Ponad ćwierć tysiąca procent podwyżki ceny gazu dla Katowic.

Ponad ćwierć tysiąca procent podwyżki ceny gazu dla Katowic.

15 stycznia 2022 Wyłącz przez administrator

W stolicy woj. śląskiego i w innych miastach Polski zapanowało poruszenie.
Tekst wyłącznie dla osób o mocnych nerwach.

***

A na tym nie koniec. Rachunki Katowic za prąd będą wyższe aż o 54%.

Tak jest nie tylko w Katowicach, lecz również w Sosnowcu, Gliwicach, Rudzie Śląskiej. W całym regionie. W całym kraju.

Od paru tygodni samorządowcy alarmują o galopujących wzrostach cen gazu i energii elektrycznej, które dotkną mieszkańców oraz podmioty komunalne.

Potwierdzają to odpowiedzi z ponad 60 miast na błyskawiczne ankiety w sprawie podwyżek cen energii elektrycznej i gazu dla podmiotów komunalnych. Ankiety przeprowadziły Związek Miast Polskich oraz Unia Metropolii Polskich.

Tak jak wspomnieliśmy, dla Katowic rachunki za gaz wzrastają o 259 proc., a za prąd o 54 proc.

– Do tej pory w Katowicach tak prowadziliśmy finanse, by wydatki bieżące, czyli koszt codziennego utrzymania i działania miasta, pensje etc. nigdy nie rosły szybciej niż dochody bieżące. Dzięki temu Katowice zawsze miały bardzo dobrą sytuację. Niestety, rok 2022 wszystko zmienia – mówi Danuta Lange, skarbnik miasta Katowice.

I nie ukrywa, że odpowiedzialny za to jest Polski Ład:

– Przyczyną są spadające dochody miast z podatków PIT i CIT, za co odpowiada Polski Ład – mówi pani skarbnik.

Przytaczane przez nią dane są przerażające. Katowice tracą setki milionów.

Na przykład – nadwyżka operacyjne Katowic w ubiegłym roku wynosiła 200 mln zł. W tym roku wyniesie 7 mln zł.

Nastąpi gigantyczny spadek dochodów miasta ze wspomnianych podatków. Ten rok to spadek 161 mln zł.

Za te pieniądze Katowice mogłyby wybudować ponad 80 wodnych placów zabaw, takich jak na Tysiącleciu (koszt nieco ponad 2 mln zł).

W kolejnym roku dochody miasta z tytułu podatków PIT i CIT spadną jeszcze bardziej, bo o 190 mln zł.

Za tę z kolei sumę Katowice mogłyby wybudować jeszcze pięć takich obiektów, jak pływalnie (obiekty mają też dodatkowe funkcje) w Brynowie czy na Burowcu (koszt 37,7 mln zł).

A w następnych latach wpływy z tytułu PIT i CIT Katowice będą miały niższe już o ponad 200 mln zł. Będzie to nawet o 248 mln zł mniej.

Mniej o grubo ponad ćwierć miliarda złotych złotych wpłynie do miejskiej kasy tylko w ciągu jednego roku.

Ile za to można by wyremontować kamienic? Ile wymienić kopciuchów? (Wydaje się, że wszystkie).

Rząd mówi, że nic złego się nie dzieje. On będzie dawał miastom pieniądze na konkretne inwestycje.

Minister w Warszawie powie – macie na remont fragmentu ul. Kościuszki. A przejazd pomiędzy Centrum Handlowym Dąbrówka a Ikeą oraz Agatą spokojnie może jeszcze poczekać, jako że zalewany jest tylko od czasu do czasu (być może powinniśmy podać inny przykład).

– Za jakiś czas przeciętny mieszkaniec, który nie musi się szczegółowo znać na miejskich finansach, zada pytanie: dlaczego miasto inwestuje, skoro brakuje pieniędzy na edukację, na inną działalność statutową miasta, na zaspokojenie potrzeb bieżących – dodaje skarbnik Katowic.

W niektórych miastach podwyżka ceny prądu jest jeszcze wyższa niż w Katowicach (54 proc.). Poniżej przykłady:

Czeladź – 147-167%
Częstochowa – 154%
Cieszyn – 178%
Śrem (Wielkopolska) – 300-400%

A gaz, który dla Katowic będzie droższy o 259 proc.? Przykłady innych miast:

Cieszyn – 390%
Ruda Śląska – 359%
Gliwice – 359%
Sosnowiec – 296%
Częstochowa – 272%
Dąbrowa Górnicza – 128%
Będzin – 170%
Tychy – 196%
Łaziska Górne – 224%

I coś, w co trudno uwierzyć. Zakład Gospodarki Nieruchomościami w dzielnicy Warszawa-Włochy dowiedział się, że będzie musiał płacić za gaz więcej o… 980 proc.

Zapłacić mają lokatorzy.

Samorządowcy zwrócili się do rządu z rozpaczliwym apelem:

„Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich apelują, żeby działania osłonowe, proponowane przez rząd, dotyczyły wszystkich podmiotów komunalnych, świadczących powszechnie dostępne, lokalne usługi publiczne, stanowiące zapewnienie podstawowych, życiowych potrzeb wspólnoty lokalnej”.

