Mieszkańcy katowickiego Kokocińca w szoku. Przed ich oknami wyrósł ogromny maszt.

Mieszkańcy katowickiego Kokocińca w szoku. Przed ich oknami wyrósł ogromny maszt.

7 października 2021 Wyłącz przez administrator

Zgodnie z pozwoleniem – ma służyć do prezentacji reklam.
Lecz, co ciekawe, pozwolenie na budowę mogło zostać przeniesione na firmę telekomunikacyjną budującą sieć nadajników 5G.

***

Kilka dni temu na parkingu strzeżonym przy ul. Kijowskiej w Katowicach pojawił się potężny dźwig. Wkrótce stanęło tam coś takiego (patrz zdjęcie).

Po drugiej stronie ulicy – choć nie w bezpośrednim sąsiedztwie masztu – stoją wieżowce os. Kokociniec.

Równie blisko, a może nawet bliżej, stoją nowe bloki os. Franciszkańskiego. Osiedle to cieszy się opinią jednej z bardziej prestiżowych lokalizacji mieszkaniowych w Katowicach.

Nic dziwnego, że taki maszt, który pojawił się znienacka i bez konsultacji z mieszkańcami, wzbudził ich niepokój. Sprawą zainteresował się radny Adam Lejman-Gąska.

Oto, co ustalił: „Na ulicy Kijowskiej zgodnie z pozwoleniem na budowę powstał pylon reklamowy.

Natomiast na podstawie informacji, jakie udało mi się uzyskać, pozwolenie na budowę zostało prawdopodobnie przeniesione na firmę telefonii komórkowej. 😞

👉Niestety mamy takie prawo, a co więcej obecna władza wprowadziła w 2020 roku zapis do Prawa budowlanego, że:

✅Nie wymaga decyzji o pozwoleniu na budowę oraz zgłoszenia, o którym mowa w art. 30, wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu na obiektach budowlanych stanowiących albo niestanowiących całości techniczno-użytkowej urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, a także związanego z tymi urządzeniami osprzętu i urządzeń zasilających, o wysokości nieprzekraczającej 3 m😞😞

✅powyżej 3 m wymagane jest jedynie zgłoszenia, o którym mowa w art. 30😞”.

Tak więc sprawa masztu na os. Kokociniec i innych podobnych instalacji, które staną w przyszłości w Katowicach czy innych miejscowościach, po trosze stała się sprawą polityczną.

Na tzw. chłopski rozum nikt nie stawiałby tego rodzaju budowli tylko po to, by na niej zawisły reklamy. Maszt zapewne stawiany był z myślą, że będzie fragmentem infrastruktury sieci telefonii komórkowej.

W ten sposób będzie służył nam wszystkim. Co nie zmienia faktu, że maszty telefonii komórkowej emitują promieniowanie, które przy dużej mocy nadajnika może być szkodliwe dla człowieka.

Dlatego prawo, umożliwiające stawianie takich instalacji, bez wcześniejszych pomiarów, poza kontrolą odpowiednich, wyspecjalizowanych instytucji, i poza kontrolą społeczną, jest złe. I należy je zmienić.

Poniżej na zdjęciu: akcja stawiania masztu.

***

Poniżej ważny komunikat.

Gromadzimy dziennikarski materiał dokumentujący okres stanu epidemii. Zbieramy ważne informacje a także doświadczenia osób, które zetknęły się z różnymi sytuacjami, w tymi takimi o charakterze patologicznym. Liczymy na kontakt osób, które np. straciły bliskich poprzez niewłaściwe podejście, zaniechanie, zwłokę czy nieprawidłowo przeprowadzone testy. Bardzo zależy nam na kontakcie ze strony diagnostów i innych osób zatrudnionych w laboratoriach COVID-19, ratowników medycznych, personelu szpitali. Anonimowość gwarantowana. Piszcie na poczta@katowicedzis.pl

***

Redaktor naczelny Katowice Dziś: Mateusz Cieślak.

Jeśli zauważyliście coś ważnego lub spotkaliście się z problemem, który należy nagłośnić, kontaktujcie się: poczta@katowicedzis.pl lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś.

***

Poszukujemy współpracowników. Skontaktuj się mailowo lub przez Fb.

***