Są wątpliwości co do wyboru na jedno z najważniejszych stanowisk w Bytomiu. Konkurs jednego kandydata.

Są wątpliwości co do wyboru na jedno z najważniejszych stanowisk w Bytomiu. Konkurs jednego kandydata.

11 listopada 2019 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Na końcu

Na końcu krótki quiz, przygotowany przez urzędników z Bytomia. Będziecie mogli sprawdzić, czy moglibyście również pełnić tę odpowiedzialną funkcję. Prosimy się nie śmiać.

Naszym zdaniem

Naszym zdaniem doszło do popełnienia przestępstwa. Tego oczywiście nie będziemy wiedzieć na pewno do czasu sprawdzenia wszystkiego przez prokuraturę i do ewentualnego prawomocnego wyroku sądowego. Niemniej wątpliwości są tak duże, że wzywamy prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza do złożenia doniesienia o możliwości popełnienia przestępstwa.

W trakcie badania sprawy wyszło na jaw kolejne złamanie prawa. Wzywamy prezydenta Bytomia do wyjaśnienia i tej kwestii.

W kwietniu tego roku Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej ogłosił konkurs na stanowisko zastępcy dyrektora. Jest to jedno z najważniejszych stanowisk w bytomskim samorządzie. Wręcz strategiczne ze względu na zadania, jakie stawia się przez Zarządem. Jest ich bardzo dużo – a wszystkie wymieniono w uchwale rady miejskiej i na stronie internetowej MZZiGK.

Nic więc dziwnego, że na dyrektorach tej ważnej miejskiej jednostki spoczywa wielka odpowiedzialność.

Tylko jeden kandydat

Do konkursu przystąpiła zaledwie jedna osoba. Już ta sama okoliczność jest co najmniej zadziwiająca.

W protokole komisji konkursowej czytamy: „Komisja Kwalifikacyjna (…) stwierdza, iż w ramach ogłoszonego konkursu na stanowisko urzędnicze: Zastępca Dyrektora, złożono w wyznaczonym terminie – to jest do godziny 10.00 dnia 16 kwietnia 2019 r. jedną ofertę pracy. Po tym terminie nie wpłynęła żadna oferta”.

Jak to możliwe? Pytamy prezydenta Bytomia.

Pytamy tym bardziej, że wymagania nie były wygórowane. Od kandydata na to odpowiedzialne stanowisko wymagano zaledwie średniego wykształcenia i trzymiesięcznego stażu pracy w jednostce budżetowej.

Dodajmy – gdyż to chyba jest ważne, że Arkadiusz R. kilka miesięcy wcześniej został zatrudniony w MZZiGK. Gdyby w wymaganiach stawianych kandydatom określono staż pracy (w jednostce budżetowej) dłuższy niż kilka miesięcy, ten jeden jedyny kandydat by go nie spełniał.

Mogło dojść do przestępstwa

Z przeprowadzonej przez nas analizy prawnej wynika, że mogło dojść do popełnienia przestępstwa. Ustawa o pracownikach samorządowych mówi bowiem, że osoba zatrudniona na kierowniczym stanowisku urzędniczym: „posiada wykształcenie wyższe” (Art. 6 pkt 4, ppkt 2).

Dowód: warunki konkursu na stanowisko zastępcy dyrektora MZZiGK. Karta „Etap 1 – wstępna selekcja kandydatów”.

Zawiera ona następujące rubryki:
„Nazwisko i imię”,
„Miasto”,
„Wykształcenie co najmniej średnie”, „Kwestionariusz”,
„Staż pracy – minimum 3 miesiące w jednostce budżetowej”,
„Oświadczenia”,
„Decyzja o dopuszczeniu do II etapu”.

Zamieniając wykształcenie wyższe na „co najmniej średnie” pogwałcono przepisy ustawy. Mogło dojść do popełnienia przestępstwa.

Co mówi Kodeks karny

Art. 231 Kodeksu karnego wymienia przestępstwo przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków. W zależności od towarzyszących mu dodatkowych okoliczności, za przestępstwo to grozi kara od grzywny, po 10 lat pozbawienia wolności.

Przepis mówi, że przestępstwo ma miejsce wtedy, gdy niedopełnienie obowiązków stanowiło działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Prokuratura i sąd powinny ocenić czy obniżając wymogi stawiane przyszłemu zastępcy kierownika MZZiGK działano na szkodę Bytomia i jego obywateli.