Nasz komentarz:

Aż 259% procent podwyżki ceny gazu dla Katowic. Ta wielkość brzmi strasznie.

I to pomimo że od tygodni dowiadujemy się o kolejnych podwyżkach.

Co chwilę słyszymy o rachunkach grozy, które otrzymali mieszkańcy wspólnot mieszkaniowych. Prąd i gaz to ostatnio zmora nas wszystkich.

Prognozowane ceny mogą oznaczać następne podwyżki. Czy znów o kilkaset procent? I jeszcze większą drożyznę?

Czy kubek kawy z ulubionej kawiarni może zastąpić rozpuszczalna kawa przygotowana w domu? Być może.

Ograniczymy pewnie też wizyty u fryzjera, bo ceny usług rosną i to bardzo.

Okey rząd przygotował jakąś tarcze inflacyjną dla obywateli. Co powinno spowodować obniżenie rachunków, ale z tej z tej tarczy nie skorzystają przedsiębiorcy i miasta.

My zapłacimy mniej, ale miasto będzie musiało podnieść najemcom lokali czynsz, wywóz śmieci, czy media. Nie wspominając już o prądzie i gazie.

Przez co przedsiębiorcy podniosą ceny i to bardzo mocno, w efekcie będą zmuszeni zamknąć swoje lokale. Zamkną, bo nie będzie nikt przychodził by skorzystać z usług, czy miło spędzić czas przy książce i kawie.

Ale przecież nie żyjemy tylko po to, by pracować na opłaty. Chcemy czasem mieć trochę rozrywki, przyjemności.

Wszyscy obawialiśmy się skutków padnemii. Ale wygląda na to, że ten rok będzie co najmniej tak samo ciężki, o ile nie jeszcze gorszy.

Tak znaczące podwyżki cen prądu oraz gazu sprawią, że wszystko wielokrotnie zdrożeje. Przecież wszyscy, którzy prowadzą działalność gospodarczą w wynajętych lokalach (a zresztą nie tylko oni) zapłącą wyższe rachunki.

W dobie dbania o zdrową i szczupła sylwetkę chętnie wybieramy basen. W naszym mieście mamy dwa nowe, fajne baseny na które chodzi bardzo dużo ludzi.

Duża podwyżka może spowodować, że czasem, zamiast basenu wybierzemy przebieżkę po parku. I tym być może nie należy się martwić. Ale już np. młodzi rodzice ze żłobków i przedszkoli raczej nie mogą zrezygnować.

Naszych drobniejszych i większych przyjemności możemy sobie odmowić. Ale dzieci nie da się odstawić do jakiegoś schowka w oczekiwaniu na lepsze czasy. Nie każdy ma babcię czy dziadka, którzy mogą się nimi zaopiekować pod naszą nieobecność. Dlatego posyłamy dzieci do przedszkola.

Lecz skąd wytrząsnąć na to pieniądze. Tak, wiem są dodatki, 500+, itd. Lecz jeśli miasto podwyższy opłatę za przedszkole, to może się okazać, że te dodatki nie starczą. Takich przykładów można wymieniać jeszcze wiele.

Prezydenci i burmistrzowie wystosowali apel do rządzących o objęcie ochroną również samorządy.

Pisząc właśnie o tych horrendalnych podwyżkach. Które ostatecznie dotkną mieszkańców.

Czy naprawdę być jak w tym powiedzeniu: płacz i płać. (ir)

Tych, którzy jeszcze nie widzieli, zachęcamy do obejrzenia filmu dokumentalnego „Wymazy spod płota. Pandemia, wielkie pieniądze, śmierć” (baner z linkiem do filmu przy tekście).

***

Jeśli zauważyliście coś ważnego lub spotkaliście się z problemem, który należy nagłośnić, kontaktujcie się: poczta@katowicedzis.pl lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

Poszukujemy współpracowników. Skontaktuj się mailowo lub przez Fb.

Redaktor naczelny Katowice Dziś Mateusz Cieślak.

***

Poniżej ważny komunikat na temat: testy koronawirus, wymazy kowid, laboratoria covid.

Gromadzimy dziennikarski materiał na temat następujący: epidemia COVID-19. Inaczej mówiąc: pandemia koronawirusa. Prosimy o kontakt i o relacje a także wspomnienia związane z SARS-CoV-2. Interesuje nas kwarantanna, izolacja, stan epidemii zakazy, lockdown. Jednym słowem całość tematu pod hasłami: koronawirus w Polsce, antygenowy test covid, testy na covid czy test pcr, koronawirus szpitale. Albo też respirator covid.
Anonimowość gwarantowana. Piszcie na poczta@katowicedzis.pl

***

Jeśli interesuje cię:
Ile trwa kwarantanna?
Jak długo trwa izolacja?
Co to jest koronawirus SARS?
Czy szczepionki na koronawirusa działają?
Ilu ludzi umarło na Covid w Polsce?
Czy jest lek na Covid?
Jak leczyć koronawirusa?
Gdzie zrobić test antygenowy?
Ile kosztuje test pcr?
Gdzie zrobić wymaz?
Czytaj nasze teksty.

***

Za BP UM Katowice.