Nie po to wybrali się na wakacje, by przeżyć taką „przygodę”. Samolot pełen turystów przez półtorej godziny krążył nad Pyrzowicami i wypalał paliwo.

Nie po to wybrali się na wakacje, by przeżyć taką „przygodę”. Samolot pełen turystów przez półtorej godziny krążył nad Pyrzowicami i wypalał paliwo.

9 stycznia 2020 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.
***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***
Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.
***

To była drobna usterka – uspokajają organizatorzy lotu. Jednak pasażerowie samolotu Enter Air nie mogli tego wiedzieć.

Dziś rano z lotniska w Pyrzowicach wystartował samolot ze 189 pasażerami na pokładzie. Miał lecieć do Hurgady w Egipcie.

Samolot do celu nie doleciał. Wkrótce po starcie okazało się, że jest niesprawny. Podobno usterka była drobna, lecz piloci zadecydowali o tym, by zawrócić.

Samolot przez półtorej godziny krążył nad pyrzowickim lotniskiem, by wypalić paliwo. Następnie bezpiecznie wylądował.

Niesprawny samolot był to boeing 737. Samolot tego typu uległ katastrofie w Iranie. Nikt nie przeżył. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną katastrofy, zaś świadkowie twierdzą, że maszyna już w powietrzu płonęła.

W przypadku samolotu, który wystartował z Pyrzowic – przypomnijmy, co się podkreśla – usterka była niewielka. Lądowanie odbyło się bez asysty. Pasażerów zabrała do Egiptu inna maszyna. Fot.. Wikimedia.