Dodajmy, że ujawnione niedawno bardzo poważne nieprawidłowości, związane z działalnością MZZiGK w ostatnich miesiącach, każą zastanawiać się nad kompetencjami i fachowością dyrekcji tej jednostki.

Znowu pytamy prezydenta

Przy tej okazji musimy więc zapytać prezydenta Bytomia o to, o co go już wcześniej pytaliśmy: Kiedy pan spełni swój ustawowy obowiązek i zawiadomi organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na możliwości składowania odpadów niebezpiecznych na terenie bazy MZZiGK w parku Kachla?

Przypomnijmy, że była możliwość sprawdzenia, czy w odpadach wysypanych w parku Kachla, znajdują się odpady niebezpieczne (których zbieranie z ulic Bytomia miasto narzuciło wykonawcy umową). Teraz tej możliwości nie ma.

Zamiast zabezpieczyć odpady

Zamiast zabezpieczyć odpady, pozwolono je zebrać. Następnie zostały z parku Kachla wywiezione.

Przypomnijmy również, że w prokuraturze zostało złożone zawiadomienie dotyczące nielegalnego składowania odpadów niebezpiecznych w bazie MZZiGK oraz wywiezienia stamtąd drewna, które następnie trafiło do Arkadiusza R. Tego zawiadomienia również nie złożył prezydent Bytomia (został wyręczony przez radnych opozycji i byłego prezydenta Damiana Bartylę).

Kolejna nieprawidłowość

Przy okazji przygotowywania tej publikacji odkryliśmy kolejną nieprawidłowość. W Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Bytomiu jest oświadczenie majątkowe dyrektora MZZiGK. Gdy zastępcą dyrektora tej jednostki został Arkadiusz R., on również obowiązany był do złożenia takiego oświadczenia.

Powinno być ono dostępne w BIP UM. w Bytomiu. Do chwili publikacji tego artykułu nie było go tam.

Wzywamy prezydenta Bytomia do wyjaśnienia tej ważnej kwestii. I oczekujemy odpowiedzi, czy to Arkadiusz R. nie dopełnił obowiązku, czy też ktoś w magistracie dopuścił się zaniedbania.

Jak wynikać ma z wydarzeń ostatnich tygodni, dyrektor MZZiGK w Bytomiu oraz jego zastępca opuścili swe stanowiska. Jednostka ta ma również swój BIP. W tym urzędowym biuletynie obaj nadal widnieją jako dyrektor i wicedyrektor MZZiGK. To są nimi czy nie?

Zapowiadany quiz.

Poniżej pytania konkursowe, które postawiono kandydatowi na zastępcę dyrektora MZZiGK w Bytomiu. Wszystkie!

„Kto wymierza administracyjną karę za zniszczenie drzewa lub usunięcie bez zezwolenia?”

„Czy budowa szaletów publicznych jest obowiązkiem gminy?”

„Jakie warunki powinien spełniać kandydat na kierownicze stanowisko urzędnicze?”

„Kiedy nie stosuje się Ustawy Zamówień Publicznych?”

Zwróćmy uwagę na pytania trzecie oraz czwarte. Gdyby kandydat na trzecie pytanie odpowiedział prawidłowo to konkurs należałoby unieważnić. Jego odpowiedź komisja oceniła przyznając mu 29 punktów na 30 możliwych. Zaś na pytanie czwarte nie da się odpowiedzieć, gdyż takiej ustawy nie ma. Domyślamy się, że chodzi o ustawę o nazwie „Prawo zamówień publicznych”.

Oświadczenie

W związku z faktem, że poprzednie publikacje dotyczące Bytomia wywoływały zorganizowany i agresywny atak na portal Katowice Dziś i na profil Katowice Dziś na Facebooku informujemy, że wszystkie komentarze działające na szkodę Katowice Dziś, wprowadzające w błąd co do zawartości artykułu, przedstawiające go w nieprawdziwym świetle, zawierające groźby i inwektywy, zostaną przekazane do analizy prawnej pod kątem ewentualnego przestępstwa. Prawo do komentowania nie jest równoznaczne z prawem do kłamania, obrażania, szkalowania i szerzenia oszczerstw.

Nasze poprzednie publikacje. Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej. Zbiór i linki. Czytaj:

https://zapleczetematow.blogspot.com/2019/11/teksty-o-sytuacji-w-bytomiu-zbior.html