Drzewa zostały ścięte. Były mieszkaniem dla ptaków, dawały schronienie jeżom. Pisklęta wypadły z gniazd. Niektóre udało się uratować. Nasi czytelnicy w strachu, że jeże rozjedzie ciężki sprzęt.

Drzewa zostały ścięte. Były mieszkaniem dla ptaków, dawały schronienie jeżom. Pisklęta wypadły z gniazd. Niektóre udało się uratować. Nasi czytelnicy w strachu, że jeże rozjedzie ciężki sprzęt.

21 maja 2020 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: nasza WWW – Katowice Dziś.
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Pamiętacie batalię o przecudne kasztanowce, rosnące wzdłuż ul. Raciborskiej w Katowicach? Przeszkadzały inwestorowi, który chce zabudować działkę przy ul. Mikołowskiej (linki do tekstów na końcu).

Akcja radnych dzielnicy i zorganizowany przez nich happening – uratowały drzewa. Nie wiadomo czy na zawsze, lecz na razie jeszcze żyją, cieszą nasze oczy i dają życiodajny tlen.

Dają również schronienie licznym ptakom. Tę samą rolę pełniły drzewa rosnące pomiędzy ul. Mikołowską a Strzelecką. Pełniły – gdyż już ich nie ma.

Wczoraj przed 23 zaalarmowała nas czytelniczka. Napisała, że drzewa zostały ścięte i dosłała przejmujące zdjęcia (pod tekstem):

„Możecie opisać jak się bawi developer z Nova Mikołowska? Dziś wycięli masę drzew pomiędzy Strzelecką i Mikołowską.

Zaalarmowali nas (TOZ) mieszkańcy, nasi wolontariusze pojechali szukać piskląt, bo tamte rejony są (były) zamieszkane przez masy ptaków, w tym srok.

Złamano tam ustawę o ochronie zwierząt (art.6) i ustawę o ochronie przyrody (art. 52), to jest środek okresu lęgowego ptaków, a tam nastąpiła ich eksterminacja”.

Zapytaliśmy o to, czy udało się uratować jakieś ptaki. Odpowiedź:

„Dziś dwie sroczki, ale ludzie dojechali tam na około 21, więc było już ciemno, pod tymi zwałami pewnie jest ich sporo, tam była cała armia tych srok na co dzień.

Jeszcze szukają a ja od rana jutro. I wszędzie jeże, boimy się że jeśli prace nie zostaną wstrzymane, to je po prostu tam rozjadą”.

Zadzwoniliśmy do inwestora. Dodzwoniliśmy się do pani z działu sprzedaży. Ta co chwila przerywała i nie dawała dokończyć nawet jednego zdania. Zapewne przywykła, że to ona zagaduje klientów.

Przepraszamy, że to my chcieliśmy mówić. Chodziło jedynie o zadanie pytania, z kim powinniśmy rozmawiać w tak nieistotnej sprawie jak ścinanie drzew i pozbawianie zwierząt ich dotychczasowego domu. Odnieśliśmy wrażenie, że gdyby pytanie dotyczyło zakupu mieszkania, rozmowa przebiegłaby inaczej.

Wreszcie udało się dowiedzieć, z kim należy się kontaktować. Dyrektorka firmy była jednak nieobecna – miała w tym czasie wyjaśniać kwestię wycięcia drzew na policji.

Wysłaliśmy więc e-mail do Activ Investments, które buduje kompleks Nova Mikołowska z prośbą o stanowisko. Poprosiliśmy m.in. o to: „W szczególności proszę się odnieść do faktu, że działania te zostały przeprowadzone w okresie lęgowym ptaków”.

Jeśli tylko otrzymamy odpowiedź, zaktualizujemy artykuł. Cóż pozostaje? Podziwiać nowe betonowe ściany. Gdy inwestycja zostanie doprowadzona do końca.

Przy okazji powraca pytanie o przyszłość stuletnich kasztanowców rosnących przy ul. Raciborskiej. Jak widać ze zdjęć – inwestor nie przejął się losem bezbronnych zwierząt, które mieszkały wśród gałęzi drzew ściętych w dniu wczorajszym.

Dlaczego miałby przejmować się kasztanowcami – w dodatku wedle przedstawianej przez inwestora ekspertyzy – chorymi i stwarzającymi zagrożenie dla kierowców i pieszych?

Aktualizacja: Wszystko było legalne – budowniczy kompleksu Nowa Mikołowska w Katowicach o wykonanej wycince. Sprostowanie.

Linki do tekstów na temat kasztanowców. Zdjęcia z wczorajszego dnia pod linkami.

***

Radni wzywają mieszkańców Katowic, by wraz z nimi zorganizowali pospolite ruszenie. Na ratunek stuletnim kasztanowcom, które skazano na zagładę.

***

W Katowicach odbył się protest przeciwko planowanej zagładzie stuletnich kasztanowców. Teraz czas na ciąg dalszy. Podpisujcie petycję!

***

Jeśli się zgadzacie, że piękne drzewa to skarb, szczególnie w Katowicach, podpisujcie – apelują organizatorzy obrony stuletnich kasztanowców z ul. Raciborskiej. Publikujemy tekst petycji oraz link, gdzie można składać podpisy online.

***

***

Komunikat redakcji Katowice Dziś.

Zmagamy się z epidemią. To szczególna sytuacja. Zapraszamy do zamieszczania postów w grupie Katowice Dziś (link powyżej), które pomogą wam przetrwać ten trudny czas. Więcej dowiesz się z komunikatu w grupie.

***

Uwaga. W Katowicach zagubiona została czarna saszetka. Wewnątrz znajdowały się klucze samochodowe.
Możliwe, że do zagubienia doszło na parkingu Silesia City Center, choć nie jest to stuprocentowo pewne.
Dla znalazcy przewidziana została nagroda pieniężna. Kontakt z właścicielem kluczy za pośrednictwem Katowice Dziś.

***