Arcykontrowersyjny projekt w sprawie mandatów. Nasuwa nam się tylko jeden wniosek. Ma być: „Obywatelu. Płacz, ale płać”.

Arcykontrowersyjny projekt w sprawie mandatów. Nasuwa nam się tylko jeden wniosek. Ma być: „Obywatelu. Płacz, ale płać”.

9 stycznia 2021 Wyłącz przez administrator

Rząd opublikował projekt zmiany kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Pojawiło się tam arcykontrowersyjne rozwiązanie.

Z projektu rządowego wynika, że nie będziemy już mogli odmówić przyjęcia mandatu. Jeśli policjant czy strażnik miejski go nam nałoży – nawet gdy będzie to w stu procentach niesłuszna – będziemy musieli go przyjąć.

Odpowiedni przepis ma brzmieć: „Grzywnę uważa się za nałożoną takim mandatem z chwilą jego odbioru przez ukaranego”. Jednocześnie usuwa się zapis mówiący o odmowie prawa przyjęcia mandatu karnego.

Z uzasadnienia wynika, że chodzi o usprawnienie postępowania w sprawach o wykroczenia. A także, o odciążenie funkcjonariuszy.

A to ostatnie dlatego, że jeśli uznamy, iż mandat został nałożony niesłusznie, dziś możemy odmówić jego przyjęcia.

Wtedy funkcjonariusz musi skierować sprawę do sądu. Teraz to obywatel będzie się musiał odwoływać.

Namierzono cię urządzeniem do pomiaru prędkości, które nie ma odpowiednich certyfikatów potwierdzających prawidłowe działanie? Musisz przyjąć mandat.

Ukarano za udział w demonstracji, którą uważałeś za legalną? Mandat trzeba odebrać.

Dostałeś mandat za cokolwiek innego? Koniec z dyskusją na temat decyzji policjanta, strażnika miejskiego, straży leśnej, sokisty czy pracownika parku narodowego.

Taka zmiana (co zresztą zaznaczono w uzasadnieniu) ułatwiać będzie nakładanie mandatu. W razie odmowy przyjęcia funkcjonariusz musiał dokonać przesłuchania, zapisanego na odpowiednim formularzu. Tego nie będzie już musiał czynić.

Nam się nasuwa tylko jeden wniosek. Mamy być maszynkami do zasilania budżetu. Można będzie skupić się jedynie na wlepianiu mandatów.

To niesie za sobą kolejne zagrożenie. Może się bowiem okazać, że bardziej nadgorliwi zwierzchnicy zmuszać będą swoich podwładnych do nakładania mandatów na siłę i za byle błahostkę.

Istnieje również ryzyko, że mandaty nakładane będą w najwyższej możliwej kwocie (w zależności od oceny czynu obowiązują tzw. widełki). Nie będzie kogo przekonać, że kara została nałożona niesłusznie lub była nadmiernie surowa.

Sąd może wstrzymać wykonanie mandatu. Ale mają się pojawić zapisy o tym, że sąd może wymierzyć karę surowszą. To zaś może wielu powstrzymać od skarżenia się na decyzję funkcjonariusza.

***

Komunikat Redakcji: Jeśli zauważyliście coś ważnego lub spotkaliście się z problemem, który należy nagłośnić, kontaktujcie się: poczta@katowicedzis.pl lub przez „Wyślij Wiadomość” na Facebooku Katowice Dziś albo na Facebooku Bezpieczny Bytom.

***
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.

Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: Ma ona aktualnie ponad 10 tys. członków – osób i instytucji – które mogą tam zamieszczać swoje wpisy i informacje. Nazywa się ona po prostu Grupa Katowice Dziś. W wyszukiwarce Fb można wpisać grupakatowicedzis

Zapraszamy.

***

Na zdjęciu: mandat w wysokości 500 zł można otrzymać na przykład za zorganizowanie imprezy urodzinowej, jeśli jej odgłosy będą przeszkadzać nieżyczliwemu sąsiadowi. Szczególnie, gdy będzie już np. 22.15.