Taksówkarz cudem przeżył brutalny atak bardzo młodego nożownika, który zachowywał się, jakby był niespełna rozumu. Jego ofiara ma liczne rany głowy.

Taksówkarz cudem przeżył brutalny atak bardzo młodego nożownika, który zachowywał się, jakby był niespełna rozumu. Jego ofiara ma liczne rany głowy.

23 października 2019 Wyłącz przez administrator

Więcej – czytaj poniżej.

***
Wszystkie nasze informacje i artykuły: https://katowicedzis.pl/
Regularnie tu zaglądaj – nie wszystko publikujemy na Facebooku.
Dla facebookowiczów utworzyliśmy grupę: https://www.facebook.com/groups/GrupaKatowiceDzis
Jej członkom wyświetla się więcej naszych facebookowych postów.
Pamiętaj! Komplet naszych artykułów i informacji tylko na WWW.
***

Nasza nowa usługa. Ogłoszenia. Całkowicie bezpłatne – dla każdego.

***

Do ataku doszło w nocy z 21 na 22 października w Zabrzu. Około godz. 3 w nocy do taksówki stojącej przy ul. Gdańskiej wsiadł 15-letni chłopak.

Poprosił, by taksówkarz zawiózł go w okolice skateparku przy ul. Heweliusza. Za kurs zapłacił z góry.

W trakcie jazdy nastoletni pasażer powiedział, że jest śledzony. Kogoś lub czegoś się boi, ale na Heweliusza będzie na niego czekał ojciec.

Na miejscu jednak nikt nie czekał. Młody pasażer poprosił więc taksówkarza, by mógł poczekać w taksówce na ojca.

Minęło mniej więcej 20 minut. Taksówkarz – 65-letni mężczyzna – zaproponował, że podwiezie chłopaka na pobliską stację paliw. Ta będzie mógł on bezpiecznie poczekać na ojca. Taksówkarz wyjaśnił, że pracuje i musi już jechać.

Wtedy chłopak zaatakował. Przyłożył nóż do gardła 65-letniego mężczyzny. Ten zaczął się bronić. Wówczas nastolatek zaczął nożem zadawać ciosy w głowę.

Taksówkarz bronił się rozpaczliwie. Udało mu się wytrącić nóż i wybiec z auta. Wezwał pomoc.

Gdy nadjechali policjanci 15-letni napastnik nadal siedział w taksówce. Był całkowicie spokojny. Kompletnie nie zdawał sobie sprawy z tego, co zaszło.

Właściciel taksówki odniósł liczne obrażenia głowy oraz ręki. Trafił do szpitala. Natomiast młody napastnik na trzy miesiące trafi do schroniska dla nieletnich, gdzie zostanie poddany obserwacji.

Gdyby okazało się, że jest zdrów na umyśle, może odpowiadać jak dorosły. W takim wypadku grozi mu nawet dożywocie.

Fot. Wikimedia.