Może być współwinien śmierci 65 ludzi. A także cierpienia, ran i kalectwa wielu innych.

Może być współwinien śmierci 65 ludzi. A także cierpienia, ran i kalectwa wielu innych.

7 listopada 2019 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Czy Bruce R. wiedział, że dach hali Międzynarodowych Targów Katowickich może zawalić się na ludzi? Czy miał świadomość, że może dojść do strasznej katastrofy?

Nowozelandczyk był członkiem zarządu MTK, ale początkowo został uniewinniony od tego strasznego zarzutu. Prokuratura zaprotestowała. Jej zdaniem nie było możliwe, by Bruce R. działał w „usprawiedliwionym błędzie”. Złożyła apelację.

Sąd Najwyższy uznał, że sprawa tego jedynego członka kierownictwa MTK musi zostać zbadana ponownie. Dziś ruszył więc kolejny proces Bruce’a R. Ponownie toczy się przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach.

26 stycznia 2006 w najnowszej hali MTK odbywała się Międzynarodowa Wystawa Gołębi Pocztowych. Na dachu hali zalegały tony śniegu.

Pod wpływem ciepła ogrzewanej hali śnieg zaczął topić się. Ważył coraz więcej aż wreszcie doprowadził do zawalenia dachu.

Hala stała się grobowcem dla 65 osób (nie tylko Polaków). Ponad 170 osób zostało rannych, niektóre bardzo ciężko.

Ofiar byłoby więcej, gdyby nie podkomisarz Tadeusz Bartosik, który wówczas pełnił służbę na terenie MTK. Gdy hala zaczęła się walić, rozpoczął ewakuację ludzi.

Sam zginął. Podobnie jak on, niezwykłym bohaterstwem wykazali się strażacy i policjanci, którzy następnie prowadzili akcję ratowniczą. Narażając życie wydobyli wiele żywych osób spod gruzów.

Śledztwo wykazało, że hala posiadała błędy konstrukcyjne. Co więcej, zaniedbano prawidłowe odśnieżanie dachu.

Zawinili ludzie, którzy źle zaprojektowali halę, ci, którzy byli odpowiedzialni za odśnieżanie dachu, a także ci, którzy powinni kontrolować czy obiekty, gdzie przebywają ludzie, są odśnieżone prawidłowo. Dopiero we wrześniu 2017 r. winni tej tragedii zostali prawomocnie skazani.

Katowicki sąd skazał ich na kary od 1,5 roku do 9 lat więzienia. Wśród skazanych byli członkowie kierownictwa MTK, projektant, rzeczoznawca, inspektor nadzoru budowlanego.

Najsurowszą karę 9 lat więzienia sąd orzekł wobec projektanta hali. Został on skazany za sprowadzenie katastrofy z tzw. zamiarem ewentualnym. Mógł liczyć się z tym, iż dach może się zawalić.

Na zdjęciu poniżej: warta honorowa przy grobie bohaterskiego policjanta. Fot. Policja Śląska. Na koniec nasza prośba – udostępnij tę publikację.