Na czym polegać mają badania przesiewowe, które rząd zamierza wprowadzić w woj. śląskim.

Na czym polegać mają badania przesiewowe, które rząd zamierza wprowadzić w woj. śląskim.

23 listopada 2020 Wyłącz przez administrator

Minister zdrowia zapowiedział, że w trzech województwach najbardziej dotkniętych epidemią, będą prowadzone badania przesiewowe na obecność koronawirusa. Dokładne szczegóły dopiero mamy poznać, ale już teraz coś niecoś wiadomo.

Badania przesiewowe prowadzone być mają testami antygenowymi. To testy działające na tej samej zasadzie, co testy, w oparciu o które przebadano wszystkich mieszkańców Słowacji (poza dziećmi poniżej 10 roku życia).

Oczywiście, jak zawsze, diabeł tkwi w szczegółach. Jedni producenci robią lepsze samochody, a inni gorsze. I podobnie ze ze wszystkim – także testami genetycznymi.

Nawet testy genetyczne PCR, gdzie analiza próbek trwa ponad 1 godzinę, nie dają absolutnej pewności. Istnieje bowiem możliwość błędnej analizy wyniku, zanieczyszczenia próbki na różnych etapach postępowania z nią czy np. błąd w stosowaniu odczynników.

Wspomniane testy gwarantują jednak bardzo duże – 90-procentowe prawdopodobieństwo. Jak jest z testami antygenowymi?

Tu opinie są różne. Oczywiście producenci zapewniają, że ich testy również dają 90-proc. pewności.

Testy antygenowe wykazują obecność koronawirusa jedynie do około tygodnia od pojawienia się pierwszych objawów mogących wskazywać na COVID-19. Ich skuteczność ocenia się na 60-70 proc.

Cały czas trwa ich doskonalenie, więc w najbliższych miesiącach na pewno będą one skuteczniejsze. Na Słowacji rząd spodziewał się, że wynik pozytywny (zakażenie) będzie u kilku proc. społeczeństwa.

Okazało się tymczasem, że wynik pozytywny miało 1,06 proc. populacji. Zakażonych miało być 38,3 tys. Słowaków – spośród 3,6 mln przebadanych.

Dziennikarze słowaccy nie wierzą w prawdziwość wyników akcji powszechnego badania. Chyba nie wierzy w nią nawet rząd Słowacji. Na stronach słowackiego rządu podawane są dane o wykrytych dotychczas zakażeniach z podkreśleniem, że dane te oparte są na testach PCR.

W ostatnim czasie w kraju tym trwa dyskusja o tym, dlaczego rząd ukrywa nazwiska ekspertów, z których korzysta planując walkę z koronawirusem.

Komentarz Aktuality.Sk:

„Premier Igor Matovič przestaje zachowywać się jak polityk współpracujący z opinią publiczną. Rzuca się na oślep w najbardziej ryzykowną politycznie grę w swojej dotychczasowej karierze.

Obecnie na Słowacji nie ma chyba bardziej kontrowersyjnego tematu niż ogólnokrajowe testy. Dla premiera staje się koszmarem. Ten jednak tego koszmaru uporczywie się trzyma”.

Akcja badań przesiewowywch na Słowacji, wbrew temu, co u nas mówiono, nie trwała jedynie przez weekend. Rząd słowacki zakupił 13 mln testów i je wykorzystuje cały czas.

Do dziś na Słowacji wykonano trzy tury testów. Premier Matovič określił je jako udane.

W minioną niedzielę rano na Słowacji przebadano 14 529 osób w 458 miejscowościach. 380 było pozytywnych.

Do akcji tej zaangażowano żołnierzy, policjantów, ratowników medycznych, strażaków, urzędników. Dodajmy – gdyż jest to chyba ważne – że na Słowacji udział w badaniach przesiewowych jest obowiązkowy.

Kto podda się badaniu i uzyska wynik negatywny, ma więcej przywilejów w trwającym również tam częściowym zamrożeniu życia publicznego. Kto nie podda się badaniu, trafia na przymusową kwarantannę.

W Polsce badania przesiewowe testami antygenowymi dotyczyć mają województw: śląskiego, małopolskiego, podkarpackiego.

***
Inne nasze informacje i artykuły: Katowice Dziś.
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW

***

Na zdjęciu: rozstawianie łóżek w szpitalu tymczasowym w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Mat. inf. ŚUW.