W ostatniej chwili odciągnęli człowieka od płonącego samochodu. Ratując czyjeś życie ryzykowali  swoim, gdyż sekundy później samochód eksplodował.

W ostatniej chwili odciągnęli człowieka od płonącego samochodu. Ratując czyjeś życie ryzykowali swoim, gdyż sekundy później samochód eksplodował.

18 stycznia 2020 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.
***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***
Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.
***

Policjanci katowickiego oddziału prewencji pełnili tego dnia służbę na lotnisku w Pyrzowicach. Kiedy po służbie wracali już do domów, na poboczu drogi zauważyli palącą się osobówkę.

Samochód znajdował się na przeciwnym pasie ruchliwej drogi. Z komory silnika wydobywał się ogień i kłęby dymu.

Policjanci zablokowali ruch w kierunku Częstochowy, zapewniając korytarz bezpieczeństwa dla przejazdu wezwanych służb ratunkowych i natychmiast ruszyli z pomocą. Kierowca, chcąc ocalić rzeczy przed spaleniem, próbował wyciągnąć je z bagażnika.

Sytuacja była jednak bardzo poważna, bowiem płomienie cały czas się powiększały, a ogień zaczął zajmować również tył pojazdu. Mundurowi odciągnęli mężczyznę od pożaru na bezpieczną odległość.

Chwilę później nastąpiła eksplozja paliwa i wybuch akumulatora, po czym cały samochód stanął w płomieniach.

Okazało się, że policjanci uratowali życie obywatelowi Niemiec. Poza nim w aucie na szczęście nikogo więcej nie bylo.

Fot. Policja Śląska.