego z czasem na wychowanie dzieci, nie zaowocowała wyraźną zmianą statusu majątkowego.

Można być radnym pełniąc funkcje publiczne dla idei, czego dowodzą przykłady kilku innych radnych PiS sejmiku woj. śląskiego. Na przykład: Ewa Żak, Stanisław Jaszczuk, Piotr Czarnynoga. Są to emeryci, którzy poza emeryturą i dietą radnego nie mają innych profitów.

XIII

Wśród radnych PiS są również dwaj lekarze: Dariusz Iskanin i Piotr Bańka. Obaj zarabiają godnie, czego się nie wstydzą wykazując w oświadczeniach majątkowych sumy po ponad 300 tys. zł w 2021 r. Nie są dyrektorami czy prezesami państwowych spółek, a te pieniądze dostali za leczenie pacjentów.

Na zdjęciu od strony lewej (z dołu do góry): Marcin Kozik, Zbigniew Przedpełski, Jadwiga Baczyńska, Bartłomiej Kowalski, Jarosław Szczęsny, Józef Kubica.

Autorzy: Mateusz Cieślak & Kenarf

***

Tych 200 tys. ludzi naprawdę nie musiało umrzeć.

Poruszający film o pandemii – link do strony z filmem: Pandemia Czas Próby (do obejrzenia na komputerze i na niektórych komórkach; zwróć uwagę na to, by zacząć od części pierwszej).

Jeśli masz problem na komórce a chcesz go na niej obejrzeć – w przeglądarce telefonu po prostu wpisz iboma.media
***
KOMENTARZE: TYLKO FACEBOOK.

Masz problem, widzisz problem, masz ważną informację? Daj nam znać:

poczta@katowicedzis.pl lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Tych, którzy jeszcze nie widzieli, zachęcamy do obejrzenia filmu dokumentalnego „Wymazy spod płota. Pandemia, wielkie pieniądze, śmierć” (baner z linkiem do filmu przy tekście).

***

Poszukujemy współpracowników. Skontaktuj się mailowo lub przez Fb.

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.

***